Warszawska kuria: Halloween to promowanie okultyzmu i magii

29.10.2012 10:33
Halloween kojarzy się z dynią, która zamienia się w straszącą lampę.

Halloween kojarzy się z dynią, która zamienia się w straszącą lampę. (Fot. Jerzy Gumowski / AG)

- Obchodzona 1 listopada uroczystość Wszystkich Świętych oraz wspomnienie zmarłych 2 listopada bardzo często zastępowane są promowaniem Halloween; to rozpowszechnianie okultyzmu i magii - podkreśla na stronie internetowej warszawska kuria metropolitalna.
"Często praktyki okultystyczne kryją się pod pozorem zabawy "przekupywania duchów", do której zaprasza się dzieci, młodzież i dorosłych. Nie są one zgodne z nauką Kościoła. Zatem praktykowanie Halloween mija się z powołaniem chrześcijanina" - czytamy.

Kuria przestrzega przed Halloween i przypomina, że jego korzenie związane są z pogańskimi obchodami święta duchów i z oddawaniem czci celtyckiemu bogu śmierci. - Anton Lavey, twórca współczesnego satanizmu, stwierdził, iż noc z 31 października na 1 listopada jest największym świętem lucyferycznym. Mają wtedy miejsce wzmożone liczebnie akty przemocy o charakterze okultystycznym. Kościół otwarcie sprzeciwia się takim praktykom - podkreśla kuria metropolitalna.

Korzystanie z horoskopów

Kuria przypomina, że zgodnie z Katechizmem Kościoła katolickiego złą praktyką jest też korzystanie z horoskopów, astrologia, chiromancja,

wyjaśnianie przepowiedni i wróżb, zjawiska jasnowidztwa, posługiwanie się medium.

Anglosaskie Halloween, obchodzone 31 października, najbardziej popularne jest w USA. Jest to święto, w którym tradycje pogańskie mieszają się z chrześcijańskimi. Słowo Halloween jest swoistym zniekształceniem angielskiego All Hallow's Eve (wigilia Wszystkich Świętych) i celtyckiego Samhain. W istocie korzenie święta tkwią w kulturze starożytnych Celtów, którzy wierzyli, że 31 października - w dniu będącym u nich oficjalnym końcem lata - dusze zmarłych wychodzą z grobów i błąkają się po ziemi w poszukiwaniu ciał żywych, do których mogłyby wniknąć.

Ciasto duszy

Dlatego żywi zaczęli się tego dnia przebierać w odrażające maski i wszelkie odpychające, makabryczne kostiumy, aby odstraszyć dusze zmarłych.

Stąd współczesny zwyczaj przebierania się w stroje upiorów, demonów i czarownic. Dzieci w małych grupach, przebrane za zjawy i upiory, chodzą od domu do domu, pukają do drzwi i mówiąc: "Treat or trick" (Poczęstunek albo straszymy), domagają się słodyczy.

Ten zwyczaj wywodzi się z obyczaju chrześcijan we wczesnym Średniowieczu, tzw. Soul-cake (ciasto duszy). Chodzili oni wtedy od domu do

domu, żebrząc o ciasto; ten, kto podarował im większe, mógł liczyć na dłuższe i bardziej gorące modlitwy za ich zdrowie i zbawienie duszy. Halloween ma jednak charakter zdecydowanie pogański.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (194)
Zaloguj się
  • duchowo obiektywny

    0

    Nędzne, śmierdzące bydło katolskie godne najwyższej pogardy i ich opasłe, dzieciojebcze klechy - wszędzie tylko diabły widzą i odwracają kota ogonem! Co wy ku... wiecie obiektywnego na temat Szatana?! To wasz semicki fetysz na krzyżu jest największym złem, złem i nieszczęściem bezrozumnego motłochu, zwłaszcza w Polsce, a biblią której fałsz i ludzkie autorstwo udowodnił m.in. Baruch Spinoza, to sobie DUPĘ można podetrzeć! Dlatego też ch... kładę na mękę chrystusa i sram na jego rany!!! Dla myślących google: demaskowanie chrześcijaństwa. Satanas Via, Vera et Vita est!

  • unknown80

    0

    Owszem, Halloween to nie jest święto religijne i nie ma być. Zresztą to żadne święto, to po prostu zabawa. Też średnio mi się podoba papugowanie mody z zachodu i jestem zwolennikiem szanowania polskich tradycji, ale umówmy się - są one w większości smutne i podporządkowane kościołowi, nie każdemu to odpowiada. Nawet w Biblii jest napisane, że jest czas płaczu i czas radości. Więc co księżom do tego? Gdyby tak rozumować to trzeba by wyrzucić choinki z domów i kościołów, zlikwidować Andrzejki itp. Nawet zwykłe urodziny są tradycją typowo świecką. Co więcej - 3 maja czy 11 listopada to święta świeckie, patriotyczne, ale kościół znalazł w nich swoje miejsce i często odbywają się wtedy msze. Zresztą kościół wepchnął się we wszystkie świeckie i pogańskie tradycje, zastępując je swoimi świętami. Nie mam nic przeciwko świętowaniu i w kościele i w domach, ale nie mieszajmy tych pojęć i nie róbmy grzeszników z ludzi, którzy 31 bawią się na Halloween, a 1 listopada idą ze zniczami na groby, a wielu jeszcze 2 listopada do kościołów...

  • korcia2000

    0

    A katolicki Dzień Zaduszny to nie relikt pogańskiego kultu przodków?

  • poddanywujasama

    Oceniono 1 raz 1

    Czym jest polewanie glow wiernym swiecona woda (na marginesie zwykla woda nagle staje sie swiecona) ksiadz z kadzidlem itd. T

  • albacor

    Oceniono 1 raz 1

    Kasa ucieka czarnym sprzed nosa to wrzeszczą

  • naszpanrobert

    Oceniono 1 raz 1

    Ciekawe co na to Irlandczycy gdzie święto to obchodzi się od wieków?

  • pinkcherry

    0

    Łac. occultus = skryty, tajemny, wyparty. Wyparty - przez kogo? Przez DOMINUJĄCY porządek kulturowy, będący przeciwieństwem idei TRANSgresywnych. [wyd. Okultura - polecam].

  • pinkcherry

    Oceniono 1 raz 1

    ""Warszawska kuria: Halloween to promowanie okultyzmu i magii".

    Ja: Kościół katolicki to promowanie nienawiści (np. homofobii), marszów neofaszystowskich pod przykrywką "patriotyzmu", zaściankowości, stania w miejscu oraz genialnych rozwiązań trudnych sytuacji życiowych (patrz: 14-letnia ofiara gwałtu vs. aborcja vs ponad 60 mln. zł kary do zapłaty z kieszeni podatników).

  • roj.czer

    Oceniono 1 raz 1

    "Warszawska kuria: Halloween to promowanie okultyzmu i magii".

    Za to gangsterskie (sorry: katolickie) media Rydzyka, to czysta promocja ewangelicznej pokory i miłości bliźniego.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje