Unikatowy czołg wydobyto ze starorzecza Warty [WIDEO]

- Akcja wyciągania czołgu zakończona. Potwierdziły się wcześniejsze przypuszczenia, że to Valentine IX z 1943 roku, jedyny egzemplarz w Polsce. Gąsienice normalnie się obracały podczas wyciągania - pisze na Alert24 Łukasz i przysyła zdjęcia z dzisiejszej akcji.
Ze starorzecza Warty w miejscowości o tej samie nazwie wyłowiono unikatowy brytyjski czołg z czasów II wojny światowej - jeden z kilku zachowanych na świecie egzemplarzy. Valentine MK9 to lekki czołg wsparcia piechoty konstrukcji angielskiej z 1940 r. Podczas II wojny światowej powstało ok. 8 tys. egzemplarzy tego taniego w produkcji czołgu.

Część z nich służyła z czerwoną gwiazdą na wieżyczce. Czołg ugrzązł podczas przeprawy przez rzekę, być może stało się to zimą i pod ważącym kilkanaście ton kolosem pękł lód.

Akcja wydobycia czołgu nie była łatwa i trwała od środy. Czołg ugrzązł bowiem w mule i musiano najpierw wypompować część wody. - W pierwszej kolejności postaramy się o doraźne zakonserwowanie czołgu. Po konsultacjach z konserwatorami zabytków stworzymy wstęp do dokumentacji i będziemy "robić" ten pojazd - zapowiedział koordynator akcji wydobywania czołgu Jacek Kopczyński.

Szacuje się, że remont zabytkowej maszyny może potrwać nawet 3 lata.

Komentarze (84)
Unikatowy czołg wydobyto ze starorzecza Warty [WIDEO]
Zaloguj się
  • hi2per

    Oceniono 363 razy 345

    Brawo dla ludzi którzy mają pasję!

  • zibi226

    Oceniono 283 razy 277

    Zadziwia dobry stan człgu. Pewnie dzięki temu, że leżał w mule. Tlen nie miał dostępu.

  • miikz

    Oceniono 184 razy 178

    świetne znalezisko, brawo!!!

  • chateau

    Oceniono 135 razy 129

    Gratulacje.

  • xsawer

    Oceniono 186 razy 122

    Tylko uważajcie chłopaki, bo możecie odpowiadac za posiadanie broni palnej bez zezwolenia i smutni panowie zamkną Was, a czołg zarekwirują i zneutralizują.

  • jolantazzabuga

    Oceniono 123 razy 113

    No proszę, tyle lat a nadal można wyciągnąć z ziemi takie cuda. Czekam na efekt końcowy restoryzacji.

  • boul81

    Oceniono 83 razy 73

    Ciekawe skąd ona(tak mi się wydaje,że rodzaj żeński) się wzięła na froncie wschodnim-pewnie trafiła do ZSRR przez Murmańsk. Swoją drogą Valentine miała opinię najbardziej niezawodnego z brytyjskich czołgów, stąd jej popularność, mimo niespecjalnych parametrów(jako czołg piechoty nie imponowała prędkością,która nie była potrzebna do tych zadań, a do tego miała słabszy pancerz od innych brytyjskich czołgów piechoty-Matildy i Churchilla)

  • leszek.only

    Oceniono 39 razy 35

    brawo cieszę się że są i w Polsce ludzie którym się chce mam nadzieję że Valentain będzie perełką kolekcji a zapaleńcy biorący w tym udział będą dumni ze swojej pracy takie prawie kompletne albo wręcz nadkompletne- amunicja fiolki szklane z lekami wszystkie przyrządy celownicze z ochronami wydobywają podobni do naszych rosyjscy "pozytywni wariaci" tylko że u nich odbywa się to bardziej brutalnie nie pieszczą się tak z obiektami wystarczy wejść na stronę ariergard i zobaczyć jak obracają czołgi które utonęły w bagnie do góry kółkami ale o dziwo ani amunicja nie wybucha ani nic złego nie dzieje się z zawieszeniem a całe wydobycie odbywa się za pomocą dwóch małych zapyziałych spychaczy gąsienicowych, systemu wielokrążków i tyle... warto obejrzeć szczęka opada co oni wydobywają z bagien od kompletnego niemieckiego stuga po KV pozdrawiam naszych odkrywców czapki z głów i wielkie słowa uznania

  • obywatelpiszczyk

    Oceniono 43 razy 31

    wow, gratulacje znaleziska - tylko ci którzy bawili się kiedyś w takie poszukiwania wiedzą jak bardzo bywają one upierdliwe. Szczególnie sprawdzanie dziesiątek "opowieści dziwnej treści" ludu wiejskiego - generalnie im bardziej zasyfiony zbiornik wodny tym więcej opowieści.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX