Saddam Husajn, niemiecki wywiad i tysiące funtów. Nowe wątki w sprawie zabójstwa brytyjskiej rodziny

dpiw
29.10.2012 09:02
Policja na miejscu zabójstwa w Annecy

Policja na miejscu zabójstwa w Annecy (Fot. ROBERT PRATTA REUTERS)

Pojawiły się nowe sensacyjne wątki w sprawie masakry brytyjskiej rodziny, którą przeżyły dwie dziewczynki. Ojciec zamordowanego brytyjskiego inżyniera irackiego pochodzenia, Saada al-Hilliego, na swoim koncie miał fortunę pochodzącą od Saddama Husajna. Informacje na ten temat przekazał francuskim śledczym niemiecki wywiad - informuje "Le Monde".
Jak podaje "Le Monde", niemiecki wywiad poinformował francuską żandarmerię, że na szwajcarskim koncie ojca Saada al-Hilliego, który został zamordowany wraz ze swoją rodziną we Francji, znajduje się 840 tys. funtów, które zostały przelane prawdopodobnie przez Saddama Husajna, kiedy ten próbował ratować swój majątek. W różnych zakątkach świata starał się ukryć około 620 milionów dolarów, które pochodziły z irackiego banku centralnego.

Wiele szczegółów dotyczących nowych wątków nie zostało podanych do publicznej wiadomości. Wiadomo natomiast, że Kahdim al-Hilli, na którego konto wpłynęły pieniądze, zanim wyemigrował do Wielkiej Brytanii w 1970 roku, był aktywnym członkiem irackiej partii Bass, której politycznym przywódcą był Husajn. "Istnieje podejrzenie, że Husajn wykorzystywał emigrantów takich jak Kahdim do ukrywania pieniędzy na ich kontach" - pisze "Huffingtonpost".

"Pieniądze były zdeponowane na koncie w genewskim banku, znajdującym się kilkadziesiąt kilometrów od miejsca masakry rodziny" - pisze "The Guardian".

Według francuskich komentatorów wątki, które się pojawiły, rzucają zupełnie nowe światło na całą sprawę. Według nich zabójstwo mogło być zemstą najbliższych współpracowników Husajna. Zabójca mógł również próbować uzyskać informacje na temat innych potencjalnych kont bankowych z ukrytymi pieniędzmi.

Przeżyły dwie córki. Wątki się ciągle mnożą

Do masakry doszło na początku września w alpejskiej miejscowości Chavaline, znajdującej się niedaleko jeziora Annency. Podwójnym strzałem w głowę zostali zabici Saad al-Hilli, jego żona, teściowa oraz rowerzysta, który prawdopodobnie zginął jako przypadkowy świadek. Masakrę przeżyły dwie córki al-Hilliego: 7-letnia Zainab oraz 4-letnia Zeena.

Tagi:

Zobacz także
Najczęściej czytane

Najnowsze informacje