CBOS: PIS jednak za PO, ale przewaga maleje

11.10.2012 15:18
Gdyby wybory parlamentarne odbywały się w pierwszej połowie października, PO uzyskałaby 28 proc. głosów, a PiS - 24 proc. - wynika z najnowszego sondażu CBOS. Od dwóch miesięcy obserwujemy wyraźny spadek notowań Platformy Obywatelskiej - zauważa ośrodek.
Jeszcze we wrześniu różnica poparcia PO i PiS wynosiła 8 punktów, według najnowszego sondażu CBOS zmniejszyła się do 4. W październiku chęć głosowania na PO wyraziła nieco ponad jedna czwarta zdeklarowanych uczestników wyborów (28 proc.). W porównaniu z wrześniem to spadek o 3 punkty procentowe, natomiast od sierpnia - o 8 punktów.

Na drugim miejscu w rankingu partii politycznych znajduje się PiS, na które chce głosować prawie jedna czwarta wyborców zapowiadających pewny udział w hipotetycznych wyborach (24 proc., w stosunku do września wzrost o 1 punkt).

CBOS zwraca uwagę, że w notowaniach PiS można zauważyć w ostatnich dwóch miesiącach minimalny trend wzrostowy, także z dłuższej perspektywy - ostatnich czterech miesięcy - widać, że liczba zwolenników tego ugrupowania jest teraz wyższa niż w pierwszym półroczu tego roku.

Wyniki pozostałych ugrupowań nie zmieniły się w porównaniu z wrześniowym sondażem: chęć oddania głosu na SLD deklaruje 8 proc. badanych, a na PSL 5 proc. Poniżej wyborczego progu znalazłby się natomiast Ruch Palikota (4 proc.) i Solidarna Polska (3 proc.). W październiku na Nową Prawicę Janusza Korwin-Mikkego oraz Polską Partia Pracy głos chciało oddać po 1 proc. ankietowanych zamierzających wziąć udział w wyborach.

Coraz więcej niezdecydowanych

Ośrodek zauważył, że istotną zmianą w porównaniu z ubiegłym miesiącem jest dalszy wzrost liczby wyborców niezdecydowanych. W październikowym badaniu prawie jedna czwarta osób, które chciałyby wziąć udział w głosowaniu (24 proc.), zadeklarowała, że nie wie, komu udzieliłaby poparcia. W porównaniu z wrześniem odsetek wyborców niezdecydowanych zwiększył się o 3 punkty, a od sierpnia - o 8 punktów. Liczba niezdecydowanych wyborców jest obecnie najwyższa od czasu wyborów w 2011 roku.

Udział w wyborach zadeklarowało 59 proc. ankietowanych (bez zmian w stosunku do wrześniowego sondażu); na pewno w głosowaniu nie wzięłoby udziału 24 proc. badanych (o 2 punkty proc. mniej niż we wrześniu). Zdania w kwestii pójścia na wybory nie miało 17 proc. (o 2 punkty proc. więcej niż w poprzednim sondażem).

Badanie przeprowadzono w dniach 4-10 października na liczącej 1007 osób reprezentatywnej próbie losowej dorosłych mieszkańców Polski.

PYTANIE Czy głosowanie posłów PO ws. projektu ustawy antyaborcyjnej doprowadzi do utraty przez tę partię liberalnych wyborców?

  • Tak, bo projekt antyaborcyjny Solidarnej Polski jest skrajnie konserwatywny i PO nie powinna go popierać
  • Może się tak stać, ale tylko, jeśli projekt nadal będzie popierany przez posłów PO
  • Raczej nie. Nie sądzę, że ta sprawa interesuje Polaków, są ważniejsze kwestie: bezrobocie, dług publiczny, spowolnienie gospodarcze
  • Nie, to nie zmieni nastawienia wyborców do tej partii
Przepisz tekst z obrazka: nie umiem znalezc obrazka
Zobacz także
Komentarze (170)
Zaloguj się
  • remo29

    Oceniono 177 razy 75

    Wieszczę wieczorem wypowiedź Hofmana, który w sondaże wierzy tylko raz w roku. I ten raz już był.
    --
    parada karzełków

  • swan_ganz

    Oceniono 196 razy 64

    CBOS jak zwykle najlepszy... To oni w czasie ostatnich wyborów prezydenckich dawali 30 % przewagi Komorowskiego nad Kaczyńskim ?

  • jamj

    Oceniono 64 razy 54

    Nie wiem jakie metody badawcze stosują poszczególne "sondażownie", ale tak istotne rozbieżności między poszczególnymi wynikami badań każą wątpić w ich wiarygodność.
    Fakt, że badania opinii publicznej są trudne, ale prognozy meteorologiczne o wiele trudniejsze, jednak nie dzieje się tak, że jedna prognoza w danym dniu dla tej samej miejscowości przewiduje ulewę, inna upały, a jeszcze inna śnieżycę.

  • kamilakarabasz

    Oceniono 53 razy 39

    Nie jestem wyborcą PO, ale czuję niesmak obserwując dziennikarską sraczkę sondażową. Platforma wygrała wybory i ma prawo rządzić. Poparcie czasami rośnie, a czasami spada. Póki co to nie wyniki sondaży, a wyniki wyborów legitymizują władzę. Irytujące i niepokojące jest to niewypowiedziane wprost założenie, że jak spada w sondażach, to nie ma się mandatu do rządzenia.

    Poza tym pojedynczy sondaż jest sam w sobie niewiele wart.

  • dr.europa

    Oceniono 112 razy 30

    Zenujace... Polacy to jednak glupi narod jezeli nadal chce glosowac na blaznow z AWS. Po I PiS, solidarnie do koryta, na zmiane i w kierunku katokomuny. Wiecej swobod obywatelskich w Polsce bylo za komuny niz w obecnym systemie okradania obywateli zwanym przez swinskie k... ryje (tfu) demokracja.

  • omniasol

    Oceniono 41 razy 25

    Wedle badan dzialajacego przy diecezji lubelskiej Katolickiego Osrodka Badan Opinii Spolecznej prowadzi PiS ze 110% poparcia.
    Drugie jest SLD z 0%, a na trzecim miejscu Platforma z minus 11%

  • czarnybialyszary

    Oceniono 94 razy 20

    a co za różnica skoro jednie i drudzy to SKRAJNA PRAWICA!?
    I jedni i drudzy są za zakazem aborcji w Polsce!

  • kola

    Oceniono 62 razy 16

    Badanie jak zwykle z dupy i nie obejmujące wczorajszego mariażu kościelnych przydupasów z PO z kościelnymi przydupasami z PiS.

  • gr_ub_y

    Oceniono 110 razy 14

    Centralny Bajzel Ogłupiania ma już swoje wyniki. Ciekawe czy równie wiarygodne jak podczas ostatnich wyborów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje