Rosja: w samolocie do Syrii nie było broni. Żądamy wyjaśnień od Turcji

11.10.2012 10:32

Fot. Burhan Ozbilici AP

- W syryjskim samolocie z Moskwy do Damaszku, zatrzymanym przez Turcję z powodu podejrzeń o przewożenie sprzętu wojskowego, nie było rosyjskiej broni - twierdzą rosyjscy wojskowi. Rosja żąda też wyjaśnień od Turcji. - W zagrożeniu znalazło się życie i bezpieczeństwo pasażerów. Z kolei Władimir Putin odwołał październikową wizytę w Turcji.
- Na pokładzie nie było i nie mogło być ani broni, ani żadnego rodzaju systemów lub elementów sprzętu wojskowego - twierdzi informator, z rosyjskiego dowództwa wojskowego.

Rosja żąda też od Turcji wyjaśnień, dlaczego pracownicy konsularni i lekarz nie zostali dopuszczeni do obywateli rosyjskich, lecących zatrzymanym w Ankarze syryjskim samolotem pasażerskim - oświadczył rzecznik rosyjskiego MSZ Aleksandr Łukaszewicz. Według niego "w zagrożeniu znalazło się życie i bezpieczeństwo pasażerów, wśród których było 17 obywateli rosyjskich". - Ambasada Rosji w Ankarze zażądała od tureckich władz zapewnienia dostępu do obywateli rosyjskich. Do portu lotniczego udali się pracownicy konsularni i lekarz - powiedział Łukaszewicz.

Dzisiaj rzecznik Kremla poinformował o przesunięciu wizyty w Turcji przez Władimira Putina. - Wizyta została przesunięta, ustalimy daty w późniejszym terminie - oświadczył Pieskow, nie tłumacząc powodów decyzji. Nie podał też terminu, w którym początkowo ustalono wizytę.

Syria: Piractwo powietrzne

Z kolei syryjski minister transportu oskarżył na antenie libańskiej telewizji Al-Manar rząd w Ankarze o "piractwo powietrzne" i nieprzestrzeganie międzynarodowego prawa dotyczącego cywilnych lotów.

Turcja zmusiła do lądowania w Ankarze samolot Airbus A320, którym z Moskwy do Damaszku leciało 35 pasażerów. Służby tureckie skontrolowały samolot i przejęły część ładunku - według rosyjskiej agencji ITAR-TASS więcej niż 10 opieczętowanych kontenerów.

"Zawierały aparaturę telekomunikacyjną"

Dziennik turecki "Hurriet Daily News" podał, że niektóre z paczek zawierały "aparaturę telekomunikacyjną używaną do celów wojskowych".

Samolot następnie kontynuował rejs do Syrii.

Według mediów tureckich władze zatrzymały samolot, bo podejrzewały, iż na pokładzie może znajdować się broń ciężka przeznaczona dla reżimu syryjskiego prezydenta Baszara el-Asada. Od półtora roku siły Asada walczą w Syrii z rebelią antyrządową, a Rosja w tym konflikcie wspiera syryjskiego prezydenta. Władze Turcji uważają, że Asad powinien oddać władzę.

Jednocześnie napięcia między Turcją i Syrią bardzo się zaostrzyły, gdy 3 października z terytorium Syrii ostrzelana została turecka miejscowość przygraniczna Akcakale. Turcy ostrzelali w odpowiedzi cele w Syrii, sporadyczna wymiana ognia trwała jeszcze przez sześć dni.



Zobacz także
Komentarze (121)
Zaloguj się
  • net_friend

    Oceniono 144 razy 86

    "nie było rosyjskiej broni - twierdzą rosyjskie media, powołując się na źródło w krajowej agencji handlu bronią. "

    I jak tu nie zaufać.

  • apostata99

    Oceniono 78 razy 62

    Rozumiem, ze Rosjanie to idioci i przewożą broń ciężką na pokładzie samolotu, który oficjalnie leciał nad terenem państwa wrogiego Syrii. Ruscy nie mają statków ani okretów podwodnych, ani samolotów wojskowych żeby po cichu takie sprawy załatwić. A swoja drogą Asada wspierają syryjscy chrześcijanie. Chrześcijańska europa wspiera muzułmanów w celu obalenia człowieka który jest wspierany przez chrzescijan. A polscy katolicy pluja na prawosławnych ruskich wspierajacych Asada broniacego sie przed muzułmanami z Kataru czy Arabii Saudyjskiej i biją brawo muzułmańskiej turcji za zatrzymanie rosyjskiego samolotu. Zaprawde dziwny jest ten świat.

  • zdzisiek66

    Oceniono 70 razy 48

    Prosta sprawa: Turcy zaliczyli wtopę i przejęli nie ten samolot. Albo pomyłka wywiadu, albo kontrolowany przeciek od Rosjan lub Syryjczyków. Teraz Turcy muszą świecić oczami i bajdurzyć o wojskowym sprzęcie telekomunikacyjnym. Zwykłą komórkę też przecież można tak nazwać :)
    A przed zatrzymaniem następnego samolotu, tym razem wyładowanego bronią, będą się musieli mocno zastanawiać.

  • pomysl.po.wypiciu

    Oceniono 86 razy 32

    a co mają stwierdzić? "w zatrzymanym samolocie przemycaliśmy broń oraz przewoziliśmy naszych doradców wojskowych?
    hahahahaha

  • blacksell

    Oceniono 119 razy 29

    skoro Ruski tak mówią tzn. że był cały bronią nafaszerowany ten samolot

  • johanna_haase

    Oceniono 51 razy 21

    Swoją drogą Ruscy się na własnej skórze przekonali, jak ich zachodnie wywiady świetnie zinfiltrowały, skoro od momentu wylotu tego samolotu z Syrii do Moskwy Turcy wiedzieli, po co leci, gdzie, z kim i z czym wraca, i mieli cały plan przechwycenia.
    Tureckie samoloty pasażerskie lecące do Arabii Saudyjskiej w momencie rozpoczęcia akcji skręcały nad Morze Śródziemne i leciały przez Izrael i Jordanię, zamiast walić prosto przez Syrię - widać dobre przygotowanie.

  • zelm71

    Oceniono 45 razy 19

    Kiedyś Rosja mówiła że nie ma satelit szpiegowskich tylko badawcze-badały co amerykańskie szpiegują.

  • radqq

    Oceniono 60 razy 14

    To oczywiście prowokacja CIA do spółki z Mossadem, jak wszystko na świecie ;)

  • blue911

    Oceniono 39 razy 13

    Turcy,jak Solidaruchy: chca wejsc w tylki Jankesom,bo mysla,ze beda dzielic sie z nimi wladza i bogactwami.Hahahha. Jak to sie skonczylo nad Wisla to juz wiemy: lewymi offsetami,bazami i popsutymi f-16 oraz utrata niepodleglosci. Teraz ambasadorzy USA decyduja ktoa ma byc w rzadzie.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje