Miller: Śmietniki służą do szukania pożywienia. Tusk: To przekracza granicę

12.10.2012 16:02
Leszek Miller i Donald Tusk

Leszek Miller i Donald Tusk (Agencja Gazeta)

- Polska musi wrócić na ścieżkę szybkiego rozwoju - mówił szef SLD Leszek Miller w debacie nad tzw. drugim expose premiera. Dowodził, że dziś sytuacja jest tak zła, że śmietniki służą do szukania pożywienia i porzucania niemowląt w wyniku nieludzkiej ustawy antyaborcyjnej. Zdaniem Tuska Miller przekroczył granicę dobrego smaku.
Miller podkreślił też, że nie rozumie celu, w jakim premier wniósł o wotum zaufania dla swojego rządu. - Nic pan nie zostawił na czarną godzinę, a może ona jest dopiero przed panem - powiedział szef SLD.

Palikot, Tusk czy Miller. Kto najlepiej wypadł w Sejmie? Ekspert: Miller najlepszy>>

Przekonywał, że aby Polska poprawiała stan życia mieszkańców i doganiała mieszkańców UE potrzebny jest wzrost gospodarczy znacznie wyższy niż obecne 2,2 proc. - Niezbędny jest zatem powrót na ścieżkę szybkiego rozwoju gospodarczego; mówię powrót, bo za rządów SLD Polska zawsze na tej ścieżce była - zaznaczył.

"Olbrzymie rozwarstwienie społeczne"

Teraz - zdaniem Millera - do Polski już dotarł kryzys. - Rząd z nim nie walczy, tylko zajmuje się obsługą kryzysu - ocenił. Wyliczał, że w kraju rośnie bezrobocie, maleją inwestycje, zwiększają się różnice w dostępie do edukacji, służby zdrowia i pracy, podczas gdy Sejm zajmuje się projektem ws. aborcji.

- Trzeba budować taką Polskę, w której śmietniki służą do wyrzucania śmieci, nie do szukania pożywienia; dziś, mimo miliardów napływających do nas z Unii Europejskiej muszę powiedzieć to samo: śmietniki nadal służą to szukania pożywienia, a także do porzucania niemowląt w wyniku nieludzkiej ustawy antyaborcyjnej, którą sejmowa czarna sotnia ma jeszcze zamiar zaostrzyć - powiedział.

Miller ocenił, że największym problemem społecznym Polski jest "olbrzymie rozwarstwienie społeczne". - Tylko w ubiegłym roku przybyło w Polsce 1,5 tys. nowych milionerów, a jednocześnie 2,5 mln ludzi znalazło się w skrajnym ubóstwie - alarmował. Zaznaczył, że sytuację społeczeństwa mierzy się według najgorzej sytuowanych.

Polsce potrzeba więcej solidarności - zaznaczył Miller.

"Z rządu nadziei zostały już tylko..."

Kontynuując krytykę gabinetu Tuska, szef SLD ocenił, że "z rządu nadziei zostały już tylko nadzieje rządu". Jako przykłady patologii społecznych, z którymi nie umiał poradzić sobie rząd, przytoczył głośne medialnie sprawy bicia i zabójstw dzieci w rodzinach zastępczych i "dramatyczną" sytuację Centrum Zdrowia Dziecka. "67 lat po wojnie państwo nie jest w stanie leczyć swoich dzieci, a przecież nie ma większej hańby dla rządzących niż chore dzieci odganiane od drzwi szpitali" - mówił.

Także edukacja - zdaniem Millera - ucierpiała wskutek działań obecnej Rady Ministrów. "Parę lat temu Polskę zalały billboardy z podobizną Tuska z napisem: nie róbmy polityki, budujmy szkoły; dziś wiadomo, że był to żart, tamto hasło powinno brzmieć: róbmy politykę, zamykajmy szkoły" - ironizował, dodając, że rząd koalicji PO-PSL zamknął 1000 szkół. Ocenił, że propozycje premiera dotyczące budowy nowych żłobków czeka prawdopodobnie taki sam koniec.

Tusk: Miller przekroczył granice dobrego smaku

Premier Donald Tusk zarzucił szefowi SLD Leszkowi Millerowi, że podsumowując jego wystąpienie przekroczył granicę dobrego smaku, używając zbyt brutalnych porównań.

Tusk zarzucił Millerowi, że niektóre jego słowa są "poza granicą smaku". Odniósł się też do słów szefa SLD, który zaprosił do Sojuszu lewicowych polityków, którzy rozczarowali się Platformą. - Rozumiem, że zaprasza pan ich również do swoich dokonań w sprawie ubóstwa, a więc do tego miejsca, w którym do czegoś śmietniki być może służyły - powiedział.

Tusk cytował dane Eurostatu, z których wynika, że w 2009 roku zagrożonych ubóstwem lub wykluczeniem społecznym było 10 mln Polaków, zaś w 2005, ostatnim roku rządów SLD, było ich 17 mln. - Wstydziłby się pan nie tylko brutalnych porównań, ale zabierać w tej sprawie głos. Jest pan lewicowym premierem, który w sprawie opieki nad ludźmi ubogimi i wyprowadzania ich z ubóstwa nie ma startu do prawicowego czy centroprawicowego premiera, którego pan tak dyskredytuje w tej kwestii - podkreślił.

Zobacz także
Komentarze (267)
Zaloguj się
  • sir_fred

    Oceniono 485 razy 341

    Miller, miałeś ładnych parę lat, większość sejmową i swojego prezydenta, żeby zmienić ustawę aborcyjną, wywalić religię ze szkół i zakończyć haniebny konkordat. Dlaczego tego nie zrobiłeś?

  • dziadekjam

    Oceniono 251 razy 187

    Milioner z synkiem przejeżdżają limuzyną obok wysypiska śmieci po którym krązą schyleni ludzie..
    - Tato - pyta synek - co oni tam szukają?
    - Szukają tego, co my wyrzucamy - oznajmia papa.
    - To dlatego musimy się szybko bogacić, żeby oni mogli znajdować tam coraz lepsze rzeczy? Zauważa rezolutnie synek

  • kniazwitold

    Oceniono 191 razy 131

    Zza pancernej szyby limuzyny i kordonu ochrony, nie widac polskich miast, miasteczek i wiosek - niech sie ten zniesmaczony premier przejedzie do polski B, C i D.

  • jerjar

    Oceniono 261 razy 125

    Rzeczywiście, na kogo, jak na kogo, ale na obrońcę ludzi biednych Miller wraz ze swoją formacją się nie nadaje.
    Oni mają się tak do lewicy jak Kaczyński i PiS do prawicy czyli jak pięść do nosa

  • aha.online

    Oceniono 178 razy 124

    o tych śmietnikach to prawda.Mieszkam na starym osiedlu gdzie co podworko miedzy blokami jest śmietnik z 2 lub 3 kubląmi.Prosze sobie wyobrazic,że dawniej po śmietnikach chodzili tylko wieczorem i tylko takie dziady smietnikowe lub starsi ludzie zbierajacy makulaturę.Teraz ile razy spojrze przez okno,a spoglądam czesto to zawsze widze szperających w śmietniku,są to ludzie w róznym wieku,ubrani przyzwoicie,czesto malzenstwa,ludzie młodzi,ludzie starsi.Czasem ktoś coś znajdzie do jedzenia i stoi oparty o śmietnik i je.Bardzo to przykre.

  • endrju1521

    Oceniono 186 razy 106

    Obaj są tacy sami.

    Jeden i drugi, ślinił i ślini każdą łapę wystającą z czarnej sutanny.

  • puzonik48

    Oceniono 142 razy 74

    Śmietniki służą do poszukiwania pożywienia od czasu reformy Balcerowicza .Wielu wyrzuconych poza nawias ,pozbawionych źródeł dochodu ,nigdy się nie podniosła .Co zrobiło SLD ,żeby to zmienić ?Jakie przywileje ,hojnie przyznawane niesłusznie przez swoich poprzedników ,dla utrzymania spokoju społecznego SLD zlikwidowało ?Co p.Balicki zrobił w zakresie służby zdrowia ,za czasów SLD poza stworzeniem molocha NFZ?Co do edukacji ,to jak przystało na lewicę ,obywatele powinni utrzymywać rzesze nauczycieli i szkół ,mimo niżu demograficznego ,a więc Miler jest zwolennikiem .pracy ,bez świadczenia pracy ?Ale nie słyszałam ,żeby Miler zapytał ilu katechetów straci swoje posady ?Czyżby jak zwykle strach go sparaliżował ?

  • aprox99

    Oceniono 88 razy 56

    Te miliardy z UE to nie na to zeby wszyscy mieli chleb tylko na to zeby kilku jadlo kawior i jezdzili bentleyami

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje