Jest śledztwo prokuratury ws. ujawnienia zdjęć ofiar katastrofy w Smoleńsku

26.10.2012 17:17
Wrak Tu-154. Smoleńsk, 10 kwietnia 2010 r.

Wrak Tu-154. Smoleńsk, 10 kwietnia 2010 r. (Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta)

Prokuratura Okręgowa Warszawa-Praga wszczęła dziś śledztwo w sprawie zamieszczenia w internecie zdjęć ofiar katastrofy smoleńskiej.
Rzeczniczka prasowa, prok. Renata Mazur powiedziała, że podstawą śledztwa jest artykuł Kodeksu karnego mówiący o funkcjonariuszu publicznym, który "ujawnia osobie nieuprawnionej informację niejawną o klauzuli zastrzeżone lub poufne lub informację, którą uzyskał w związku z wykonywaniem czynności służbowych, a której ujawnienie może narazić na szkodę prawnie chroniony interes".

W zeszłym tygodniu materiały dotyczące zamieszczenia w internecie zdjęć ofiar katastrofy smoleńskiej zostały wyłączone z prowadzonego przez prokuraturę wojskową śledztwa dotyczącego tej katastrofy i przekazane do prokuratury cywilnej.

W ubiegłym tygodniu polskie media ujawniły, że na rosyjskich stronach internetowych znajdują się drastyczne zdjęcia ofiar katastrofy smoleńskiej, w tym prezydenta Lecha Kaczyńskiego.

Według informacji ABW zdjęcia pojawiły się 28 września na rosyjskich stronach internetowych. - Po dokonaniu analizy akt śledztwa ustalono, że zdjęcia te nie pochodzą z akt postępowania dotyczącego katastrofy smoleńskiej i zostały najprawdopodobniej wykonane przez osoby niebędące obywatelami polskimi, które w związku z katastrofą miały dostęp do czynności wykonywanych na terenie Federacji Rosyjskiej - mówił płk Zbigniew Rzepa z Naczelnej Prokuratury Wojskowej.

Także rosyjski Komitet Śledczy w zeszłym tygodniu zapewnił, że zdjęcia nie pochodzą z materiałów rosyjskiego śledztwa w, sprawie katastrofy nie zostały także wykonane przez jego przedstawicieli.

Zobacz także
Komentarze (13)
Zaloguj się
  • fakiba

    Oceniono 33 razy 15

    Z tego co podawały media to tylko Macierewicz rozsyła te zdjęcia po obcych krajach do jakiś osób trzecich

  • wojtek13c

    Oceniono 10 razy 8

    wszczecie sledztwa w sprawie zamieszczenia zdjec przez rosyjskiego internaute to tak samo jak wszczac sledztwo przez polska prokurature w sprawie kradziezy auta w Emiratach Arabskich-- czysta paranoja. Gdzie terytorialnosc zaistnienia czynu zabronionego

  • jedynyrafcio

    Oceniono 6 razy 6

    Te zdjęcia były w internecie 2 miesiace po katastrofie.

  • ajpitoajpi12

    Oceniono 3 razy 3

    A za kilka miesięcy prasa zawodowa bedzie publikowała całe raporty, wnioski i zdjęcia - jako normalne artykuły. Zgodnie z wieloletnią, dobrą tradycja. Publikacje brane są pod uwage w czasie szkoleń, opracowań bezpieczeństwa etc.
    Zdrowy rozsądek polecam śledczym niepotrzebnie fatygowanym i stoicki spokój oraz pobłażanie dla ciężko przestraszonych i krzyczących.

  • west500

    Oceniono 5 razy 1

    Według mnie jedyną osobą publiczną, która ujawniała te zdjęcia osobom nieuprawnionym był Maciora zwany potocznie Maciarewiczem. Internauta rosyjski raczej nie jest osobą publiczną, a i terytorialnie nie pasuje do prokuratora.

  • zbycholj23

    Oceniono 13 razy -3

    Biedny Donaldinho. Tak bardzo się starał by prawda nie ujrzała światła dziennego.

  • prawdziwy-moher

    Oceniono 19 razy -5

    Wynika z tego ze Macierewcz mial racje.Wspolczuje isiotom.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje