"Jego śmierć to moja ofiara" - zeznania matki ks. Popiełuszki w procesie beatyfikacji

18.10.2012 06:00
Marianna Popiełuszko, czerwiec 2010

Marianna Popiełuszko, czerwiec 2010 (Fot. Wojciech Olkuśnik / Agencja Gazeta)

"Gazeta Wyborcza" publikuje dziś fragmenty zamieszczonych w najnowszej książce wydawnictwa Znak zeznań Marianny Popiełuszko z procesu beatyfikacyjnego ks. Jerzego. Matka księdza opisuje m.in. swoje relacje z synem oraz to, jak dowiedziała się o jego śmierci.
Zeznania matki księdza zamieściła Milena Kindziuk w swojej książce "Matka Świętego. Poruszające świadectwo Marianny Popiełuszko" (niebawem ukaże się w wydawnictwie Znak).

Marianna Popiełuszko mówiła m.in., że już przed urodzeniem syna chciała, by był księdzem: "Modliłam się kiedyś, a było to w czasie ciąży, o łaskę powołania dla swego dziecka. Powiedziałam wtedy Panu Bogu, że jak będzie syn, żeby został kapłanem, a jeśli dziewczynka - zakonnicą. Ofiarowałam go jeszcze przed urodzeniem Panu Bogu i na jego śmierć patrzę w konsekwencji jako na swoją ofiarę".

Matka księdza - zamordowanego 19 października 1984 r. - o jego śmierci dowiedziała się dzień później, z telewizji. "Przy rozpoznaniu zwłok syna nie byłam. Serce moje by tego nie wytrzymało. Za mnie zrobił to syn Józef oraz przedstawiciele kurii metropolitalnej warszawskiej. (...) Księdza Jerzego widziałam w prosektorium, gdy był włożony do trumny i ubrany. Jestem całkowicie pewna, że to był mój syn" - zeznała.

Więcej w dzisiejszej "Gazecie Wyborczej"

Zobacz także
Komentarze (46)
Zaloguj się
  • hrabia_onejski

    Oceniono 46 razy 24

    Przy całym moim szacunku dla tej Kobiety, przy pełnej pokorze wobec śmierci śmiem nieśmiało zapytać, kto tą kobietą manipuluje i w czyim to jest interesie? Kto chce zarobić pieniądze na bólu tej Kobiety, na śmierci księdza Popiełuszki. Nie mi oceniać postępowanie Księdza (skądinąd pełen podziw za odwagę, bo czasy były takie, jakie wtedy były), nie mi oceniać uczucie Matki wobec syna, ani całej tej tragedii, ale to pytanie wolno mi jest zadać, bo czuje niesmak, że w całej tej otoczce podtekstem są jednak pieniądze dla kogoś, kto jest najzwyczajniej cwany.
    Ale może się mylę i za to przepraszam.

  • bioder65

    Oceniono 61 razy 23

    Tego nawet nie można komentować.Takie rzeczy są możliwe tylko w Polsce i krajach islamskich.

  • vibhisana

    Oceniono 19 razy 13

    Problem z Ksiedzem Popiełuszko jest podobny do problemu z Ojcem Kolbe. Ten drugi jest instrumentalny w Kościelnej apologetyce w czasach Holocaustu(Kolbe bohater-katolik uratował Żyda), a Ten pierwszy buduje mit Solidarności(czy można potępiać Kapłana za Polityczne Msze za Ojczyznę, skoro przyczynił sie do powstania IIIRP?). Dwie postaci, dwa polityczne mity! O Popiełuszce krytycznie ma odwagę dziś mówić tylko Urban - Niekatolik, zaangażowany w propagandę PRL. Kto mu uwierzy? A ja uważam, że krytyka Urbana, tzw. Mszy za Ojczyznę, które nazywał "seansami nienawiści i politycznej wścieklizny", jest SŁUSZNA! Dziś doświadczamy w całej rozciągłości POLITYCZNEJ WŚCIEKLIZNY w wykonaniu Hierarchów KK!

  • alexy-dwa

    Oceniono 23 razy 11

    Nie popieram komuchów i Sb ków , ale gdyby głupi Popiełuszko nie przeginał pały to by go gnoje nie zabili.Popiełuszko był politykiem a nie księdzem.Teraz kościół robi go świętym - dobre sobie !

  • poleczka-2

    Oceniono 72 razy 10

    Zamiast zająć się duchowo kościołem w Politykę wszedł , po jaką cholerę i co chciał osiągnąć ? Pani matko chciało mu się władzy to i zginął od władzy , jak by siedział w zaciszu zakrystii i robił to czego się zobowiązał żył by nadal !

  • ayouseptim

    Oceniono 13 razy 5

    Moja mama też chciała, żebym został księdzem. Pomimo, że wówczas byłem gorliwym (ogłupionym, przez instytucję katolicką) katolikiem, nie posłuchałem rady swojej mamy i dziś z satysfakcją stwierdzam, że decyzja moja była słuszna, ponieważ studiując Biblię doszedłem do przekonania, że katolicyzm, prawosławie a nawet protestanci, to są zwodzące ludzi sprzeczne z Pismem Świętym religie. Rodzice ogłupieni przez ZAFAŁSZOWANĄ religię wyrządzają krzywdę swoim dzieciom namawiając ich do zgubnych decyzji życiowych, w tym przypadku nawet tragiczną. A panowie w czarnych sukienkach wykorzystują takie tragiczne wydarzenia i sieją propagandę na full.

  • trudek46

    Oceniono 18 razy 4

    Coś podobnego matka "dziewica" powiła nowego świętego,stara hipokrytka sterowana przez kler,synalek zginął za działalnośc polityczną oraz podburzanie robotników przeciwko władzy,rozumię ból matki ale zaraz mówić że bóg ak chciał,kpiny w biały dzień,ciekawy jestem ile kler jej zapłacił za takie "zeznanie",za dwa lata,osoby które zgięły w katastrofie Smoleńskiej zostaną poddane procesowi "beatyfikacji"bo też zginęli za wiarę,ale tyko prawicowcy bo lewicowcy juz nie bo byli tam przypadkiem.Tfu katolaandzie

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje