Działacz Ruchu Palikota opublikował zdjęcia ofiar katastrofy smoleńskiej. Nie zostanie zawieszony, bo nie naruszył prawa

26.10.2012 07:21
Janusz Palikot

Janusz Palikot (Fot. Wojciech Kardas / Agencja Gazeta)

Działacz płockiego Ruchu Palikota, który tydzień temu na swoim profilu internetowym zamieścił drastyczne zdjęcia ofiar katastrofy smoleńskiej, nie poniesie konsekwencji partyjnych - poinformował szef zarządu okręgowego Ruchu Jarosław Wieczorek. Jak dodał, nie ma podstaw do zawieszenia członkostwa kolegi, bo ten nie naruszył prawa.
Wieczorek wyjaśnił, że decyzję o niewyciąganiu konsekwencji wobec autora publikacji zdjęć oraz o braku podstaw do jego zawieszenia w prawach członka ugrupowania podjęto w czwartek na posiedzeniu zarządu okręgowego Ruchu Palikota. - Podjęliśmy decyzję, że nie mamy podstaw do zawieszenia członkostwa kolegi, z tego względu, że nie zostało naruszone prawo - powiedział szef płockiego zarządu okręgowego Ruchu Palikota. Wieczorek przyznał, iż decyzja ta oznacza przywrócenie w prawach członka Ruchu zawieszonego wcześniej działacza.

W swym stanowisku zarząd płockiego okręgu Ruchu Palikota napisał m.in., że "po wnikliwej analizie zdarzeń" dotyczących zamieszczenia zdjęć "nie odnaleźliśmy podstaw do zawieszenia w prawach członkowskich Klubu p. Pawła Kołodziejskiego, a co za tym idzie postawienia go przed sądem koleżeńskim".

W decyzji podkreślono, że "materiały i treści opublikowane" przez działacza Ruchu "były ogólnie dostępne w sieci", a on sam "udostępnił je na prywatnym koncie". "Nie pochwalamy publikacji tych materiałów, ale też nie możemy wyciągać konsekwencji za działania ludzi na ich prywatnych kontach (...), jeśli nie łamią prawa" - brzmi decyzja zarządu okręgu płockiego Ruchu.

"Zachowanie niemoralne, nieetyczne"

Sprawa dotyczy zdjęć ofiar katastrofy smoleńskiej, które wcześniej opublikowane zostały w internecie, m.in. na jednym z rosyjskich blogów. Część tych zdjęć zamieścił na swoim profilu w jednym z portali społecznościowych członek płockich struktur Ruchu Palikota Paweł Kołodziejski. Sprawę publikacji opisał jako pierwszy lokalny Portal Płock.

Po interwencji płockiego posła Ruchu Pawła Sajaka profil został skasowany. Autor publikacji został tymczasowo zawieszony w prawach członka Ruchu do czasu wyjaśnienia jego intencji.

W ubiegłym tygodniu, po zamieszczeniu zdjęć na profilu internetowym przez płockiego członka RP, Sajak mówił, że uważa tę publikację za "zachowanie niewłaściwe, niemoralne, nieetyczne, niezgodne z linią partii". W związku z publikacją zdjęć przewodniczący zarządu okręgu płockiego Ruchu w wydanym wtedy oświadczeniu napisał: "Jest nam niezmiernie przykro, że owe zdjęcia ukazały się i zostały rozpowszechnione". Wieczorek zastrzegł w oświadczeniu, że władze płockiego Ruchu nie ponoszą odpowiedzialności "za treść materiałów publikowanych samodzielnie przez użytkowników na ich prywatnych kontach".

Polska oczekuje ukarania winnych wycieku zdjęć

Na początku ub. tygodnia polskie media ujawniły, że na rosyjskich stronach internetowych znajdują się drastyczne zdjęcia ofiar katastrofy smoleńskiej, w tym prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Według informacji przekazanych przez ABW zdjęcia pojawiły się 28 września na rosyjskich stronach internetowych oraz na serwerach w innych krajach. Po interwencji ABW część stron została zablokowana. ABW skierowała na początku października pismo do szefa Rosyjskiej Służby Bezpieczeństwa z prośbą o wyjaśnienie sprawy. W ubiegłą środę pismo do szefa Komitetu Śledczego Rosji Aleksandra Bastrykina wysłał także prokurator generalny Andrzej Seremet. Polskie MSZ przekazało ambasadorowi Rosji, że Polska oczekuje ukarania winnych wycieku drastycznych zdjęć ofiar katastrofy smoleńskiej.

Polska prokuratura podała, że zdjęcia nie pochodzą z materiałów prowadzonego w naszym kraju śledztwa w sprawie katastrofy smoleńskiej. Także rosyjski Komitet Śledczy oświadczył, że zdjęcia nie pochodzą też z materiałów rosyjskiego śledztwa, nie zostały także wykonane przez jego przedstawicieli.

W miniony piątek polska Naczelna Prokuratura Wojskowa podała, że wystąpiła do Rosjan o "poczynienie stosownych ustaleń" ws. zamieszczenia w internecie zdjęć ofiar katastrofy smoleńskiej. Rzecznik prasowy tej prokuratury płk Zbigniew Rzepa poinformował wtedy, że materiały dotyczące zamieszczenia w internecie zdjęć ofiar katastrofy smoleńskiej zostały wyłączone ze śledztwa prowadzonego przez prokuraturę wojskową i przekazane do Prokuratury Okręgowej w Warszawie.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (20)
Zaloguj się
  • alexy-dwa

    Oceniono 1 raz 1

    Wyjątkową szmatą trzeba być aby posunąć się do takiego k u r e w s t w a .

  • alexy-dwa

    Oceniono 1 raz 1

    Nie lubię Jarka bo trzyma z debilem Rydzykiem -faszystą o uśmiechu pedofila , ale publikowanie tych zdjęć to zwykłe p i e r d o l o n e s k u r w y s y ń s t w o ..Dno !!!

  • jur56

    Oceniono 1 raz 1

    Co na to ekspert PO w przedmiotowej sprawie p. poseł Kwiatkowski .

  • pseudo12345

    Oceniono 5 razy 3

    Nie tylko fakt upublicznienia zdjęć, ale też niektóre z niniejszych komentarzy każą się zastanowić, skąd taki wysyp psychopatii. Zatrważające.

  • reali-sta1

    Oceniono 7 razy -1

    Towarzystwo Palikota to rzeczywiście hieny. Czego oczekiwali po opublikowaniu drastycznych fotografii? Powaleni psychole - cieszy ich ból i rozpacz. Może jeszcze odtańczyli taniec szaleńców? Czas aby Palikot i cała jego zgraja pomyleńców zniknęli z polityki i ekranów telewizyjnych.

  • modrzewina

    Oceniono 6 razy 0

    Powtarzam :

    Jedno jest pewne... Jedynym w Polsce dysponentem tych zdjęć był Antoś Macierewicz... Komu odsprzedał, to wie tylko on.....

  • czesu4f

    Oceniono 11 razy 1

    To dość klarownie pokazuje na czyim pasku chodzą paligłupy. Cała sprawa z publikacją tych zdjęć to marna prowokacja mająca na celu ośmieszyć i upokorzyć Polskę i Polaków.
    Podobnie jak błędy przy sekcjach, "śledztwo" Anodiny, niewydanie wraku, udostępnienie materiału z czarnych skrzynek "z łaski", bałagan z pochowanymi itd.
    Tusk się uśmiecha i mówi, że wszytko jest w porządku, oszołomy od Palikota przyklaskują i z radością przyłączają się do tego makabrycznego festiwalu.

  • szary-polak

    Oceniono 11 razy -3

    Złamał prawo, czy nie, to nic nie znaczy.. Ważniejsze jest to, że ten poseł od Palikota, to hiena cmentarna, nekrofil , szambownik .. Niczym nie odbiega od nekrofilów z PiS-u !

  • n0e2008

    Oceniono 18 razy -2

    zagorzała antypisiarnia, która twierdzi, że należy publikować te zdjęcia chyba ich nie widziała. miałem tą wątpliwą przyjemność i są faktycznie ochydne.
    oczywiście są też ci, którzy je widzieli i nadal chcą ich upublicznienia. ci najprawdopodobniej mają poważne problemy psychiczne i powinni się zgłosić do specjalisty.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje