Grupiński po spotkaniu ws. in vitro: Osiągnęliśmy kompromis

24.10.2012 22:25
Rafał Grupiński

Rafał Grupiński (Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta)

Szef klubu PO Rafał Grupiński poinformował po spotkaniu klubowego zespołu ds. in vitro, że w tej sprawie osiągnięto kompromis. Zapowiedział, że projekt ustawy dot. in vitro nie będzie szczegółowy i skupi się na przepisach dotyczących ochrony zarodków po ich utworzeniu.
Według szefa klubu PO prace nad ustawą będą się toczyły równolegle z pracami rządu nad konwencją bioetyczną. - Jak konwencja trafi do Sejmu, będziemy mogli nasze przepisy zaproponować w postaci ustawy - dodał. Zespół - jak mówił - zajmie się zapisami, które uszczegółowią zasady konwencji bioetycznej.

"W PO osiągnięto kompromis"

Premier Donald Tusk zapowiedział skierowanie do szybkiej ratyfikacji konwencji bioetycznej. Jak dodał, "ma to związek bezpośredni z propozycją wprowadzenia programu zdrowotnego w sprawie in vitro". Według Grupińskiego w PO osiągnięto kompromis ws. regulacji kwestii in vitro. "Ustaliliśmy, że w ustawie nie powinniśmy decydować o pewnych szczegółowych rzeczach" - powiedział Grupiński po spotkaniu zespołu z premierem Donaldem Tuskiem.

- Powinniśmy się zająć przepisami, które będą dotyczyły szczególnie kwestii ochrony zarodków po ich utworzeniu. To będzie podstawa naszych prac" - wyjaśnił. "Powinniśmy być gotowi z tymi przepisami do końca roku" - dodał.

Zdaniem Grupińskiego uznano, że w ustawie nie powinno się rozstrzygać kwestii szczegółowych, jak liczba tzw. zarodków nadliczbowych. "Pewne kwestie nie powinny być rozstrzygane w głosowaniach politycznych" - dodał. Wyjaśnił, że powinny być one uregulowane w programie zdrowotnym.

Pytany, czy wszystkie kwestie, które budziły kontrowersje, zostaną uregulowane w programie zdrowotnym zamiast w ustawie o in vitro, Grupiński zaznaczył, że wiele spraw reguluje konwencja bioetyczna. Dodał, że w zespole Platformy powstało przedpole, co do którego się wszyscy zgadzają, niezależnie od skrzydła Platformy. Różnice zdań - według polityka - będą wyjaśniane "na bieżąco".

"Ramy medyczno-etyczno-moralne"

Jak powiedziała wiceszefowa klubu PO Małgorzata Kidawa-Błońska, ustawa ma dotyczyć wyłącznie ogólnych kwestii, jak ochrona zarodków, zakaz ich niszczenia. Zdaniem posłanki umożliwi to przyjęcie konwencji bioetycznej.

Także poseł Platformy Jarosław Katulski, który jest członkiem klubowego zespołu, powiedział PAP, że w ustawie zostaną uregulowane kwestie ogólne, związane z bioetyką, które nie powinny budzić kontrowersji. Jego zdaniem udało się w ten sposób ominąć "pole minowe w kwestiach najbardziej drażliwych dla Platformy".

Podkreślił też, że konwencja bioetyczna nakłada ramy, które satysfakcjonują zarówno liberalną, jak i konserwatywną część Platformy. Według niego konwencja reguluje najważniejsze kwestie, jak zakaz niszczenia zarodków czy handlu nimi.

Katulski uważa, że kluczem w całej sprawie jest ratyfikacja konwencji. - Zrozumiałem na dzisiejszym spotkaniu, że pan premier chciałby, by to się stało w pierwszej połowie następnego roku - dodał. Jak powiedział Katulski, obecnie zespół powinien się zatem zająć kwestiami związanymi z bioetyką, czyli sposobem powołania polskiej rady bioetycznej. Jego zdaniem rada będzie "nakładała ramy medyczno-etyczno-moralne na wszystko, co się dzieje w medycynie". - Na tym się skupią nasze prace. Zaczynamy nowy rozdział - stwierdził.

Zdaniem posłanki PO Elżbiety Radziszewskiej na spotkaniu ustalono, że zostanie ratyfikowana konwencja bioetyczna Rady Europy. Po drugie - według Radziszewskiej - uzgodniono, że zespół dokona przeglądu przepisów, które muszą być zmienione, by konwencja mogła zostać ratyfikowana.

Oprócz tego na podstawie obowiązujących przepisów prawa powstanie program rządowy. - To bardzo dobre wyjście, bo przez szereg lat trwała dyskusja, dlaczego procedury in vitro mają być finansowane ze środków NFZ, skoro nie jest to procedura terapeutyczna, tylko procedura zapewniająca posiadanie dziecka - dodała.

Z kolei poseł PO Jacek Żalek zaznaczył, że nie zna szczegółowych ustaleń zespołu. - Jeśli dobrze zrozumiałem intencje Rafała Grupińskiego, to w ustawie znajdą się zapisy, które nie budzą kontrowersji - powiedział.

Granice ochrony życia poczętego

Zdaniem Żalka prędzej czy później trzeba będzie jednak odpowiedzieć na pytanie: "Jakie powinny być granice ochrony życia poczętego?".

Polska podpisała konwencję bioetyczną Rady Europy z 1997 roku, ale jej nie ratyfikowała. Eksperci zwracają uwagę, że w naszym kraju nie ma prawa regulującego procedury nowoczesnych zabiegów biomedycznych, m.in. zapłodnienia in vitro.

Konwencja bioetyczna stanowi próbę określenia podstawowych praw związanych z postępem biologii i medycyny. Do najważniejszych zasad tam zawartych należy nakaz poszanowania integralności i godności każdej osoby oraz respektowania jej interesu i dobra jako przeważających nad interesem społeczeństwa i nauki. W dokumencie sformułowano trzy istotne zasady odnoszące się do zakazu dyskryminacji osób ze względu na dziedzictwo genetyczne, zakresu przeprowadzania genetycznych testów prognozujących oraz zakazu przeprowadzania ich w celu wywołania dziedzicznych zmian genetycznych potomstwa. Regulacje te uzupełnia protokół dodatkowy do konwencji dotyczący zakazu klonowania istot ludzkich.

Konwencja zakazuje praktyk eugenicznych, zwłaszcza selekcji płci, a także badania na embrionach in vitro. Zgodnie z konwencją, jeżeli prawo zezwala na przeprowadzanie takich badań, powinno zapewnić embrionom odpowiednią ochronę. Konwencja zabrania też tworzenia embrionów ludzkich dla celów naukowych.

Zobacz także
Komentarze (9)
Zaloguj się
  • fedorczyk4

    Oceniono 16 razy 12

    Przestancie rzezbic w gownie, ratyfikujcie wreszcie te konwencje!

  • kniazwitold

    Oceniono 8 razy 6

    "Ochrona zarodka" czyli przymusowe wszczepianie zakonnicom?

    Najlepiej jeszcze jakiś mały gwałcik - mogą gwałcić posłowie - wtedy bedzie tak po boziemu.

  • mozart

    Oceniono 2 razy 2

    Prawdziwy kompromis wg PO to...brak decyzji w sprawie.

  • alegad1306

    Oceniono 2 razy 2

    Zgadzam się z Panem Profesorem; to, co najważniejsze dla nas, to oderwanie sprawy aborcji, in vitro, edukacji rodzinnej od ideologicznej czapy Kościoła w Polsce. Mozna rozważac te kwestie w oderwaniu od opozycji: sacrum/profanum. Nie trzeba być katolikiem, aby byc przeciwko aborcji, można być ateistą (jak ja), aby być także przeciwko. Słusznie Pan mówi, że kwestia aborcji jest instrumentalnie wykorzystywana przez KK. Tak trzymać Panie Profesorze; kibicuję Pana publicystyce

  • bgdvfters99

    Oceniono 8 razy 2

    dziwna ta fotka
    z tym czlowiekiem cos jest nie tak...

  • papyr

    0

    czy zadaje sobie ktos sprawe z tego, ze IVF wspomaga nowym duszom na ten swiat? Po prostu rodza sie (zdrowe!) dzieci, ktore inaczej nie urodzilyby sie. IVF zycie DAJE, i nie bierze.

    A teraz razem z Monty Python'ami:

    Every sperm is sacred
    every sperm is great
    if a sperm gets wasted
    God gets quite irate...

  • zgryz3

    0

    Problem aborcji wymyślił i postawil dawno temu...przepraszam, trzęsie mnie z obrzydzenia, kiedy mam wymówić to słowo... Kościół. In vitro to nowość, ale obłudny motyw - ten sam: życie daje Bóg i tylko on może je odebrać. Ten sam Kościół błogosławił miecze, armaty i czołgi służące do odbierania życia. Inkwizycja i konkwista to przede wszystkim odbieranie życia...szkoda wyliczać. Starsze źródło chrześcijaństwa - Stary Testament - jest aż czerwony od odbierania życia z inspiracji Miłosiernego. Tenże Miłosierny, który dał przykazanie "Nie zabijaj", osobiście się pofatygował, żeby pozabijać pierworodnych Egipcjan i nakazał Mojżeszowi, by Izraelici okradli tychże Egipcjan. Kiedy ktokolwiek mówi o religii jako o źródle zasad moralnych, można się tylko puknąć w czoło i zatoczyć ręką wkoło: - Popatrz, ślepcu, jaka to moralność. Dokładnie jak w Biblii: słowa, słowa, słowa. I odwrotne czyny. A co to takiego kompromis, jak nie kompromitacja religii, niemoralnego i chimerycznego Boga i całej zafajdanej nadprzyrodzoności? Trochę mozna zabijać, trochę nie? Trochę dziewica, trochę w ciąży? Myśliciele, psia wasza mać! Krajem rządzą, a sobą nie potrafią! Identycznie jak ich Bóg.

  • krysztofiak1963

    Oceniono 3 razy -1

    Rząd Tuska wygrywa wszystkie ważne dla polski sprawy, które przyczyniają się do postępu cywilizacyjnego w naszym kraju. Stanowisko Rządu opiera się na filozoficznej zasadzie maksymalizacji życia: dlatego Rząd akceptuje obecną ustawę aborcyjną oraz przygotowuje rozsądnie liberalną ustawę in vitro. Na temat, powiązania obu kwestii oraz problemu desakralizacji tematu (bo dlaczego kwestia aborcji i in vitro ma być zawłaszczana przez dyskurs teologiczny?), napisałem felieton. zachęcam do lektury
    blogi.newsweek.pl/Tekst/polityka-polska/651207,szalenstwo-logiczne-i-ideologiczne-w-debacie-nad-aborcja-i-in-vitro.html
    Szaleństwo logiczne lewicy polega więc na jednoczesnym akceptowaniu dwóch wykluczających się stanowisk: liberalnej ustawy aborcyjnej oraz liberalnego prawa in vitro. Strona katolicka nie popełnia sprzeczności logicznej, forsując swoje rozwiązania. Obnaża jednak swoją instrumentalną i ideologiczną interpretację kategorii życia. W tym sensie Kościół Katolicki uprawia hipokryzję, odwołując się do zasady „pro-life”, rozumianej jako afirmacja wszelkich form prokreacji ludzkiego życia.

  • sprawiedliwy02

    Oceniono 12 razy -2

    Patrząc na fotkę mam wrażenie jakby on był naćpany.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje