Zdrojewski broni ASP: Kto chce studiować, powinien znać statut uczelni

26.10.2012 18:46
Minister kultury Bogdan Zdrojewski

Minister kultury Bogdan Zdrojewski (Fot. Adam Stępień / Agencja Gazeta)

Minister Bogdan Zdrojewski powiedział, że osoba ubiegająca się o indeks musi znać statut uczelni. Minister odniósł się w ten sposób do sytuacji na gdańskiej ASP - ta nie chce uznać za studenta Grzegorza Gilewicza, który nie złożył ślubowania, twierdząc, że godzi w jego światopogląd.
Chodzi o fragment ślubowania mówiący o "wierności ideałom humanizmu i demokracji". W pismach do rektora ASP w Gdańsku Gilewicz poprosił o umożliwienie mu złożenia ślubowania bez tych słów, ponieważ jest zwolennikiem monarchii konstytucyjnej. "Filozoficznie zaś nie jestem w stanie akceptować w humanizmie m.in. sceptycyzmu naukowego oraz podejścia do kwestii dobra i zła" - napisał.

Zdrojewski: Wybierając uczelnię, trzeba znać jej statut

- Uczelnia musiała być legalistycznie nastawiona do tego przypadku. Z drugiej strony osoba, która startuje na daną uczelnię, powinna znać zarówno jej statut, jak i regulamin oraz wiedzieć, że uzyskanie statusu studenta będzie poprzedzał warunek złożenia przysięgi. I tego ten student nie dopatrzył - podkreślił w piątek minister kultury i dziedzictwa narodowego.

Zdaniem Zdrojewskiego warto jednak w tym przypadku dostrzec prawo studenta do posiadania własnych poglądów. - I nie ograniczania go w tych poglądach, które przecież nie są anarchistyczne, totalitarystyczne, komunistyczne i faszyzujące. W związku z tym trzeba zastanowić się nad tym, jak te przysięgi wyglądają na poszczególnych uczelniach. Podjąłem decyzję, aby dokonać takiej analizy, na czym polegają te zróżnicowania - dodał szef resortu kultury.

Bez ślubowania nie ma studiowania

Gilewicz został w połowie lipca przyjęty na studia niestacjonarne w Akademii Sztuk Pięknych w Gdańsku, odbywające się dwa razy w miesiącu. Aby jednak zostać w pełni studentem, musi jeszcze złożyć ślubowanie i zapłacić czesne; tego nie dopełnił. Pierwsze zajęcia odbyły się 12 października - Gilewicz się na nich nie pojawił.

W czwartek na konferencji prasowej władze gdańskiej ASP wyjaśniły, że nie mogą spełnić prośby Gilewicza, ponieważ podpisanie ślubowania bez spornego fragmentu naruszałoby integralność całego dokumentu.

Podkreślono, że ślubowanie zawarte jest w statucie ASP, który został przyjęty uchwałą senatu, najwyższego organu kolegialnego uczelni. Sam rektor zaś nie ma prawnych możliwości modyfikacji treści ślubowania lub wyrażenia zgody na złożenie ślubowania bez określonego fragmentu.

Prorektor ds. kształcenia i spraw studenckich gdańskiej ASP Jarosław Szymański wyjaśnił, że przywołane w treści ślubowania ideały demokracji nie odnoszą się do "konkretnego ustroju politycznego, a jedynie zasad funkcjonowania społeczeństwa jako takiego, którego częścią jest społeczność akademicka". - Jedną z zasadniczych wartości poznawczych humanizmu jest prawda. Dochodzenie do niej nie oznacza jej relatywizacji, ale ciągłe jej szukanie - podkreślił.

W jednym z pism do rektora ASP Gilewicz zapowiedział, że w razie "ponownej negatywnej odpowiedzi podejmie się wszelkich starań prawnych i medialnych, by niewłaściwe zapisy nie musiały stawiać przyszłym kandydatom na studia wyborów moralnych".

Zobacz także
Komentarze (130)
Zaloguj się
  • stalinowiec1

    Oceniono 100 razy 52

    Zapamiętajcie nazwisko i imię tego człowieka - to będzie w przyszłości jakiś polityk - oczywiście zaliczany do grupy tzw. oszołomów. Niewiele umie niewiele wie, ale potrafi wokół siebie wywołać szum. Gdyby był normalny miałby w "......." przysięgę. Przemilczałby stosowny fragment i pies z kulawą nogą by o tym nie wiedziała. A tak chłopina wywołał "problem legislacyjny". Oby więcej takich a w naszym kraju zamiast rozwiązywać prawdziwe problemy o aborcji będziemy dyskutować następnych 100 lat. ;-)

  • taravinsky

    Oceniono 66 razy 32

    jest wolność sumienia, i wolność poglądów, tylko skoro chcę z niej korzystać, to muszę ponieść konsekwencje. Jeśli jestem ateistą, nie pcham się na UKSW... anarchistą - nie palę się posadki w administracji państwowej. Nie zgadzam się ze statutem uczelni - nie ma ona OBOWIĄZKU mnie przyjąć (edukacja jest obowiązkowa do 18 roku życia)

  • daretz

    Oceniono 35 razy 25

    Tak sobie czytam wasze komentarze - jedno pytanie od kiedy to humanizm jest postawą polityczną?
    Pan kandydat na studenta też chyba nie rozumie tego pojęcia.
    A zasady demokratyczne odnoszą się do porządku (organizacji) uczelni a nie jako rozwiązanie polityczne. Jak chce kandydat wybór miłościwie nam panującego nie oznacza że uczelnie przejdą na zasadę dziedzicznych stanowisk gdyż nigdy takiej zasady tam nie było i raczej nie będzie.

  • jakbysietupodpisac

    Oceniono 56 razy 12

    Z moich podatków idą pieniądze na kler (dotacje uczelnie też dostają) wiec życzę sobie by katolickie uczelnie były neutralne światopoglądowe.

  • zgryz3

    Oceniono 54 razy 12

    Co Pan pokazuje na statut, który jest sprzeczny z konstytucją! Jeśli polityk nie rozumie, o co chodzi, to kto ma rozumieć - ksiądz?! Takie patetyczne ceremoniały, które mają kuriozalną moc sprawczą, są nie z tego wieku!
    Ludzie odnoszą się do treści ślubowania, nie rozumiejąc, że samo ślubowanie jest i bezprawne, i niemal religijne. Na pewnej rozprawie sędzia zapytała oskarżonego - jak to w Polsce: przyszła nieprzygotowana na rozprawę i pomyliła oskarżonego z oskarżycielem - czy świadkowie mają być zaprzysiężeni. On pytał, jaka jest różnica. Ona ironizowała, że taka, że będą niezaprzysiężeni lub zaprzysiężeni. Chłop chciał sie dowiedzieć, jakie będą skutki prawne zaprzysiężenia lub niezaprzysiężenia, ale sędzia nie potrafiła odpowiedzieć. Podobnie jest z patetycznymi ślubowaniami. Student ma przestrzegać regulaminu uczelni, a jego poglądy są jego prywatna sprawą i gó... uczelni do tego.

  • elgrecqo

    Oceniono 45 razy 11

    Panie Zdrojewski można odpowiedzieć jedynie tak: kto chce sprawować władzę powinien znać konstytucję

  • bombadilwlocie

    Oceniono 27 razy 11

    Statut uczelni ma być zaaprobowany zaaprobowany przez MEN? Czy rozumiesz, co piszesz? Ręce opadają...

  • eddiepolo25

    Oceniono 16 razy 6

    Statut powinien być zgodny z Konstytucją.
    Koniec, kropka - panie Zdrojewski.
    Kolejna plama, po dopalaczach, ACTA czy in vitro, na obliczu PO - ja już na was nie zagłosuję.
    Gospodarka wam idzie - ale Kowalskiego macie w dupie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje