Gowin: Brytyjczycy mają Monty Pythona, my mamy PZPN

17.10.2012 08:06
Jarosław Gowin

Jarosław Gowin (Fot. Stefan Romanik / Agencja Gazeta)

- Zastanawialiśmy się z ambasadorem Wielkiej Brytanii, czy nie wbiec na murawę i nie zacząć tej wody usuwać - mówi w TVN24 minister sprawiedliwości Jarosław Gowin, który był wczoraj na Stadionie Narodowym. - Nie ma takiej rzeczy, której PZPN nie byłby w stanie schrzanić - konstatuje i dodaje, że "Brytyjczycy mają Monty Pythona, a my mamy PZPN".
- Siedziałem obok ambasadora. Obaj zadawaliśmy sobie pytanie, dlaczego organizatorzy meczu nic nie robią z tą wodą na boisku - mówi szef resortu sprawiedliwości. Na pytanie, kto powinien ponieść konsekwencje za wczorajszą kompromitację, stwierdza, że jest wiele pytań, na które trzeba znaleźć odpowiedź. Zaznacza jednak, że ogromna część odpowiedzialności spoczywa na Polskim Związku Piłki Nożnej. - Decyzja o tym, żeby nie zasuwać dachu, to była decyzja PZPN - mówi.

Gowin odniósł się także do pomysłu Solidarnej Polski, która żąda dymisji Joanny Muchy. - Równie dobrze można żądać dymisji ministra sprawiedliwości, bo przecież decyzję o przerwaniu meczu podjął sędzia - stwierdza.

- Kibice ocenili tę sprawę jednoznacznie, gdy wczoraj skandowali: "Złodzieje". Adresatem tego określenia był PZPN i wydaje mi się, że zdecydowanie największa część odpowiedzialności spoczywa właśnie na związku - podkreśla Gowin.

Dodaje, że są także niejasności co do działania Narodowego Centrum Sportu. - Myślę, że dzisiaj NCS będzie te wątpliwości rozwiewał - mówi.

PYTANIE Kto twoim zdaniem jest winien farsy na Stadionie Narodowym? [GŁOSUJ]

  • To wina organizatorów, oni zawsze powinni dbać o stan boiska
  • To wina organizatorów, FIFA i trenerów drużyn. To była ich wspólna decyzja, by grać przy otwartym stadionie
  • To nie wina ludzi, tylko pogody
  • To niczyja wina
Zobacz także
Komentarze (69)
Zaloguj się
  • lukasiklukasik

    Oceniono 40 razy 38

    Protestuję. NIE MIESZAĆ Monty Pythona do tej farsy. Nie ta półka!

  • oka2012

    Oceniono 42 razy 34

    Wszystko czego dotkną się takie organizacje jak PZPN natychmiast zamienia się w gó.... Jeśli chodzi o nasze Państwo to jest podobnie. Po prostu całkowity brak wyobraźni.

  • ergosumek

    Oceniono 25 razy 21

    Ta ulewa obnażyła bezsens demokratycznych procedur podejmowania decyzji.
    Ignoranci techniczni większością, a nie sam PZPN, jak twierdzi Dowin, kazali rozsunąć dach, nie słuchali operatora stadionu, który sie na tym zna, skutki widzielismy.

    To tak, jakby przed operacją zespół medyczny głosował jak operować pacjenta i salowe z pielęgniarkami przegłosowały chirurgów...

  • klara551

    Oceniono 27 razy 17

    O boziu pierwszy raz zgadzam się z panem Gowinem. Jesienna zemsta Laty gdyby nie była tak idiotyczna to byłaby śmieszna.Czas na likwidację PZPN,bo czy z nim czy bez niego poziom polskiej nożnej jest denny.Wystarczą rozgrywki trampkarzy bez wielomilionowych wydatków na towarzystwo wzajemnej adoracji.

  • alebefra

    Oceniono 16 razy 8

    A ja sie pytam : czy to PZPN budowal stadion?
    Za co odpowiada pseudo minister Muszka?

  • dio62

    Oceniono 20 razy 8

    Anglicy mają Monty Pythona a my mamy popisdzielców i wcale to nie jest śmieszne

  • a.k.traper

    Oceniono 7 razy 7

    Panie Gowin, PZPN zafundowało nam turniej a stadion nazywa się Narodowy gdyż to społeczeństwo go sfinansowało chociaż wielu było przeciw, z tego co wiadomo zarządza obiektami NCS i to że PZPN się szarogęsi świadczy o słabości tej instytucji, co do pani Minister to nic do niej nie mam ale po co istnieje ministerstwo sportu to już sprawa konkretna, ja nie widze uzasadnienia.
    Stadionem powinna zarządzać konkretna spółka ze wszystkimi uprawnieniami i konsekwencjami tzw. gospodarz obiektu, podobnie z innymi ośrodkami powinno być, żadna czapa nie jest potrzebna a jedynie departament do takich spraw np. w MSWiA i tyle.
    Znaczący głos w sprawach eksploatacji maja mieć specjaliści a nie komisarze, sekretarze, proboszczowie czy ministranci, sprawa jest prosta jak budowa cepa, trzeba tylko egzekwować, wynagradzać ale i karać konkretnie.
    A PZPN jest organizacją zdegenerowaną i nic tego nie zmieni, ten stan trwa od bardzo dawna, także w innych dyscyplinach kiedy to działacz sportowy to był np. kierownik wydziału w zakładzie który zatrudniał kilku sportowców (w zależności od liczebnosci działu) a w nagrodę zabierali go np. za granicę, teraz to się przelicza na kasiorę i to konkretną, skończmy z tą fikcją i płaceniem za kogoś, lepiej dac w morde i pogonić jak psy dziada w ciasnej ulicy.

  • uzdek98

    Oceniono 2 razy 2

    ministerek Gównin niech sie lepiej zajmie swoimi POciotami z NCS, ktorzy regularnie biora premie i nagrody na nic-nie-robienie.... moze chociaz komin pomaluja albo zespawaja kilka elementow. jak pewien wielki ryzy POlaczek...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje