Mucha: Oddałam się do dyspozycji Tuska. To równoznaczne z podaniem się do dymisji

24.10.2012 10:38
Joanna Mucha

Joanna Mucha (Fot. Kuba Atys / Agencja Gazeta)

- Oddałam się do dyspozycji pana premiera, a to jest równoznaczne z przedstawieniem swojej dymisji. Premier wieczorem zdecyduje, czy ją przyjąć - mówiła dziś w Sejmie Joanna Mucha. Minister sportu przyznała, że za aferę z niezamykającym się dachem Stadionu Narodowego czuje się "politycznie odpowiedzialna", choć "nie mogła nic w tej sprawie zrobić".
Mucha oświadczyła, że oddanie się do dyspozycji premiera było "oczywistym ruchem" w sytuacji, gdy w jej ministerstwie odbywa się kontrola w związku z odwołaniem w ubiegłym tygodniu meczu Polska - Anglia. Polityk Platformy dodała: - Oddanie się do dyspozycji jest równoznaczne z przedstawieniem swojej dymisji.

Minister przyznała, że z premierem na ten temat "dość długo rozmawiała przedwczoraj". Tusk decyzję w jej sprawie ma podjąć dziś wieczorem. - Wtedy też będą komentarze moje i pana premiera - zapowiedziała. - Czuję się politycznie odpowiedzialna za tę całą sytuację z całą pewnością - mówiła o sprawie ze Stadionem Narodowym. - W moim przekonaniu odpowiedzialność ministra to nie jest tylko odpowiedzialność za to, aby wszelkie procedury były przestrzegane. To także szersza odpowiedzialność - dodała.

Pytana, czy mogła zrobić coś więcej w sprawie meczu Polska - Anglia, odpowiedziała jednak: - Przeanalizowałam tę sytuację tysiąc razy i jeśli chodzi o moje możliwości, nie mogłam nic zrobić.

PYTANIE Czy J. Mucha powinna złożyć dymisję przez problemy z dachem na Stadionie Narodowym?

  • Tak, tamto zdarzenie to była kompromitacja. Minister sportu jest za takie rzeczy odpowiedzialna politycznie
  • Jeśli rzetelny raport wykaże, że zawiniła w tej sprawie, to powinna ponieść konsekwencje. Jednak dymisja to przesada
  • Minister Joanna Mucha nie może być odpowiedzialna za wszystko co się dzieje w polskim sporcie
Zobacz także
Komentarze (144)
Zaloguj się
  • e-komentarz

    Oceniono 81 razy 49

    Do dymisji cały rząd! Żaden z ministrów nie zadzwonił do mnie żebym wziął parasol
    i przemokłem, w następstwie czego przeziębiłem się.
    Żądam też od rządu zwrotu 2zł 64 groszy za Polopirynę - nie ostrzegli niech płacą!
    Oglądałem co prawda prognozę zapowiadającą deszcz, ale kto by tam wierzył telewizji...

  • loginlogin69

    Oceniono 66 razy 46

    Polska, to nie kraj, Polska to stan umyslu...w tydzien po wydarzeniach ze stadionem, gdzie wiadomo, ze nie dogadali sie dzialacze z FIFA itd. - polska ministra podaje sie do dymisji ;))))

  • mark6

    Oceniono 62 razy 30

    Trzeba być zdrowym DEBILEM aby uważć, że Pani Minister Mucha odpowiada za będy PZPN i FIFA !!!

  • brutalny_cyrkiel

    Oceniono 49 razy 27

    Afera ze Stadionem Narodowym naprawdę nie jest ani jedynym, ani najważniejszym powodem, dla którego pani Mucha nie powinna być ministrem sportu. Już niech wreszcie Tusk powie, że jest Mucha perfekcyjnym ministrem, tylko krytyka i stres jej teraz nie służą - już przyznania się do błędu nie wymagam - i niech przyjmie jej dymisję.

  • oservattoreromano

    Oceniono 37 razy 23

    Niech się ta banda rządowa, opozycyjna i dziennikarska zajmie bezrobotynymi i zyjącymi na granicy przetrwania, a nie jakimś gó...anym dachem.
    Jesteśmy najprymitywniejszym państwem w UE a mamy najnowocześniejszy stadion w Europie. Ktoś za to powinien odpokutować.

  • kluska11

    Oceniono 40 razy 12

    A co slychac u jej fryzjera?
    Nie, to byl raczej dentysta?
    Choc ne, chyba ginekolog?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje