Dwie 14-latki zginęły na skuterach, 12-letnia pasażerka walczy o życie

26.10.2012 11:10
Policja

Policja (Fot. Agnieszka Sadowska / Agencja Gazeta)

Prowadząca skuter 14-latka zginęła, jej 12-letnia pasażerka została ranna po uderzeniu w samochód dostawczy w piątek rano w Kostomłotach w woj. świętokrzyskim. To już drugi w regionie śmiertelny wypadek dziecka na skuterze w ciągu niespełna doby.
Do wypadku doszło rano na ruchliwej drodze powiatowej w Kostomłotach. Kierowcy jadący krajową trasą 74 omijają przez tę miejscowość korki związane z przebudową obwodnicy Kielc.

- Skuter prowadzony przez 14-latkę uderzył w samochód dostawczy. Ona i jej 12-letnia pasażerka doznały obrażeń podczas upadku. Starsza dziewczynka - mimo akcji reanimacyjnej - zmarła w szpitalu. Młodsza jest w stanie ciężkim - powiedział rzecznik świętokrzyskiej policji podkom. Grzegorz Dudek.

Skutery nie są przystosowane do jazdy w takich warunkach

To drugi śmiertelny wypadek dziecka na skuterze w regionie w ciągu niespełna doby. W czwartek wieczorem na drodze lokalnej Młyny - Szaniec w powiecie buskim w zderzeniu czołowym skutera z pojazdem osobowym też zginęła 14-letnia dziewczynka.

- Jest ślisko, słabsza niż latem jest widoczność. Skutery nie są przystosowane do jazdy w takich warunkach. Rodzice, pozwalając nastolatkowi na wzięcie takiego pojazdu, powinni mieć świadomość, że jazda na nim o tej porze roku jest niebezpieczna - dodał Dudek.

Zgodnie z prawem skuterem o pojemności do 50 cm sześciennych może kierować dziecko, które skończyło 13 lat i ma kartę motorowerową.

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje