Czy Nergal obraził uczucia religijne? SN: Jeżeli miał świadomość, że może kogoś obrazić...

29.10.2012 17:31
Adam

Adam "Nergal" Darski - wielokrotnie oskarżany o obrazę uczuć religijnych, m.in. za podarcie Biblii na scenie (Fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta)

- Przestępstwo obrazy uczuć religijnych popełnia nie tylko ten, kto chce go dokonać, ale także ten, kto ma świadomość, że może do niego dojść - uznał Sąd Najwyższy. To odpowiedź trójki sędziów na pytanie Sądu Okręgowego w Gdańsku, czy lider zespołu Behemoth obraził uczucia religijne katolików, rwąc w 2007 r. na scenie Biblię. Sprawę ostatecznie rozstrzygnie właśnie SO w Gdańsku, któremu odpowiedź SN miała pomóc.


Sąd Najwyższy podkreślił, że nie zajmował się winą Darskiego i że to gdański SO rozstrzygnie apelację Adama Darskiego "Nergala", który liczy na prawomocne uniewinnienie. Sąd ma wkrótce wyznaczyć kolejny termin rozprawy, na której sprawa zostanie rozpatrzona.

Art. 196 Kodeksu karnego stanowi, że kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo do 2 lat więzienia. SO spytał SN, czy ten czyn można popełnić tylko w "zamiarze bezpośrednim" (kiedy sprawca chce popełnić przestępstwo) czy także i w "ewentualnym" (gdy sprawca przewiduje możliwość przestępstwa i godzi się na to).

Nowak: Z obrazą uczuć religijnych trzeba uważać

Lider deathmetalowego zespołu "Behemoth" powiedział po ogłoszeniu decyzji sądu: - Uchwałę Sądu Najwyższego trzeba szanować. Jestem człowiekiem i widzę swoje granice. Ale uważam że nasz mental nie dorósł, próbuje się kneblować ludzi. To mi się nie podoba, liczę na utrzymanie wyroku uniewinniającego. Myślę, że jestem tu w słusznej sprawie, spotykam wielu ludzi, którzy tak samo jak ja rozumieją wolność wypowiedzi.

Ryszard Nowak z Ogólnopolskiego Komitetu Obrony przed Sektami i Przemocą, który ws. Nergala złożył doniesienie do prokuratury, oświadczył z kolei: - Poszedł wyraźny sygnał do wszystkich sądów w Polsce, ze z obrazą uczuć religijnych trzeba uważać.

Nergal: Nie chciałem obrazić niczyich uczuć

W 2007 r. podczas koncertu w Gdyni Darski podarł Biblię, której kartki rozrzucił ze słowami: "Żryjcie to g...o!". Nazwał też ją "kłamliwą księgą", a Kościół katolicki - "największą zbrodniczą sektą".

W 2010 r. gdyńska prokuratura rejonowa oskarżyła Darskiego z art. 196 kk. Śledztwo wszczęto po doniesieniach kilku posłów PiS oraz Ryszarda Nowaka (obejrzeli w internecie film z koncertu).

W 2011 r. Sąd Rejonowy w Gdyni uniewinnił Darskiego, uznając że działał on "bez zamiaru bezpośredniego". On sam mówił, że nie miał zamiaru obrazić niczyich uczuć. Według SR działanie oskarżonego było "swoistą formą sztuki", zgodną z "metalową poetyką grupy Behemoth" oraz kierowaną do "określonej i hermetycznej publiczności", a film upubliczniono bez zgody Nergala.

SN: SO zdecyduje, czy przekroczono wolność słowa

Rozpatrując apelację prokuratury i Nowaka (chcą zwrotu sprawy do SR), SO uznał, że SN musi dokonać wykładni prawa w drodze uchwały, czy do przestępstwa obrazy uczuć religijnych dochodzi tylko, gdy sprawca działa "z zamiarem bezpośrednim" (jak wynika z wyroku SR), czy także wtedy, gdy działa "z zamiarem ewentualnym" - jak ocenia oskarżenie w apelacji.

W uzasadnieniu uchwały sędzia SN Tomasz Artymiuk mówił, że z konstytucji i międzynarodowych konwencji wynika ochrona prawna z jednej strony wolności sumienia i wyznania, a z drugiej - wolności wypowiedzi i swobody artystycznej. - Nie sposób wykazać, by którejś z tych wartości przyznać prymat nad inną - powiedział sędzia.

Według SN gdański SO musi odpowiedzieć, czy w tej sprawie przekroczono granice wolności słowa i wypowiedzi artystycznej, bo "dopóki istnieje art. 196, istnieją takie granice".

Zobacz także
Komentarze (248)
Zaloguj się
  • polxyz44

    Oceniono 1 raz 1

    Tylko wtedy kiedy umiesz czytać.
    Prawdziwy katolik nigdy bibli nie czyta, to ksiąC mu mówi co tam jest napisane.

  • berberysa

    Oceniono 2 razy 0

    @critto
    Nie wiem co mówią biskupi. Wiem, z prasy, że w Częstochowie modlą się.
    Ja natomiast obrażona jestem atakami na dobra i symbole kultury chrześcjańskiej, polskiej.
    Obrażona jestem także tolerowaniem chamstwa w szkołach, nagannego zachowania młodzieży w stosunku do nauczycieli. Jeżeli nie przestrzega się odpowiednich zachowań, właściwych dla osób, miejsc, innych poglądów w tym wiary i obiektow religijnych to kultury należy uczyć/wymagać metodami prawnymi i dyscyplinarnymi.
    Moje uczucia jako przecietnej osoby w tym kraju są ciągle obrażane powszechnym chamstwem, agresją począwszy od polityków (Palikot, Niesiołowski), przez wielu dziennikarzy, forumowiczów, młodzież przeklinającą w miejscach publicznych.
    Polskę zniszczy nie tylko system ekonomiczny ale również powszechne chamstwo, brak tolerancji, agresja, brak egzekwowania właściwych norrm i standardów zachowań.
    Panuje miernota, egoizm, agresja, nienawiść, prymitywny szpan i kasa. To jest rak naszych czasów.
    Prawo nasze zawiera w sobie idee Dekalogu. Jest przyzwolenie na walkę z Kosciołem. Prawodawstwo nasze jest kulawe, i wszyscy mają podobną ocenę sądownictwa.
    Czy hasło Owsiaka "róbta, co chceta" ma obowiązywać również dorosłych. Bo młodych tak.
    To już jest zdziczenie społeczne.

  • berberysa

    Oceniono 2 razy 0

    @kochamrydzyka
    Głupek nie jest w stanie obrazić kogokolwiek. Może wzbudzać u niektórych litość.

  • kochamrydzyka

    Oceniono 2 razy 2

    A ja jak tez cala rodzina, w czasach gdy kibel byl na zewnatrz i nie bylo papieru toaletowego, uzywalem kartek z ksiazeczek od katechizmu do podcierania doopy. Czy to tez obraza czyichs uczuc?

  • hitman316

    Oceniono 1 raz -1

    Według Was pismo święte nie jest na tyle znaczącym symbolem religijnym aby znieważenie go nazwać obrazą uczuć religijnych?
    Co trzeba byłoby zrobić aby dany czyn nazwać obrazą uczuć religijnych.
    W każdej innej religii Nergal byłby już dawno skazany najwyższą karą.
    Z Waszymy uczuciami religijnymi jest coś chyba nie wporządku bo ja czuje się urażony.

  • felicjan.dulski

    0

    Nie można żądać satysfakcji od kogoś, kto nie posiada zdolności honorowej, mówi kodeks Boziewicza. Czyli taki ktoś nie może obrazić. Tu jest podobnie. Ktoś kto nie posiada prawa do ochrony własnych uczuć, nie może obrazić kogoś w te uczucia "wyposażonego". Parias jest jak powietrze. Więc nie ma o co się czepiać panie Nowak. Pan jako zwierzę bardziej równe powinien czuć się lepszy i jak to ma pan zapisane w księdze: nastawić drugi policzek. Nikt pana nie obraził, bo nie wiedział o pana istnieniu.

  • critto

    Oceniono 2 razy 2

    Doda skazana,Nergal zagrożony - i to jest to słynne "prześladowanie katolików", prawda biskupi?? Dobrze, że Komisja Europejska upomina Polskę, mam nadzieję, że nasze państwo dostanie solidną karę także od Rady Europy, której instytucją jest Trybunał w Strasburgu... Przy okazji - BRAWO dla sędziów w Strasburgu za wyrok w sprawie aborcji 14-latki!!!
    PS. nie popieram obrażania jakiejkolwiek religii, ale też uważam, że nie należy za to karać - powinna to być kwestia kultury, a nie przepisów karnych. I przy okazji, na podstawie tego samego przepisu teoretycznie można ścigać wielu duchownych katolickich np. za obrazę uczuć religijnych neopogan.... Chociażby za te ich "ostrzeżenia przed Halloween", w którym mówią o "niebezpieczeństwie pogańskich praktyk". Jako ktoś, kto wprawdzie nie obchodzi Halloween, ale w pogańskich praktykach (słowiańskich) bierze udział, czuję się urażony tymi wypowiedziami.

  • alegad1306

    Oceniono 3 razy 3

    Sąd Najwyższy nie podał żadnej wykladni art. 196; zatem dojdzie do wojny światopogladowej; w jaki sposób okreslić znamiona przestępczości czynu Nergala; tego się nie da zrobić. Polecam felieton
    blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/652009,sad-najwyzszy-i-nergal.html
    Sąd Okręgowy w Gdańsku, rozpatrując sprawę Nergala, został więc zmuszony przez Sąd Najwyższy do odwoływania się do „prawniczego bubla”, uchwalonego przez Sejm (przez polityków). Decyzja uniewinniająca artystę spowoduje protesty wśród zwolenników Episkopatu i Dyrektora Rydzyka. Wywoła to falę nienawiści i agresji w stosunku do ateistów, agnostyków, antyklerykałów i liberałów. Przeciwny werdykt z kolei przyczyni się do masowych protestów w obozie wolnomyślicieli. Tak czy siak – światopoglądowa wojna nastąpi.

  • west500

    Oceniono 5 razy 5

    Ciekawe, czy p. Nowak będzie nas, społeczeństwo również bronił przed sektą kościoła watykańskiego, najbardziej zbrodniczej organizacji w dziejach świata, która na sumieniu ma więcej istnień ludzkich niż Hitler i Stalin razem wzięci.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje