Trwa strajk generalny w Grecji: starcia z policją i demonstracje, jest ofiara śmiertelna

18.10.2012 13:46
Strajk generalny w Grecji. Pokojowy protest szybko przerodził się w starcia z policją

Strajk generalny w Grecji. Pokojowy protest szybko przerodził się w starcia z policją (Fot. Thanassis Stavrakis AP)

24-godzinny strajk generalny sparaliżował Grecję. W Atenach doszło do starć demonstrantów z policją. W stronę funkcjonariuszy poleciały koktajle Mołotowa. Podczas protestów zmarł 65-letni mężczyzna.
Związki zawodowe protestują przeciwko zapowiedzianym przez rząd drastycznym oszczędnościom. W całym kraju zostały zamknięte ministerstwa, szkoły i inne państwowe instytucje - podała agencja dpa. Szpitale przyjmują pacjentów tylko w nagłych wypadkach. Strajk sparaliżował transport publiczny. Zawieszono komunikację promową z wyspami na Morzu Egejskim - informuje grecka telewizja.

Do protestu przyłączyli się także pracownicy kolei, taksówkarze oraz kontrolerzy lotów. Liczne loty krajowe zostały odwołane, inne realizowane są ze sporymi opóźnieniami. Zamknięte są także muzea oraz antyczne zabytki.

Podczas demonstracji w Atenach młodzi ludzie obrzucili policję koktajlami Mołotowa i kamieniami. Siły porządkowe użyły do rozproszenia awanturników gazu łzawiącego. Strajk generalny, drugi w ciągu miesiąca, zorganizowały związki zawodowe sektora publicznego i prywatnego.

65-latek zmarł na zawał

Przedstawiciel ministerstwa zdrowia poinformował, że podczas protestów zmarł 65-letni mężczyzna. Karetka zabrała go nieprzytomnego do szpitala, ale nie udało się go uratować. Lekarze podali, że na jego ciele nie było siniaków ani zadrapań. Przyczyną śmierci najprawdopodobniej był zawał serca.

Według policji mężczyzna zasłabł na ławce przed kościołem, który znajdował się kilkaset metrów od miejsca starć demonstrantów z policją. Inne źródła podają, że znaleziono go na placu Syntagma, blisko miejsca starć.

Ministerstwo zdrowia podało, że ranne zostały dwie osoby podczas zamieszek na placu Syntagma.

Drakońskie oszczędności w Grecji

Grecja musi w latach 2013-2014 ograniczyć wydatki o ponad 11 mld euro. Jak pisze dpa, greckie partie tworzące koalicję rządową premiera Antonisa Samarasa porozumiały się co do nowego pakietu ustaw oszczędnościowych, który przewiduje istotną obniżkę płac i emerytur.

Ograniczenie deficytu budżetowego jest warunkiem wypłacenia Grecji kolejnej raty z międzynarodowego programu ratunkowego w wysokości 31,5 mld euro. Bez tego finansowego zastrzyku Grecji grozi niewypłacalność. Podstawą decyzji o przyznaniu pomocy będzie raport przedstawicieli Komisji Europejskiej, Europejskiego Banku Centralnego oraz Międzynarodowego Funduszu Walutowego - tzw. trojki - oceniający reformy wdrażane przez greckie władze.

Trojka zakończyła w środę negocjacje z władzami w Atenach, osiągając porozumienie co do większości projektów dotyczących oszczędności i reform. Przed ostateczną decyzją o przyznaniu pomocy konieczna jest jednak dalsza dyskusja. Przedstawiciele wierzycieli mają poinformować przywódców krajów UE na rozpoczynającym się w czwartek szczycie o rezultatach negocjacji z Grecją.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (145)
Zaloguj się
  • czarny-doktor

    Oceniono 141 razy 111

    A co tasowkarze maja do rzeczy dlaczego strajkuja? Przeciez to prywatne firmy? Bylem w Grecji przez 10 dni i nie raz jechalem taksowka, nigdy nie dostalem zadnego paragonu

  • gulasz_z_turula

    Oceniono 230 razy 78

    To prawda. Nie jest tajemnicą, że południe jest leniwe i większość czasu kombinuje, jak by się tu nie narobić. Kiedy w Polsce albo w Niemczech trzeba zacisnąć pasa, to się trochę ponarzeka, ale się to robi, bo wiadomo, że innego wyjścia nie ma. A Grecy się zachowują jak rozpuszczone przedszkolaki. Sytuacja jest beznadziejna, a oni ją ciągle pogarszają. Szczytem debilizmu jest koncentrować całą energię na walce z policją, która przecież jest opłacana z ich podatków, podobnie jak straty, które będzie trzeba naprawić. Do nich nic nie dociera, są jak banda bezmyślnych kiboli. Szkoda, że nie można ich po prostu wywalić z Unii.

  • xtalatx

    Oceniono 88 razy 72

    powinni iść śladem islandii - demokracja bezpośrednia zamiast absurdu przymusu i używania przemocy.

  • kaszebe12

    Oceniono 117 razy 51

    Czytam niektore komentarze i zastanawiam sie , czy homo sapiens pochodzi od malpy ,czy od owcy...
    Jasne...- w Grecji kryzys , bo Grecy kradna , we Wloszech , bo Wlosi sa leniwi, w Hiszpanii , bo Hiszpanie lawiruja itd , itp....Nie dziwie sie ,ze wmowiono nam wszystkim kryzys ,za ktory my musimy placic , skoro tylu ludzi manifestuje tutaj takie bezmozgowie. -Do urn , owce , do urn ! -Swiat zmienicie...

  • detox80

    Oceniono 62 razy 46

    Grecja zbankrutuje, tak czy inaczej, jest teraz w pulapce bez wyjscia, euro to dla nich szubienica.
    Ludzie to czują i już mamy przemoc.
    Jedyne wyjściie dla grecji, powrót do drachmy, ktora spadnie , dzięki temu turystyka i produkcja w grecji odżyją.
    Oczywiście dług wtedy urośnie do kosmicznych rozmiarów i będą musieli ogłosić bankructwo i dogadać się ile z tego spłacą.
    Bankructwo to nic nowego Grecy bankrutowali 2 razy, my bankrutowaliśmy, Rosja, schemat przerobiony :).
    Wspólna waluta jest debilizmem, jak ustalić stopy procentowe tak żeby były jednocześnie dobre dla Grecji, Niemiec , Irlandii?, inni ludzie, inne gospodarki, inne mentalności.
    Porażka jest wpisana w strefę Euro. Każy kraj po przystąpieniu do euro zwalnia o ok 2% PKB

  • dd1987

    Oceniono 91 razy 27

    Zauwazyliście że zawsze pod tematem Grecji jest pełno faszystowskich wpisów które nigdy nie są usuwane? Ale jeśli jest temat o żydach to albo sa komentarze zablokowane ale moderowane permanentnie. Można pisać Grecy wypad z unii, Grecy lenie, ale jak napiszesz żydzi wypad z Polski to masz bana. Jednych wolno krytykować a drugich nie?

  • torro63

    Oceniono 26 razy 20

    Grecja powinna zbankrutowac tak jak Argentyna pare lat temu.Te 30 mld pomocy przechwyca niemieckie i francuskie banki co by poprawić bilanse dla akcjonariuszy i przejąć lichwę.Grecja i tak upadnie.lepiej od razu ,bankructwo ,oczyscic gospodarke i budować od nowa.Niski kurs lokalnej waluty nakreciłby konunkture za 5-8 lat Grecy smiali by się z kryzysu.A tak poniosą socjalna katastrofę,młodzi ludzie wyemigrują ,beda pariasami przez nastepne 30 lat.Może będą musieli sprzedac wyspy żeby ratowac budżet.

  • szmytmarek

    Oceniono 29 razy 17

    Tępe polskie neoliberały oczywiście łykają propagandową papkę Trojki mówiącą, że za zadłużenie krajów południa w tym Grecji odpowiada nieodpowiedzialna konsumpcja, lenistwo i przerośniety socjal. Rasistowskie bajeczki o rzekomym wrodzonym lenistwie mieszkańców Hellady należy wyrzucić na śmietnik historii propagandy. Ludzie! Ruszcie mózgownice i poszukajcie samodzielnie informacji o prawdziwych przyczynach greckiego długu.
    po pierwsze- Grecja przez ostatnie 20 lat zbroiła się na potęgę. Udział wydatków na zbrojenia w ogólnym imporcie był najwyższy w UE! A teraz kiedy narzucane są cięcia, Trojka zanznacza- tnijcie wszystkie wydatki, tylko nie na armie! Koncerny zbrojeniowe muszą zarobić.
    po drugie- podobnie jak Polska na Euro 2012, tak też Grecja na olimpiadę w 2004 strasznie się zadłużyła. Oczywiście wydatki te nie zwróciły się choćby w 20 proc. i tak też będzie w Polsce.
    po trzecie- Grecy są jednym z najbardziej zapracowanych narodów w UE. Sprawdzcie sobie dane Eurostatu. Więc pitolenie o lenistwie to czysty rasizm i debilizm.
    po czwarte- przez deregulacje sektora finansowego (thatherowsko- reaganowskie recepty) w latach 90 tych miejscowa finansjera dokonywała niebezepiecznych operacji finansowych, co również przyczyniło się do wzrostu zadłużenia.
    wreszcie po piąte- koszty zadłużenia przerzucane są teraz na społeczeństwo. To zwykli ludzie płacą za kryzys, nie zaś wielki kapitał. Nie dziwcie się, że protestują i walczą o swoje na ulicach. Całe szczęście nie mają takie folwarczno- pańszczyźniane mentalności jak piszący komentarze na gazeta.pl.

    w ramach odtrutki polecam stronę nienaszdlug.pl/

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje