MSZ przygotowuje zmiany w prawie. Będzie "tajemnica dyplomatyczna"

27.10.2012 09:38
Radosław Sikorski

Radosław Sikorski (Fot. Anna Jarecka / Agencja Gazeta)

Ministerstwo Spraw Zagranicznych chce pilniej strzec swoich informacji. W resorcie spraw zagranicznych trwają prace nad nową Ustawą o służbie zagranicznej, która przewiduje m.in. wprowadzenie instytucji "tajemnicy dyplomatycznej".
- Do prac rządu jest już wprowadzony projekt nowej Ustawy o służbie zagranicznej przygotowywany przez MSZ. Do tego projektu od miesięcy przygotowujemy zapisy, które stworzą coś, co na roboczo nazywamy tajemnicą dyplomatyczną - powiedział Marcin Bosacki, rzecznik MSZ.

Kto może czytać urzędowe pisma?

Teraz Ustawa o ochronie informacji niejawnych przewiduje możliwość przypisania dokumentom klauzuli: ściśle tajne, tajne, poufne i zastrzeżone. Aby uzyskać do nich dostęp, należy mieć odpowiedni certyfikat, wgląd do niektórych dokumentów możliwy jest tylko w odpowiednich "tajnych kancelariach".

Jak przekonują nasi dyplomaci, MSZ, który kontaktuje się nie tylko z podmiotami administracji rządowej w Polsce czy za granicą, ale też np. z fundacjami czy organizacjami pomocowymi, nie ma możliwości klauzulowania informacji wrażliwych. Gdyby resort przypisał dokumentom którąś z klauzul, np. tajne, wówczas dostępu do nich nie miałyby organizacje pozarządowe.

To rozwiązanie, które chcemy wprowadzić do nowej Ustawy o służbie zagranicznej, wprowadzałoby dodatkową kategorię informacji prawnie chronionych - tłumaczy proszący o zachowanie anonimowości dyplomata.

"Tajemnica dyplomatyczna" miałaby obejmować informacje dot. spraw zagranicznych lub członkostwa Polski w UE, których udostępnienie osobom, które nie wykonują zadań publicznych w tym zakresie, mogłoby zagrozić realizacji naszych zadań lub osłabić pozycję negocjacyjną.

Pomaganie Białorusi musi być dyskretne

- Jeżeli prowadzimy jakieś negocjacje, to do ich zakończenia nie ujawniamy swoich instrukcji negocjacyjnych, nawet jeśli one nie są klauzulowane - podkreśla dyplomata.

MSZ powoływał się na brak specjalnej kategorii informacji wrażliwych, wyjaśniając omyłkowe przekazanie jednemu z amerykańskich portali swojej bazy danych dot. pomocy rozwojowej zawierającej m.in. kwoty na wsparcie opozycji białoruskiej.

- Wspomaganie demokracji wymaga pewnej dyskrecji. Nie możemy tego robić przy otwartej kurtynie, mówiąc, kogo konkretnie, jakimi sumami wspomagamy. Może się skończyć jak na Białorusi, że ludzie trafiają za kratki - podkreśla źródło PAP.

Według niego nowa "tajemnica dyplomatyczna" byłaby też użyteczna dla organizacji przekazujących pomoc na Wschód, które niejednokrotnie dostają z różnych źródeł szczegółowe pytania dotyczące tego, komu i ile przekazały środków.

- Sprawa danych o pomocy rozwojowej, które znalazły się na jednym z amerykańskich serwerów przez karygodny błąd urzędnika (...), to tylko kolejny przykład tego, że tego typu dookreślenia czy nowe regulacje są potrzebne - przekonuje rzecznik MSZ.

Według niego również wewnętrzne notatki resortu, które nie mogą być klauzulowane, powinny być objęte "tajemnicą dyplomatyczną".

Z kolei Bosacki przekonuje, że dane z bazy MSZ dot. pomocy rozwojowej, które wyciekły z ministerstwa, nie mogły być klauzulowane, bo składały się w absolutnej większości z informacji z oficjalnych konkursów. - Tego nie można objąć klauzulą zgodnie z Ustawą o ochronie informacji niejawnych - podkreśla rzecznik.

Skąd zmiany?

Po tym jak dziennikarze PAP ujawnili, że baza danych resortu spraw zagranicznych była przez kilka miesięcy dostępna na jednym z amerykańskich portali, MSZ zwolniło odpowiedzialnego za przekazanie tych informacji urzędnika.

Po wprowadzeniu do ustawy pojęcia "tajemnicy dyplomatycznej" możliwe będzie odpowiednie oznaczanie materiałów, dzięki czemu prawdopodobieństwo ich przypadkowego przekazania na zewnątrz spadnie. Możliwe będzie też udzielenie odmownej odpowiedzi w przypadku prośby o wgląd do takich wrażliwych dokumentów.

Za ujawnienie "tajemnicy dyplomatycznej" urzędnik ponosiłby odpowiedzialność dyscyplinarną, a niewykluczone, że również karną.

Zobacz najnowsze wideo

Komentarze (52)
Zaloguj się
  • szejski

    0

    Normalnie jaja se robią... Najpierw sami przekazują wszelkie możliwe informacje białoruskim władzom tudzież każdemu innemu zainteresowanemu, a teraz wymyślają jakąś ustawę...

    Ta ustawa to pewnie po to, żeby zataić przed polską opinią publiczną, ile jeszcze strategicznych informacji wyciekło z polskiego MSZ.

  • grregu

    Oceniono 3 razy 3

    Nasze Przedmurze wyzwoli Białoruś i odda ją Watykanowi, aby Dziwisz kardynał miał diecezję w Mińsku i mógł biegać z fiolką wiadomej krwi, wśród nawiedzonych emerytek. Jedyne, co mnie obchodzi, to kto za tą "mocarstwową" politykę płaci ?

  • elektronik_99

    Oceniono 1 raz 1

    Ciekawe co zdRadosław ma do ukrycia? Obawiam się że przygotowania do "bratniej pomocy" w Iranie..

  • od-or

    Oceniono 2 razy 2

    przecie na to wsystko płaci obywatel i na te tajemnice też.

  • swan_ganz

    Oceniono 6 razy 6

    po takich niusach to mam wewnętrzną potrzebę pójść na ulicę i zjarać parę publicznych urzędów..
    Kurwa mać - przeciez nawet białoruś przy naszej Polsce zaczyna się jawić niczym oaza demokracji...

  • ulanzalasem

    Oceniono 4 razy 4

    Straszyli PiSem, ale to Platforma z Tuskiem na czele okazała się partią, która najbardziej ogranicza wolność, swobodę obywatelską.
    * Dwa razy pod płaszczykiem walki z pedofilią chcieli ocenzurować internet,
    * to Sikorski zamyka fora internetowe www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/artykuly/511820,po_pozwie_sikorskiego_wydawca_faktu_zawiesil_fora_internetowe.html
    * Za czyich rządów ABW wchodzi o 6 rano do mieszkania twórcy strony internetowej
    * Decyzją koalicji rządzącej, tworzona jest nowa baza danych, System Informacji Oświatowej, gromadzące dane wrażliwe na temat wszystkich dzieci szkolnych.
    * wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,9906583,Decybele_jednak_beda_nowa_bronia_policji_.html
    * Życie na podsłuchu www.biznes2biznes.com/?strona=b2b-info&kat=36&id=320
    * Platforma głosowała za powstaniem CBA bez jej głosów nie byłoby dzisiaj ten instytucji
    * ACTA
    * Ustawa o zgromadzeniach i "Zamordysta Komorowski"
    wyborcza.pl/1,75478,12038660,Ustawa_o_zgromadzeniach__Zakowski__To_nie_jest_prawo.html
    www.tokfm.pl/Tokfm/1,103087,12053928,Kurkiewicz_mocno_otwiera__Przekroj____Zamordysta_Komorowski_.html
    * "Polska znów bije własny rekord inwigilacji. Ponad 1 mln 850 tys. razy w 2011 roku sięgano po informacje wynikające z naszych połączeń telefonicznych" wsieci.rp.pl/opinie/rekiny-i-plotki/Panoptikon-W-Polsce-lawinowo-przyrasta-liczba-podluchow
    2009 - 1 000 000
    2011 - 1 850 000
    PO i liberalizm, wolność ? To kiepski żart! Połowa jeśli nie więcej platformersów to zakamuflowani ludzie o zamordystycznych poglądach, ostatnie głosowanie w sprawie in vitro to pokazało. Nie chodzi nawet o ich przekonania, są przeciwko OK, tylko że oni się zawsze z tym kryją do ostatniej chwili, po PiSie przynajmniej wiemy czego się spodziewać. A PO wbija nóż w plecy, gdyby nie media ACTA przeszłaby ukryta przez rząd, teraz Sikorski po raz drugi pokazuje swoją prawdziwą twarz.

  • wydeusz

    Oceniono 4 razy 4

    A gdzie idee "Sierpnia 80"? Potrzebne byly tylko po to, by zmienic kierunek podporzadkowania Polski?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje