To urzędnik MSZ pomylił się przy identyfikacji prezydenta Kaczorowskiego?

23.10.2012 17:02
Ryszard Kaczorowski (1919-2010)

Ryszard Kaczorowski (1919-2010) (Fot. Sebastian Rzepiel / AG)

Przy identyfikacji ciała ostatniego prezydenta RP na uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego w Moskwie w kwietniu 2010 roku mogło dojść do pomyłki ze strony urzędnika polskiego MSZ - informuje RMF FM. Nie poczekano na potwierdzenie tej identyfikacji badaniami DNA i wysłano ciało do Polski.
Jak podaje RMF FM , przedstawiciel ministerstwa rozpoznał ciało "po kilku szczegółach". Ze względu na presję czasu nie poczekano na potwierdzenie tej identyfikacji badaniami DNA i wysłano ciało do Polski.

Wczoraj ekshumowano ciało ostatniego prezydenta RP na uchodźstwie. W tym samym czasie ekshumowano też na Powązkach jeszcze inną ofiarę katastrofy smoleńskiej. Szczątki trafiły do Katedry Medycyny Sądowej Uniwersytetu Jagiellońskiego.

Po otwarciu trumien ciała zbadano tomografem. Lekarze mają teraz na podstawie wykonanych tym urządzeniem trójwymiarowych zdjęć stwierdzić obrażenia, których doznały obie osoby. Z Krakowa trumny trafiły do wrocławskiego Zakładu Medycyny Sądowej, gdzie mają być pobrane próbki DNA. Gotowe wyniki badań genetycznych poznamy w ciągu kilku dni lub około tygodnia. Opinia główna dla prokuratury powinna być gotowa w ciągu 3-4 miesięcy.

Tymczasem w przypadku kolejnej ekshumacji przygotowywanej w związku z podejrzeniami o zamianę ciał, winni pomyłki mają być Rosjanie - podkreśla RMF FM. Na możliwość zamiany tabliczek z numerami stanowisk wskazały badania DNA zwłok, przeprowadzone kilka tygodni po katastrofie. Pomyłkę potwierdziły też przysłane potem z Rosji dokumenty. Ta ostatnia ekshumacja, która ma dotyczyć osób duchownych, odbędzie się w listopadzie.

Zobacz także
Komentarze (223)
Zaloguj się
  • snajper21

    Oceniono 167 razy 79

    "Po otwarciu trumien ciała zbadano tomografem. Lekarze mają teraz na podstawie wykonanych tym urządzeniem trójwymiarowych zdjęć stwierdzić obrażenia, których doznały obie osoby."

    Czy stwierdzenie obrażeń coś zmieni, komu to potrzebne? A żywi miesiącami czekają na badanie tomografem!
    Paranoja smoleńska.

  • wk_poz

    Oceniono 135 razy 65

    ale przecież posłowie PiS - m.in. Max Kraczkowski - sami twierdzili, że widzieli w namiocie ciała:
    - prezydenta Kaczyńskiego
    - prezydenta Kaczorowskiego
    - marszałka Putry...

  • hydrograf

    Oceniono 103 razy 37

    A co za różnica gdzie kto leży.... Zmarłym wszystko jedno, a żywi oglądają tylko nagrobki...
    Tuczą się na tym wszystkim tylko nekrofile polityczni.

  • brudno

    Oceniono 33 razy 21

    Dać spokój zmarłym i ich rodzinom ! Katastrofa była tak paskudna, że ludzkie części się mieszały. Swoją drogą we wrześniu pochowałem mamę - nie kilkaset tysięcy złotych odszkodowania, lecz ok. 700 zł z PZU, gdzie całe życie płaciła składki.

  • amenox

    Oceniono 45 razy 19

    Też uważam że exhumacje są nie potrzebne ale te przeprowadzane dla własnego widzimisie rodzin ofiar jak np. Wassermana ale gdy są obiektywne podejrzenia o pomyłce sprawa ma sie troche inaczej.

  • aleksander45

    Oceniono 103 razy 17

    A skąd miał znac Prezydenta Komorowskiego? Może z podręczników do historii które wydał IPN?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje