Polscy żołnierze ostrzelani w Afganistanie. Jeden ciężko ranny

24.10.2012 20:53
Gen. bryg. Bogdan Tworkowski

Gen. bryg. Bogdan Tworkowski (Fot. Darek Zalewski / TOK FM)

Rebelianci ostrzelali z broni maszynowej polski śmigłowiec w Ghazni. Dwóch żołnierzy jest rannych. Jeden z nich ciężko. Przeszedł już wiele operacji, lekarze są dobrej myśli - poinformował dowódca XI zmiany, kończący właśnie służbę w Afganistanie, gen. bryg. Bogdan Tworkowski. Do incydentu doszło, gdy w Afganistanie był szef MON.
Do ataku doszło w czasie patrolu w pobliżu bazy Ghazni. Jak powiedział dziennikarzom grn. Tworkowski, miało to miejsce w jednym z bardziej niebezpiecznych rejonów, w dużym skupisku rebeliantów. Partyzanci otworzyli ogień do polskiego helikoptera z ciężkiego karabinu maszynowego. Trafili kilka razy, a mimo to polski Mi24 doleciał do bazy w Ghazni i awaryjnie wylądował.

W tym czasie odbywało się przekazanie dowodzenia między 11 a 12 zmianą Polskiego Kontyngentu Wojskowego. W uroczystościach uczestniczył też szef MON Tomasz Siemoniak.

Koledzy oddają krew

Jeden polski żołnierz jest lekko ranny, drugi, niestety, poważnie. Obaj to strzelcy śmigłowca Mi24 już z nowej zmiany Polskiego Kontyngentu w Afganistanie. Ciężej ranny w nogę stracił sporo krwi, ale tuż po lądowaniu w bazie grupa polskich żołnierzy stawiła się by potrzebną krew oddać swojemu koledze. Ranny przeszedł szereg operacji. Jego stan jest ciężki. Ale lekarze są dobrej myśli. Żołnierz jest już wybudzony ze śpiączki. Już jutro ma się znaleźć w NATO-wskiej bazie w Ramstein.

Talibowie bardziej aktywni

Podobne ataki na siły koalicyjne zdarzają się coraz częściej - dodał generał Tworkowski. Talibowie wybierają właśnie śmigłowce na swoje cele. Kilka tygodni wcześniej w ten sam sposób rebelianci zestrzelili amerykański śmigłowiec patrolowy. Zginęło dwócj pilotów. Jak mówił, w ciągu tygodnia dochodzi od kilku do kilkunastu tego typu zdarzeń. Podczas XI zmiany w Afganistanie nie zginął żaden polski żołnierz. Ranni to grupa z nowej, XII rotacji PKW Afganistan.

Komentarze (113)
Zaloguj się
  • 8pasazer

    Oceniono 108 razy 66

    "God bless Americaaaa...."

    Szanuję Żołnierzy, którzy wykonują rozkazy.
    I gardzę politykami, którzy ich życie potraktowali jak szmatę do wycierania interesów innych państw.

  • dinowar

    Oceniono 120 razy 54

    Czas najwyższy wracać i nie bawić się w obcą, już przegraną wojnę. Zabawy z bronią często źle się kończą.

  • moro0

    Oceniono 95 razy 47

    Nie wiedziałem że jesteśmy w stanie wojny z Afganistanem. Ciekawe kiedy nas najechali.

  • grregu

    Oceniono 59 razy 43

    NAJDROŻSZE PAŃSTWO POLSKIE !

    Uprzejmie proszę, o zakończenie tej brudnej i kosztownej - z punktu widzenia podatnika - wojenki. Pieniądze można przeznaczyć na szpitale, szkoły lub infrastrukturę. Byłby to piękny gest, z okazji święta Niepodległości, oraz wyraz tego, że nie jesteśmy czopkiem Wielkiego Brata zza oceanu.

    Pozdrawiam Rząd, Episkopat, ZUS i kolesi z republiki PSL

  • zaranin22

    Oceniono 88 razy 42

    Z tego co wiem to w Polsce mamy MINISTERSTWO OBRONY NARODOWEJ. Obecna klasa polityczna wysyłając nasza armię na dwie wojny (Irak, Afganustan) powinna zmienić nazwę na MINISTERTSWO WOJNY. Z tego co wiem to ani Irak, ani Afganistan wojny nam nie wypowiedizały. I nigdy w przeszłości nie zaznaliśmui od tych państw żadncyh przykrości, a tym bardziej agresji. Angażujemy się w wojenki a NIC w zamian. A wizy dalej są, zero ropy, brak udziału polskich firm w odbudowie tych krajów. Polacy tylko do czarnej roboty.... Wiz do USA nie mają państwa, które w ogóle nie pomagały USA w ich wojenkach. My zatwardziali lojaliści na pasku jankesów...I co z tego mamy???

  • led2007

    Oceniono 72 razy 38

    Szkoda mi tych chłopaków, ale kto strzela, ten czasami też staje się celem...

  • casbah76

    Oceniono 48 razy 32

    Ostatniej soboty rozmawialem w barzez z amerykanskim zolnierzem stacjonujacym w Afganistanie. Powiedzial, ze Polacy patroluja najbardziej niebezpieczne rejony Afganistanu, a w mediach slychac o najspokojniejszych. A ta informacja cieszy, ze nikt nie zginal.

  • work800

    Oceniono 111 razy 29

    Należy pisać "partyzanci" a nie "rebelianci". Wojownik walczący z okupantami na swojej ziemi to partyzant. Polacy mają na tym polu wspaniałe tradycje.

  • miroo

    Oceniono 44 razy 28

    Ta wojna to prawdziwa paranoja....

    Pojechali na wojnę - ale oficjalnie na misję stabilizacyjną...

    Pojechali na wojnę - a media podnietę strzelają jak tylko ktoś zostanie ostrzelany - no ludzie - przecież to wojna... na wojnie się strzela i giną ludzie... ranni są... codzienność na wojnie...

    Czy tam się nic nie dzieje na co dzień?
    Bo gdy informują o czymś, co na wojnie jest normalne (strzelanina, ranni...) i charakterystyczne dla wojny to można odnieść wrażenie, że tam pojechali na wakacje które ktoś im strzelaniną przerwał..

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje