Antyaborcyjny projekt już w komisji. Ginekolog z PO: Nie głosowałem, bo nie było argumentów

11.10.2012 17:10
Demonstracja w obronie prawa do aborcji

Demonstracja w obronie prawa do aborcji (Fot. Krzysztof Miller / AG)

Projekt klubu ziobrystów zaostrzający prawo aborcyjne trafił do komisji zdrowia. Posłowie mają wydać decyzję o tym, czy upośledzenie płodu to przesłanka do usunięcia ciąży. Przedstawiciel SP już mówi, że "każdy wie, za czym jest", z kolei wiceszef komisji zdrowia, z zawodu ginekolog, twierdzi, że... nie głosował, gdyż nikt nie podał argumentów, które by go do tego przekonały.
Radykalny projekt Solidarnej Polski został wczoraj skierowany przez Sejm do dalszych prac - przeciw jego odrzuceniu zagłosowało 207 posłów. Wśród nich aż 40 posłów PO i niemal cały klub PSL. Z Platformy nie głosowało albo wstrzymało się od głosu 40 parlamentarzystów. Do odrzucenia projektu zabrakło zaledwie 19 głosów, a głosowanie poprzedziła emocjonalna dyskusja.

- Chcemy, by w komisji ten projekt był pozbawiony nuty emocjonalno-ideologicznej - mówi wiceszef komisji zdrowia Maciej Orzechowski z Platformy, ginekolog. Dlatego na komisję zaproszą lekarzy i ekspertów. - Tego brakuje w doprecyzowaniu, na ile trzeci przypadek, kwestii ciężkiego uszkodzenia i wad płodu, klasyfikuje się, czyli kiedy ta osoba jest kwalifikowana do przerwania ciąży. To wymaga dookreślenia - dodaje.

Na posiedzenie komisji zaproszą ekspertów ds. położnictwa i ginekologii. - Jest dużo twardych badań nt. tego, jak kwestia aborcji jest postrzegana w różnych krajach, i są dowody naukowe, medyczne na ten temat. Na posiedzenia komisji zapraszamy osoby o bardzo szerokim spektrum poglądów - mówi Orzechowski.

Sam ws. aborcji nie zagłosował, gdyż uważa, że nikt nie przedstawił konkretów. - Z żadnej ze stron nie padły żadne argumenty, dlaczego liberalizować bądź zaostrzać ustawę. Nie było twardych dowodów, dlaczego ta ustawa powinna tak, a nie inaczej zadziałać - mówi poseł.

Mniej konkretów będzie pewnie na komisji polityki społecznej i rodziny. Tam będzie mógł wypowiedzieć się każdy, kto ma w tej sprawie coś do powiedzenia. - Złożymy wnioski, by zapraszać różne organizacje. Zarówno "prolife", jak i inne. Tak będzie sprawiedliwiej - mówi Piotr Szeliga z Solidarnej Polski. Nie będzie chciał przedłużać dyskusji na ten temat. - Każda strona wie, za czym jest. Dyskusja trwa ponad 10 lat, argumenty już się przewijały. Dzisiaj jest tylko jasna decyzja: albo zmieniamy prawo, albo nie - dodaje.

Z 80 członków obu komisji za zaostrzeniem przepisów dotyczących przerywania ciąży na wczorajszym głosowaniu opowiedziała się połowa posłów.

PYTANIE Czy głosowanie posłów PO ws. projektu ustawy antyaborcyjnej doprowadzi do utraty przez tę partię liberalnych wyborców?

  • Tak, bo projekt antyaborcyjny Solidarnej Polski jest skrajnie konserwatywny i PO nie powinna go popierać
  • Może się tak stać, ale tylko, jeśli projekt nadal będzie popierany przez posłów PO
  • Raczej nie. Nie sądzę, że ta sprawa interesuje Polaków, są ważniejsze kwestie: bezrobocie, dług publiczny, spowolnienie gospodarcze
  • Nie, to nie zmieni nastawienia wyborców do tej partii
Przepisz tekst z obrazka: nie umiem znalezc obrazka

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (34)
Zaloguj się
  • kczyna

    0

    Dla hecy powinni ustawę zliberaryzować!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  • easz

    Oceniono 4 razy 4

    "Z żadnej ze stron nie padły żadne argumenty, dlaczego liberalizować bądź zaostrzać ustawę" - skoro tak, to logiczne, że trzeba było zagłosować na odrzuceniem obydwu projektów, czyli żeby zostało jak jest, a nie wstrzymać się przy tym gniocie. Albo pan taki myślący, a wtedy na cóż można liczyć więcej, jak nie na przepuszczanie podobnych bubli? Albo panu chodzi o to, żeby jednak był ruch w interesie, zwłaszcza po godzinach, kiedy sumienie odwiesza się na kołek. Teraz będzie stosunkowo więcej okazji do wpadnięcia kaski, chociaż czy ja wiem? I tak obecna ustawa jest tak realizowana, że i te babki, którym prawo by zezwoliło, robią to nielegalnie, bo tak jest szybciej, mniej traumatycznie w pewnym oficjalnym sensie - mniej medialnie, hehe, mniej ups, emocjonalnie.

  • j.ciecwierz

    Oceniono 3 razy 3

    Tow. imć Piecha, poseł PiS-u, kilka tysięcy aborcji na koncie , co na to Rydzyk, Sakiewicz..itd ???
    Może Pospieszalski zrobiłby program o działalności tego posła!??

  • fagusp

    Oceniono 4 razy 4

    Nie rozumiem o co ten zgiełk. Przecież ustawowy zakaz dotyczy maksimum 5% społeczeństwa. Pozostałe 95% - czyli wierzący Polacy katolicy - nigdy w życiu by nawet nie pomyślało o przerwaniu ciąży. Bo to grzech śmiertelny jest i do piekła się za to idzie. No chyba że te 95% tak nie do końca wierzy w piekło, i trzeba wizję stanięcia przed Sądem Ostatecznym wzmocnić sankcją nakładaną przez prozaicznie ziemski Sąd Karny.

  • steq1

    Oceniono 6 razy 6

    platfusy kłamczuszki..TYLKO PALIKOT jest zdolny do utrącenia kleszego ryja od koryta budzetowego

  • carlos512

    Oceniono 13 razy 13

    skoro politycy od lat nie potrafią porozumieć się w tej sprawie, to rozwiązanie może być tylko jedno:
    REFERENDUM !!!
    niech Naród wypowie się w tej sprawie
    ale należy ustalić górną granicę wieku dla mogących głosować - na 40-50 lat (bo przecież osoby 70-letnie nie mogą już rodzić dzieci)...

  • szats69

    Oceniono 5 razy 5

    "- Chcemy, by w komisji ten projekt był pozbawiony nuty emocjonalno-ideologicznej - mówi wiceszef komisji zdrowia Maciej Orzechowski z Platformy"
    --------------------
    Sam fakt, że się tam pojawia świadczy, że pozbawiony nuty ideologicznej nie może być, gdyż cały zamysł tego projektu to jedna wielka ideologia. Jedyne co można zrobić to przedstawić kilka faktów medycznych, tylko wiadomo jaki opór na fakty mają ludzie kierujący się ideologią. Bóg tak chce i o czym tu dyskutować? Panstwo cywilizowanie nie tylko zdecydowanie wyrzuciłoby projekt SP do kosza, ale jeszcze zliberalizowało dzisiejszą polską ustawę antyaborcyjną, najbardziej radykalną w Europie.

    "Sam ws. aborcji nie zagłosował, gdyż uważa, że nikt nie przedstawił konkretów. - Z żadnej ze stron nie padły żadne argumenty, dlaczego liberalizować bądź zaostrzać ustawę."
    ------------------
    Śmieszne, a pan sam nie wyrobił sobie opinii na badaniach w tej sprawie, na podstawie tego jak to wszystko wygląda w innych krajach? na podstawie dotychczasowej wiedzy można stwierdzić gdzie projekt SP się nadaje. Co by musiało się stać aby pan się zdecydował? Tak naprawdę zrobił pan to samo co Donald Tusk, uciekł od jasnej deklaracji.

  • vidi12

    Oceniono 6 razy 6

    Wiceszef komisji zdrowia Maciej Orzechowski z Platformy, ginekolog - kto głosował na tego durnia ? Pytam - KTO ? Nie wstyd ci teraz... jeden z drugim... tumanie !

  • ugrydul

    Oceniono 11 razy 11

    I bardzo dobrze. Za 3 lata będzie rządzić Miller z Palikotem a PO i PiS będą mieć po 15%

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje