Nie "hodowaniu dzieci". Jakie poglądy ma Tusk? [4 CYTATY, WIDEO]

16.10.2012 09:35
Donald Tusk w programie

Donald Tusk w programie "Tomasz Lis na żywo" (Fot. TVP2)

Co myśli o zmianie przepisów dotyczących aborcji, finansowaniu Kościoła, in vitro i związkach partnerskich premier Donald Tusk? Dotąd unikał wypowiedzi na temat swoich osobistych poglądów. Wczoraj w programie Tomasza Lisa w TVP2 odpowiedział na wszystkie pytania. Zobaczcie, co myśli o ważnych społecznie sprawach:
Przepisy dotyczące aborcji:

- Ja uważam, że [projekt Solidarnej Polski zaostrzający przepisy aborcyjne - red.] nie jest wart dyskusji. Myślę [o 40 posłach, którzy zagłosowali za projektem - red.], że mają w tej sprawie inny pogląd, z którym ja się nie zgadzam. Uważam, że ten pogląd zrealizowany w praktyce politycznej przyniesie nieszczęście. Trzeba uszanować tych, którzy uważają, że prawa obywatelskie każą nam także szanować tych nienarodzonych, ja szanuję te poglądy, chociaż nie podzielam ich. Ja twierdzę dzisiaj odpowiedzialnie, i robię to publicznie, że będę w tym skuteczny, że nie przejdzie projekt ani czarny, ani tęczowy.

In vitro:

- To jest debata, w jakim wieku może być para, żeby korzystać z procedury in vitro; czy na przykład - jeżeli dobrze pamiętam - w Rumunii był taki głośny przypadek - 76-letnia kobieta ma skorzystać z procedury in vitro; czy pary gejowskie mogą korzystać pośrednio z procedury in vitro, powiem brutalnie, hodując dziecko po to, żeby być jego rodzicami. To są bardzo poważne dylematy o charakterze etycznym, medycznym. (...) Będę głosował za projektem, w którym istnieje procedura pozwalająca na zamrażanie zarodków i pozwalająca na refundowanie w ograniczonym zakresie, a więc zgodnie z jakimiś kryteriami medycznymi - ile tego typu ponowień będziemy mogli finansować. Prawdziwym dylematem dzisiaj pozostaje, co zrobić z zarodkami, które nie są wykorzystane. (...) Nie będzie ani projektu Kidawy, ani Gowina, prawdopodobnie będzie projekt, który kojarzy się z tą bardziej liberalną częścią Platformy Obywatelskiej i za takim będę głosował.

Finansowanie Kościoła:

- Jestem za 0,3 proc., ponieważ to jest projekt rządowy, przeze mnie zaproponowany. Jestem przekonany, że efektem końcowym, jeśli chodzi przynajmniej o zachowanie PO, będzie taki pogląd racjonalny - rozumiem przez to niekaranie kościołów, ale zwiększenie możliwości wyboru wiernych: czy chcą finansować, czy nie, i utrzymanie tego, aby decyzja podatnika rozstrzygała o tym, ile pieniędzy trafia do kościołów i żeby ten poziom nie był radykalnie niższy albo radykalnie wyższy. Ja mam dość poważne argumenty za tym, żeby to było 0,3 proc., tym bardziej że będziemy proponowali pewien okres przejściowy, żeby kościoły nauczyły się pewnej akwizycji środków tą nowa metodą.

Związki partnerskie:

- Nie jestem zwolennikiem przyznania związkom partnerskim homoseksualnym statusu małżeństwa, a więc tego statusu, który opisuje Konstytucja, różne ustawy i nasza tradycja. Jestem przekonany do tej definicji, jaka jest zawarta w polskiej Konstytucji, że małżeństwo, które jest podstawą i fundamentem rodziny, to jest związek kobiety i mężczyzny. W tym względzie jestem może staroświeckim człowiekiem. Ale mówimy o wersji związku partnerskiego, także dla par homoseksualnych, który spowoduje, że ludzie żyjący w związku nie będą upośledzeni pod względem prawnym, ale nie będą w pełni ekwiwalentem rodziny rozumianym jako małżeństwo kobiety i mężczyzny.

Premier Donald Tusk odwiedził wczoraj wieczorem "Kropkę nad i", gdzie rozmawiał z Moniką Olejnik, i program Lisa w TVP2. Dziennikarze rozmawiali z nim m.in. o kwestii aborcji, zapłodnienia in vitro i związków partnerskich. Pytali też o spadające notowania rządu i kryzys gospodarczy. Przeczytaj relację z programów >>

Zobacz także
Komentarze (142)
Zaloguj się
  • xdt

    Oceniono 173 razy 145

    Ja tylko chciałbym żyć w państwie świeckim, które szanuje wolność wyznania. Takim gdzie nikt nie każe mi usunąć ciąży, ale też nie zabrania jej przeprowadzić(w ciężkich uszkodzeniach płodu i po gwałcie). Tusek musi uważać ,bo kiedy zaszył się w sprawie ex-posse to już 40 PO próbowało wprowadzić Kato-taliban. Ciekawi mnie co powiedzieli by katolicy gdyby ktoś kazał im usuwać ciążę. Dlaczego nie potrafią żyć w zgodzie ze swoją wiarą, a próbują ją narzucić całemu narodowi?

  • stoperan12

    Oceniono 250 razy 136

    Tusk robi jedne powazny błąd. komunikuje sie z luidźmi i mediami tylko w sytuacjach kryzysowych> warto panie premierze pokazywać to co zrobiliście< bo wiele rzeczy w Polsce sie zmieniło> a to sie nie przebija

  • atta78

    Oceniono 130 razy 76

    nie rozumiem kontekstu:
    "czy pary gejowskie mogą korzystać pośrednio z procedury in vitro, powiem brutalnie, hodując dziecko po to, żeby być jego rodzicami"
    w przypadku par homo-kobiecych, jedna zachodzi w ciaze, nasieniem z banku spermy
    w przypadku par homo-meskich matka zastepcza zachodzi w ciaze przy pomocy inseminacji nasieniem jednego z partnerow
    In vitro jest potrzebne tylko wtedy gdy oboje partnerow byloby bezplodnych. Wiec baaardzo rzadko.\
    Nie rozumiem tez dlaczego pary homo "hoduja dzieci", a pary hetero nie?

  • maaac

    Oceniono 59 razy 51

    1. Hodowanie dzieci najbardziej widzi się we wszelkich akcjach pod tytułem "jest nas za mało Polaków, zróbmy coś by było nas więcej". Hodowaniem dzieci są wiec wszystkie pomysły a'la "becikowe" gdzie się rodzicom płąci za sam fakt posiadania dzieci. Niektórzy robią z tego wręcz biznes hodowlany, żyją z posiadania dzieci. Tyle, że chyba nie bardzo o to chodziło Tuskowi, gdy mówił, że jest przeciw.

    2. Premier zajmuje się odpiłowywaniem lewej stopy i zastanawia się nad wycięciem wszystkiego tego co ma między nogami. Co jest bardzo "genialnym" pomysłem, jeśli chodzi o marketing polityczny. Wiele osób popierało PO NIE dla tego co proponowali a dla tego czego nie proponowali czyli pomysłów "konserwatywnych" a'la PiS. W momencie jak PO staje się coraz bardziej PiSem ich podstawowy atut znika, za to nigdy nie przebiją PiSu w pokazywaniu jak "szanują wartosci" i jak są "konserwatywni". Efekt - utracenie większości aktualnych wyborców i zyskanie jakiś okrawków z PiS.

  • endrju1521

    Oceniono 53 razy 35

    W sprawie finansowania "kościoła", nie będzie żadnego odpisu - 0,3%.

    "Kościół" ma w ręku konkordat!
    Artykuł 22

    1. Działalność służąca celom humanitarnym, charytatywno-opiekuńczym, naukowym i oświatowo-wychowawczym podejmowana przez kościelne osoby prawne jest zrównana pod względem prawnym z działalnością służącą analogicznym celom i prowadzoną przez instytucje państwowe.

    2. Przyjmując za punkt wyjścia w sprawach finansowych instytucji i dóbr kościelnych oraz duchowieństwa obowiązujące ustawodawstwo polskie i przepisy kościelne Układające się Strony stworzą specjalną komisję, która zajmie się koniecznymi zmianami. Nowa regulacja uwzględni potrzeby Kościoła biorąc pod uwagę jego misję oraz dotychczasową praktykę życia kościelnego w Polsce.

    3. Władzom państwowym wskazana zostanie instytucja kościelna lub instytucje kościelne kompetentne w sprawach wymienionych w ustępie 2.

    4. Rzeczpospolita Polska w miarę możliwości udziela wsparcia materialnego w celu konserwacji i remontowania zabytkowych obiektów sakralnych i budynków towarzyszących, a także dzieł sztuki stanowiących dziedzictwo kultury.

    =============================
    Umiecie czytać, ze zrozumieniem?
    O sprawach finansowych "kościoła", będzie decydowała SPECJALNA KOMISJA (!), a nie ustawa!

    A jeśli macie wątpliwości co do tego, czy Państwo jest na smyczy "kościoła", zwróćcie uwagę
    na ustęp 3. tego artykułu. ("kościół" łaskawie wskaże...)

  • walpurg

    Oceniono 52 razy 32

    Czyli dwie osoby hetero wychowują dzieci a dwie homoseksualne hodują dziecko?
    No to nawet Kaczyński takiej retoryki nie miał.

  • wszystkie_loginy_zajete_2

    Oceniono 38 razy 32

    Następny powtarza jakieś bzdury o parach gejowskich robiących in vitro, o matkach po klimakterium.. Geje korzystają z pomocy zdrowej kobiety i rzadko obaj są bezpłodni, a starej kobiecie potrzebna jest cudza komórka jajowa i terapia hormonalna. In vitro najczęściej ratuje panów, których plemniki same nie potrafią pływać, trzeba im to uświadomić żeby nie pletli bzdur ciesząc się że robią na złość kobietom.

  • mikado111

    Oceniono 30 razy 30

    "- Ja uważam, że [projekt Solidarnej Polski zaostrzający przepisy aborcyjne - red.] nie jest wart dyskusji. Myślę [o 40 posłach, którzy zagłosowali za projektem - red.], że mają w tej sprawie inny pogląd, z którym ja się nie zgadzam".

    Panie Tusk, proszę nie ściemniać. W 2011 roku do Sejmu wpłynął kościelny projekt CAŁKOWITEGO zakazu aborcji (nie tylko w przypadku uszkodzenia płodu, ale również gwałtu i zagrożenia życia matki).

    Za dopuszczeniem go do dalszych prac zagłosowało wówczas nie 40, a 69 Pańskich posłów (czyli blisko dwa razy więcej), a gdy doszło do głosowania konkretnie "za lub przeciw", ogłosił Pan wprawdzie dyscyplinę partyjną, ale 15 posłów PO się z niej wyłamało, nie wspominając o koalicjancie, który w 100% poparł kościelną ustawę. W rezultacie brakło zaledwie 6 głosów, a polskie kobiety byłyby dziś ustawowo mordowane w imię wyższości płodu.

    Wszystkich tych 15 zwyrodnialców umieścił Pan ponownie na dobrych miejscach list wyborczych PO, w wyniku czego 12 z nich, w tym Kosecki (ten od piłki), Libicki i Żalek, nadal są Pańskimi posłami. Nie wahał się Pan też ani chwili, aby zawrzeć ponowną koalicję z PSL, mimo że wiedział Pan nie tylko o poparciu Pawlaka dla projektu mordowania kobiet, ale również o jego złodziejstwie i nepotyzmie.

    Być może gdyby media zrobiły taki raban, jak teraz, to postąpiłby Pan inaczej. Ale nie zrobiły, zamiotły sprawę pod dywan, więc udawał Pan, że nic się nie stało.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje