Odszkodowanie dla Wioletty Szwak? Nie ma ugody. Szpital i lekarka nie zapłacą 500 tysięcy

17.10.2012 15:51
Wioletta Szwak

Wioletta Szwak (Fot. Łukasz Cynalewski / Agencja Gazeta)

Nie ma ugody między Wiolettą Szwak a szpitalem w Szamotułach i lekarką Barbarą K., która wysterylizowała kobietę podczas cesarskiego cięcia. Matka Róży za pozbawienie szans na kolejne macierzyństwo żądała 500 tys. zł zadośćuczynienia. Pełnomocnik kobiety zapowiada wniesienie do sądu powództwa o odszkodowanie. Ale jeszcze nie zdradza, na jaką kwotę miałoby opiewać.
Szpital nie poczuwa się do winy, bo tej nie udowodnili ani prokuratura [śledztwo dwukrotnie umorzono - przyp. red.], ani rzecznik praw pacjenta.

- Jesteśmy w posiadaniu dokumentu, który potwierdza, że nie naruszono praw Wioletty Szwak. Poza tym wciąż toczy się proces karny, który powódka wytoczyła Barbarze K. o spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Więc żądanie odszkodowania jest przedwczesne - mówi mecenas Mirosław Konenc, pełnomocnik pozwanej lekarki.

- Poza tym pozywająca wiedziała, jakie mogą być konsekwencje cesarskiego cięcia - mówi radca prawny szpitala Monika Nowak-Jaroszyk. - Została o tym poinformowana, wiedziała, jakie istnieją konsekwencje, i świadomie podpisała zgodę na zabieg wraz z jego rozszerzeniem. Nie wiem więc, po co doszukiwać się w tej sprawie drugiego dna.

Pełnomocnicy pozwanych przypominają, że sterylizacja - przecięcie jajowodów - ratowała Wioletcie Szwak życie. Bo podczas cesarskiego cięcia doszło do krwotoku. A kolejna ciąża mogłaby się skończyć tragicznie.

Zdaniem reprezentującego Wiolettę Szwak Adama Kaczmarskiego z opinii biegłych wynika, że nie było uzasadnienia dla przeprowadzenia sterylizacji w trakcie porodu. - Szkoda i krzywda, jakiej doznała pani Szwak, nie tylko pozbawiła ją płodności i naruszyła integralność cielesną, ale również godność, bo ktoś za nią zdecydował, czy może mieć dzieci.

Kaczmarski dodaje, że pół miliona złotych było kwotą ugody. Ze względu na jej brak wniesione zostanie powództwo o odszkodowanie. Jeszcze nie wiadomo, o jaką wysokości zadośćuczynienia będzie walczyć Wioletta Szwak.

Komentarze (42)
Zaloguj się
  • martini50

    Oceniono 1 raz 1

    jeszcze jedno. jeśli ktoś pozbawił godności Państwa Szwaków to niewątpliwie proboszcz Chojna i sąsiadka z Chojna Błot Małych Pani Heller-Kaczmarska ciągnąc tych biednych ludzi od studia do studia, od dziennikarza do dziennikarza. Bezpłatna reklama Pani Kaczmarskiej a teraz jej syna. Żal tych ludzi. Bezkompromisowość tej Pani jest w środowisku znana. Publicznie można przekazywać wiele frazesów a w sumie chodzi tej Pani o kasę. Może powiększy swoje posiadłości w Chojnie Błotach Małych. Sąsiad

  • martini50

    Oceniono 1 raz 1

    Pani Doktor do dzieła. Zlecić sprawę prawnikowi z poza Wielkopolski i zabrać się za Panią Kaczmarską i Pana Szwaka. Koniecznie adwokaci z innego terenu. Z Wielkopolski grają ze sobą Jjestem przekonany o Pani racji. Kto by sterylizował ponad 45-latkę bez wskazań lekarskich i donosił na siebie wpisując w kartę. Absurd. Dlatego do dzieła. Pani Kaczmarska posiada w Chojnie Błotach Małych a Pan Szwak w Chojnie Błotach Wielkich piękne nieruchomości. Trzeba działać a nie dać się opluwać. Służę pomocą.

  • 2560a

    Oceniono 2 razy 2

    jakby tak lekarzowi pomylily sie strzykawki i dal kobiecie pavulon .....
    sprawa by poszla w zapomnienie.

  • 2560a

    Oceniono 2 razy 2

    jakby kobita zmarla np na sepse to sprawy by rozeszla sie po kosciach.
    w demokracji NIE WOLNO uszkadzac! to sie nie oplaca!
    napadli cie w domu albo na ulicy? zabij!!! broniles sie ! zrobisz z napastnika inwalide to cie bedzie skarzyl.
    jestes lekarzem? ze zmarlym latwiej wygrac jak z pania Szwak. przeciez ta kobieta mogla jeszcze poczac z tuzin dzieciakow!

  • razb1947

    Oceniono 5 razy -5

    A dlaczego P.Szwak nie ma dostać odszkodowania jak jej się należy za samowolkę lekarki i pozbawienie jej rodzenia dzieci,jak tu u nas w Polsce otrzymują wielkie nagrody i premie za nie dokończone stadiony,austostrady,wielkie odprawy prezesi spółek państwowych,posłowie kórzy sami sobie pzyznają nagrody i,t,d. Rodzina P, Szwaków to nie jest rodziną pijacką nawet nie palą papirosów może nie są zaradni jak inni,ale po to jest nasze państwo aby takim rodzinom pomagać zamiast gardzić tymi ludżmi.

  • razb1947

    Oceniono 6 razy -6

    Dla P.Szwak oczywiście należy się odszkodowanie i to co najmniej milion złotych;ponieważ ona w tym szpitalu miała urodzić i po to tam pojechała a nie na pozbawienie jej rodzicielstwa,to była samowolka lekarki,poniważ lekarka myślała że jej wszystko wolno ,bo ona jest wyuczona a pacjentka to zwykła wiejska baba i nic nie ma do gadania,ta lekarka już nigdy nie powinna zajmować się leczeniem i powinna za to ponieść surową karę,a szital powinien dla pani W SZWAK wypłacić odszkodowanie co najmniej milion złotych.

  • penible4

    Oceniono 3 razy -3

    Zatem, pytam tych popierających decyzje lekarza, zgadzacie się, żeby i Wam wycięto coś, co lekarzowi wyda się warte wycięcia, skoro już ma skalpel w ręku?

  • jutrzenka38

    Oceniono 6 razy 6

    Pani Wioletta Szwak urodziła ośmioro dzieci. Podzieliła je na "tamte" (czwórka) i "te" (również czwórka). "Tamtymi" opiekowała się rodzina byłego męża. Podobno wychowano dobrze "tamte" dzieci. W tym zakresie pani Wioletta miała niebywałe szczęście, bo nie ruszyła palcem w bucie, aby pomóc "tamtym".
    Lekarce należą się słowa podziękowania, że wysterylizowała kobietę, bo dziewiąta ciąża byłaby dla niej zagrożeniem życia, a dla państwa problemem, bo trzeba by było piątkę "tych" dzieci wziąć na garnuszek podatników.
    Podejrzewam, że hieny w kręgu prawa "nakręcają" tę kobietę.
    Lekarce - wielkie dzięki.

  • cztery44442

    Oceniono 4 razy 4

    Kto stoi za Wiolettą Szwak? która jest niezaradna życiowo /to w/g opinii psychologów/ i nie jest wstanie wychować dotychczas urodzone dzieci a jest ich bodajże ośmioro.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje