Tusk: Sprawę kobiety z Opola wyjaśnimy w kilka godzin. Nie odpuścimy

26.10.2012 13:18
Donald Tusk

Donald Tusk (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

- W tej bulwersującej sprawie mogę powiedzieć jedno - wyjaśnimy ją w ciągu godzin, nie dni - zapowiedział Donald Tusk na konferencji prasowej. Odnosił się w ten sposób do aresztowania w Opolu matki dwójki dzieci, którego przebieg budzi wątpliwości. Kontrolę w tej sprawie zapowiedziały Ministerstwo Spraw Wewnętrznych oraz Ministerstwo Sprawiedliwości.
Opolscy policjanci pojawili się w mieszkaniu kobiety tuż przed godz. 22 i zabrali ją do aresztu, a dzieci - 2- i 6-letnie - odwieźli w piżamach do pogotowia opiekuńczego. Policja twierdzi, że działała zgodnie z prawem. Sąd - że przesadziła.

- Pani Joanna miała 2,3 tys. zł długu względem urzędu skarbowego - informowała "Nowa Trybuna Opolska". Kobieta samotnie wychowuje dwójkę dzieci, nie miała z czego spłacić. Sąd zmienił jej więc karę grzywny na 25 dni aresztu. Kobieta o tym nie wiedziała, bowiem pisma do niej nie dochodziły. Sąd twierdzi jednak, że to jej wina, bo powinna poinformować o zmianie miejsca zamieszkania.

- W tej bulwersującej sprawie mogę powiedzieć jedno: wyjaśnimy w ciągu godzin, a nie dni, każdy szczegół tej bulwersującej sprawy - powiedział premier. Według niego reakcja organów ścigania i sądu była nieadekwatna do czynu kobiety.

- Kontrolę w policji przeprowadza minister spraw wewnętrznych Jacek Cichocki, a minister Jarosław Gowin w sądzie - zapowiedział premier. Dodał następnie: - Nie odpuścimy. Tego wyjaśnienia będzie domagała się całej Polska. Tego typu działania są niedopuszczalne, jeśli przynoszą takie skutki.

MS i MSW skontrolują sprawę zatrzymania kobiety z Opola

Dwa ministerstwa - spraw wewnętrznych oraz sprawiedliwości - zapowiedziały kontrolę w sprawie kobiety z Opola, której zatrzymanie spowodowało, że jej dzieci trafiły do pogotowia opiekuńczego. MSW zapowiada, że wstępne ustalenia mogą być znane w sobotę. - Jeżeli dobro dzieci było naruszone, to należy wyciągnąć konsekwencje i wnioski na przyszłość, żeby do takich sytuacji nie dochodziło powiedział szef MSW Jacek Cichocki.

Cichocki i minister sprawiedliwości Jarosław Gowin zdecydowali, że MSW i Ministerstwo Sprawiedliwości przeprowadzi wspólną kontrolę w Opolu. Według rzeczniczki resortu Małgorzaty Woźniak ma ona dotyczyć działań policji i sądów.

Po południu Woźniak poinformowała, że wstępne wyniki kontroli mogą być znane w sobotę. - Chcielibyśmy, aby wstępne wyniki kontroli zostały przedstawione ministrowi jutro w ciągu dnia - dodała rzeczniczka MSW. - Zależy nam na jak najszybszym wyjaśnieniu sprawy - podkreśliła.

Zobacz także
Komentarze (524)
Zaloguj się
  • dna_low

    Oceniono 729 razy 693

    Gdyby jej zaległości sięgały 2,3 mld, to zapewne byłaby VIP-em. Chory kraj.

  • bogoria11

    Oceniono 715 razy 569

    Panie Premierze za to stanowisko wyrażam Panu głęboki szacunek. To przekład mądrego postępowania. Ale panie Premierze, na litość boską, przecież Pan nie powinien zajmować się każdą bzdurą (dach podczas meczu), czy niegodziwością urzędników!!! Od czego są ministrowie w Pana rządzie, te chmary urzędasów? Przecież ta banda głupków, leni, nieudaczników co i raz nasadza Pana na kolejną groteskową minę. To całe rozpasane bractwo trzeba po prostu wziąć, przepraszam, za mordę. Nie nadajesz się, nie chcesz, nie umiesz? A fora ze dwora! Nie uwierzę, że w 38 mln społeczeństwie brakuje ludzi mądrych, prawych, myślących, wrażliwych i kompetentnych. Ale to co się dzieje, to efekt budowy demokracji kolesi. I kolesie wykończą Pana. No chyba, że Pan się za nich weźmie!

  • vvoytaz

    Oceniono 323 razy 307

    Rozumiem że urzednicy zapłacą z własnej kieszeni za nieadekwatne do przewinienia środki które podjęto wobec tej Pani ?

    Bo inne 'wyjasnianie' będzie dalszą kpiną ze sprawiedliwości.

  • attack77

    Oceniono 286 razy 254

    Opolski rzecznik tych debili w mundurach, opowiadał dziś dyrdymałki, jak to muszą się tak zachować, bo
    bywają sytuacje że pod poduszką dziecka,przy zatrzymaniu, bywa, np. broń palna! trzeba bronić dobrego imienia matołów, każda metoda dopuszczalna! Tego tgzw. rzecznika moze do odsnieżania ulic, bo do myślenia logicznego się nie nadaje! Litościwie o komendacie tej jednostki, wykonującej polecenie sądu zamilcze.

  • scythe_sharpening_stone

    Oceniono 265 razy 215

    Najważniejsze że państwo się sprawdziło. Nawet tuż przed 22. :(

  • 2perfecthousewife

    Oceniono 111 razy 93

    Teraz całe odium spadnie na policjantów. A oni musieli wykonywać czynności zgodnie z poleceniem swoich dowódców, którzy z kolei kierowali się wyrokiem sądu. Sąd skazał kobietę na doprowadzenie do aresztu, bo taki był wniosek urzędu skarbowego. Ten zaś urząd postępował zgodnie z prawem uchwalonym w sejmie. Wiadomo, ze obecnie nic nie jest tak ważne uwielbiane, wynoszone na piedestał, pożądane i chronione jak.... pieniądze. A przewinienie ( wystawienie niewłaściwego paragonu zamiast faktury) dawało pretekst do zasądzenia tej kary czyli ściągnięcia od kobiety pieniędzy. I niech mi teraz ktoś powie, że PRL był państwem opresyjnym.....Wyobraźcie to sobie : praktycznie w nocy jacyś ubrani na czarno ludzie wpadają do domu, wyrywają z łóżeczek maleńkie dzieci, szarpią bezbronną kobietę, wywlekają ją z domu. Jacyś obcy wpychają dzieci do nieznanego samochodu, wywożą w nieznane miejsce, przekazują jak paczki jakimś osobom, których te biedactwa w życiu na oczy nie widziały. Czy czujecie jak potworny strach przeżyły te maleństwa? Dziewczynka, dwuletnie biedactwo płakało do drugiej w nocy, aż zasnęło z wyczerpania. A co czuła ich matka, która nie miała pojęcia, co się stanie z jej dziećmi? Polska jest piekłem obecnie, PRL był oazą spokoju i bezpieczeństwa w porównaniu z tymi faszystowsko-stalinowskimi procedurami, jaki mamy obecnie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje