Szwecja: ewakuacja ambasady USA. "Silna trucizna" w paczce

18.10.2012 22:05
Ewakuowany ambasador USA w Szwecji Mark Francis Brzezinski (syn Zbigniewa Brzezińskiego) gestykuluje w stronę szwedzkich policjantów

Ewakuowany ambasador USA w Szwecji Mark Francis Brzezinski (syn Zbigniewa Brzezińskiego) gestykuluje w stronę szwedzkich policjantów (Fot. Claudio Bresciani AP)

Biały proszek w przesyłce pocztowej był przyczyną ewakuacji amerykańskiej ambasady w Sztokholmie. Substancja nieznanego pochodzenia ma właściwości żrące i jest - jak twierdzi policja - silną trucizną. Po kilku godzinach ewakuowani wrócili do budynku ambasady.
Wśród ewakuowanych był ambasador Mark F. Brzeziński, syn znanego amerykańskiego polityka Zbigniewa Brzezinskiego. Na zdjęciach sprzed ambasady widać go pokazującego uniesiony kciuk w stronę szwedzkich policjantów.

Policja sprawdziła budynek ambasady, po kilku godzinach ewakuowani pracownicy mogli wrócić do pracy. - Nikomu nic się nie stało - poinformował rzecznik sztokholmskiej policji. Wycofano też spod ambasady pojazdy straży pożarnej oraz większość wozów policji.

Rzecznik ambasady Jeff Anderson poinformował, że wszczęto dochodzenie w celu wyjaśnienia sprawy i oświadczył, że incydent ten należy traktować jako poważny.

Biały proszek w przesyłce

Cześć podejrzanej substancji wysypała się podczas otwierania przesyłki. Szwedzka policja, która przejęła biały proszek, poinformowała, że ma on właściwości żrące i jest zapewne silną trucizną. Oficjalne wyniki jego analizy mają być znane jutro.

W ambasadzie USA w Sztokholmie pracuje około 170 osób. Policja poinformowała, że wcześniej nie było żadnych informacji o zagrożeniach.

Zobacz także
Komentarze (25)
Zaloguj się
  • zbycholj23

    Oceniono 5 razy 3

    Dlaczego nikt nie lubi USA? Przecież to ucieleśnienie anioła wpadającego czasem z "przyjacielską wizytą" do Korei, Wietnamu, Iraku i w wiele innych miejsc, sprzedającego tu i ówdzie za grubą kasę broń. A wszystko dla utrzymania i pielęgnowania pokoju na świecie.

  • losiu4

    Oceniono 3 razy 1

    pewnie taki ichniejszy "kret" do udrażniania rur kanalizacyjnych... ktoś zamówił bo kibel się zatkał a potem wyszła cała afera

    Pozdrawiam

    Losiu

  • hkarper

    Oceniono 2 razy 0

    dlaczego w schehterowce tyle newsow o bydle amerykanskim?

    piekna 12 kaze?

  • logiczny1

    Oceniono 7 razy 1

    No tak - amerykański ambasador Brzeziński na pewno miał zwyczaj pakować do otworu gębowego (albo nosowego) każdy biały proszek, jaki znalazł.
    Dlatego trzeba było go uchronić przed zagrożeniem.
    A tak serio - to nie ogarniam glupoty tego newsa :-D.

  • dazheng

    Oceniono 5 razy -5

    Dla co poniektorych blogowiczow Allah jest Wielki albo Putin Akbaar.
    Nie wazne ze Putin to jeden z najwiekszych mordercow Muzulow a Z Brzezinski przyczynil sie do talibanizacji Afganistanu.

  • krzych.korab

    Oceniono 5 razy -1

    W Polsce byłaby afera ! Syn Brzezińskiego ambasadorem ? Nepotyzm czystej wody dla oszołomów z pod znaku PiS. Ojciec powiedział o naszej ordynacji wyborczej że jest najgorsza i najgłupsza na świecie. Na stronie - zmieleni.pl - już 99139 osób podpisało się za jednomandatowymi okregami wyborczymi.

  • hetmanwiechu

    Oceniono 9 razy 5

    Kraj wolności i demokracji, a ambasadę ma otoczona drutem kolczastego jak kl auschwitz. Czeko ci Amerykanie się tak boja?

  • nigolator

    Oceniono 5 razy 5

    bialy proszek! Moze to dostawa "koki" z Kolumbii oni maja tam wtyczke CIA a tu odrazu TRUCIZNA!

  • kazik2500

    Oceniono 18 razy 2

    Cenie Zbigniewa Brzezinskiego bo to wnikliwy znawca Rosji i stosunkow miedzynarodowych. Ale widze i nie lada spryciarz, bo potrafil ulokowac dzieci na stanowiskach. Mika Brzezinski to znana dziennikarka w USA, no i syn, prosze, tak bez rozglosu ... Podejrzewam, ze poparcie Cartera nie zaszkodzilo zeby zareklamowac syna Obamie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje