Jak wygrać z dużą korporacją? Znany bloger zrobił awanturę na Facebooku

27.10.2012 23:33
Jakub Górnicki z transparentem dla Play

Jakub Górnicki z transparentem dla Play (fot. Facebook)

"Bardzo fajny case jak przez FB można załatwić coś z dużym korpo, jaka jest siła upierdliwych blogerów i jak można wyjść z twarzą z sytuacji" - tak jednym zdaniem internauta opisał na Facebooku historię Jakuba Górnickiego. Mężczyzna cztery dni czekał, aż nowy operator przeniesie do siebie jego stary numer.
"Mój numer miał być przeniesiony do Play z wtorku na środę - to się nie stało. Przez dwa dni mówiono mi, że to wina poprzedniego operatora - ale okazało, że to tylko kłamstewka konsultantów, bo przedstawiono mi jasne dowody, że to nieprawda. W umowie jest mowa o maks. 24 godzinach, już nie wspomnę o tym, że wszyscy zapewniali mnie, że jak tylko dojdzie kurier, to całość będzie skonfigurowana i działająca. Za takie działanie są ustawowe kary naliczane dla Was co jeden dzień" - takie oświadczenie napisał na Facebooku Jakub Górnicki.

Awantura o przeniesienie numeru

Górnicki to bloger i podróżnik. Nie krył, że sprawa mocno utrudnia mu życie. Wdał się w ostry dialog z prowadzącymi facebookowe profile telefonii Play, którzy zapewniali go, że pracują nad problemem i niedługo będzie rozwiązany. Ale też wikłali się w polemiki z innymi użytkownikami, którzy zaczęli komentować mocno nagłośnioną sprawę. W pewnej chwili jeden z autorów profili Play napisał, że "nie ma kryzysu", a sprawa niedługo będzie rozwiązana.

"Nie ma kryzysu?? od srody rana nie moge wykonywac polaczen, logowac sie do banku, wysylac przelewow, sprawdzic SMSow, korzystac z internetu, odbierac polaczen, mam jakas ultra droga tymczasowa taryfe. Od srody - moja dzialalnosc jako osoby samozatrudnionej jest niemozliwa. I nie ma kurwa kryzysu? I jeszcze usmiechy, cierpliwosc i analiza????" - odpalił w odpowiedzi Górnicki (pisownia oryginalna - red.). I opublikował swoje zdjęcie z transparentem o mocno nieprzychylnej dla Play treści.

Człowiek kontra firma. Facebook jako ring do walki

Werbalna potyczka w internecie trwała kilka godzin. Wśród komentarzy przeważały niekorzystne dla operatora. "Cudownie, że prowadzicie działania na fejsie, szkoda, że nie bardzo wam wychodzi rozwiązywanie prawdziwych kłopotów ludzi, którzy mieli nieszczęście zdecydować się na wasze usługi". "Nieźle jak widzę, można sobie firmowo strzelić w stopę na fejsie" - pisali internauci. Sprawa zainteresowała nawet konkurencyjną firmę Orange, która zaproponowała blogerowi wizytę na swoim profilu w dziale obsługi klienta. Ale i konkurentowi się oberwało - ludzie natychmiast zaczęli komentować, że i w Orange przytrafiły im się niemiłe przygody.

Sprawę zamknął rzecznik Play. Nawiązując do akcji z plakatem Górnickiego opublikował na Facebooku swoje zdjęcie z transparentem zapewniającym, że telefon blogera już działa i wszystko jest w porządku. Potwierdził to sam bloger. A ludzie komentowali dalej. "Bardzo fajny case jak przez FB można załatwić coś z dużym korpo, jaka jest siła upierdliwych blogerów i jak można wyjść z twarzą (rzecznik play) z sytuacji" - podsumował jeden z internautów.



Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (145)
Zaloguj się
  • Tadeusz Maciejski

    Oceniono 1 raz 1

    facet chcial sobie zrobic darmowa reklame - lans na afere wielka :///// ale za to rzecznik przystojniak według mojej dziewczyny

  • safom

    Oceniono 1 raz 1

    o carwa. Kolejny "znany bloger" załatwia prywatę. Gdzie wejdę , sami "znani blogerzy". Popadam w depresję.

  • de_ent

    Oceniono 2 razy 2

    Ile jeszcze będą nam w wyborczej wciskali historie takich idiotów? Żal mi tej laski która stoi na zdjęciu obok swojego idioty ale sama sobie ten los wybrała, może to z powodu urody która gołym okiem na zdjęciu jest niewidoczna

  • tarantula2023

    Oceniono 1 raz 1

    "Bardzo fajny case jak przez FB można załatwić coś z dużym korpo, jaka jest siła upierdliwych blogerów i jak można wyjść z twarzą z sytuacji" - tak jednym zdaniem internauta opisał na Facebooku historię Jakuba Górnickiego.

    To "zdanie" jest w cudzysłowiu i ja wywnioskowałam, iż nie jest to wypowiedź autora artykułu, lecz komentarz jakiegoś Internauty na stronie TwarzoKsiążki pana Górnickiego. Rozumiem jednak, że diabeł tkwi w szczegółach, zaś czytanie ze zrozumieniem zostawiamy daleko w ... tyle.
    Jakkolwiek - nawiązując do PLAY. Moja Ciocia kupiła ostatnio kartę, by móc podłączyć się do internetu. Pani w salonie zapewniła ją, że wystarczy włożyć w laptopowy moduł 3G i z pewnością wszystko będzie dobrze.
    Próbowała ciocia, próbowałam ja, próbował mąż informatyk - w końcu w rozmowie z panem z infolinii PLAY, okazało się, że numer sprzedanej karty widnieje jako dezaktywowany, a produkt należy zareklamować w najbliższej placówce.

    Takie to są zakupy w tej sieci. NIe polecam.

  • ffstv

    0

    Właśnie przenoszę numer z Orange do Plus i od tygodnia mam wyłączony numer. Żenada.

  • monkeysoundsystem

    Oceniono 1 raz 1

    Dobry plan. Chyba zrobie podobna akcje ale z Telekomunikacja Polska.
    Dzwonia do mnie od 3 miesiecy COZIENNIE z innej placowki i namawiaja mnie, zebym sie do nich przeniosl.
    Nie wazne, czy mowisz milo, obojetnie, czy co jakis czas pekniesz i wydrzesz morde zeby zapisali sobie w tej jebanej bazie danych, ze dzownili juz do mnie okolo 90 razy - nic nie skutkuje.

  • znikacz

    Oceniono 3 razy 3

    A tymczasem 10% dzieci w Polsce idzie do szkoły bez jedzenia... I nie dlatego, że grymasi.

  • dziodzioslaw

    Oceniono 3 razy 3

    aaaaaaaaa, to po to jest fejsbuk...

  • stardust.2000

    Oceniono 2 razy 2

    Współpracuję z Plusem i takie rzeczy przytrafiają się każdemu operatorowi. Nie ma w Polsce ani lepszych ani gorszych operatorów, bo.... wszyscy razem są do kitu. Obserwuję to od środka - stąd wiem. Często przenoszę do Plusa numery klientów i zawsze coś jest nie tak. Niestety systemy operacyjne nie są idiotoodporne (wszystko ręcznie wykonuje pracownik operatora) a możliwości popełnienia błędu jest całe mnóstwo. Pracownicy sami się gubią w tym gąszczu. Dlatego efekt końcowy jest taki jak na załączonym obrazku. Wiem, że to żenada w dzisiejszym świecie ale polski operator przede wszystkim dba o swój zysk zamiast inwestować w nowoczesne systemy obsługi.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje