Producenci wódki przestraszeni. Polacy wybierają whisky

10.10.2012 08:30
Alkoholizm

Alkoholizm (Fot. Łukasz Falkowski / AG)

PRZEGLĄD PRASY. Najwięksi producenci polskiej wódki mają kłopoty, osiem Polmosów zbankrutowało, a gorzelnie walczą o przetrwanie - czytamy w dzisiejszej "Polityce", która wzięła na tapetę rynek alkoholowy w Polsce. Okazuje się, że Polacy coraz chętniej sięgają po alkohole z wyższej półki, szczególnie whisky. - Zmiany w alkoholowych upodobaniach wynikają ze zmiany sposobu życia - mówią eksperci.
Mimo że to wódka ciągle stanowi esencję polskiego rynku alkoholowego, coraz więcej pije się alkoholi szlachetnych, a "Polacy chętnie poznają smak luksusu". - Rynek alkoholi z najwyższej półki rośnie w dwucyfrowym tempie - mówi dla "Polityki" Joanna Nowakowska z Moet Hennessy Polska.

Największym powodzeniem cieszy się whisky, której w ubiegłym roku Polacy wypili za 43 mln funtów. - Pod względem dynamiki wzrostu sprzedaży tego trunku (48 proc.) ustępujemy mało komu - czytamy. Według dr. Pawła Wójcika, psychologa zachowań konsumenckich z firmy 4P Research Mix, zmiany w alkoholowych upodobaniach wynikają ze zmian stylu życia. - Część społeczeństwa się bogaci, stać nas na więcej, mamy ochotę spróbować trunków, które wcześniej znaliśmy tylko z nazwy - mówi. Dodaje, że dla wielu jest to forma potwierdzenia życiowego awansu. - Piję whisky albo koniak, a nie wódkę, bo w moim środowisku tak wypada - tłumaczy.

Trend nie dotyczy natomiast win owocowych, których rynek szybko się kurczy. Zmiana przepisów akcyzowych sprawiła, że amatorzy tych trunków przerzucili się na piwo i tanie wódki.

Czytaj cały artykuł w dzisiejszej "Polityce"

Zobacz także
Komentarze (172)
Zaloguj się
  • gall.anonim.pn

    Oceniono 254 razy 174

    "Piję whisky albo koniak, a nie wódkę, bo w moim środowisku tak wypada". Polski człowiek sukcesu pija nie to co mu smakuje tylko to co wypada. Czyżby leming?

  • fred_die

    Oceniono 127 razy 115

    Pijemy mniej alkoholi wysokoprocentowych to możemy sobie pozwolić na lepszy gatunek. Pytam się panów z Polmosów gdzie jest "Starka", jedna z najlepszych polskich wódek?

  • rmarcin555

    Oceniono 111 razy 89

    Whisky można się napić, ale bez przesady. To po prostu kwestia mody.
    I nie przesadzajmy z tą wyższą półką. Wystarczy spojrzeć na gatunki whisky sprzedawane w marketach.
    A wódka to wódka...

  • alik-w-plomieniach

    Oceniono 110 razy 78

    A to zabawne, bo na Zachodzie wyższe sfery lubią wódkę, i to bez kontraktów reklamowych. A poza tym, jak znam ten smutny chory kraj, to ta legendarna whisky to jakieś zlewki z Bezdomki po 30 zeta za litr.

  • fakue

    Oceniono 83 razy 77

    -Toś ty w Anglii był?! Czegoś nic nie mówił?!
    -On w ogóle nie gaduła jakiś !
    -Chłop gadać nie musi !
    -Długo byłeś ?!!
    -Jeden dzień !
    -To krótko.
    -Trudno wytrzymać człowieku tam! Taką rudą wódę piją, na myszach!
    -To tam jeszcze bardziej garują jak u nas?!
    -Uuuuu, bez porównania, kochany... taki malutki wypijesz, dwa dni nieprzytomny jesteś !
    -O rany boskie !!!

  • calli

    Oceniono 115 razy 47

    Szkoda, że nie piszecie jakie to gatunki tej rudej wódy na myszach piją ci, co to w ich środowiskach 'wypada' ją pijać. Bo jak znam życie i taką nowobogacka klientelę, to 98% tych wieśniaków pije mieszane zlewki whiskopodobne w rodzaju Johnnie Walkera, Ballantine'sa czy White Horse'a :)

  • zbigstar

    Oceniono 49 razy 37

    Na całym świecie wytwórnie trunków i kasyna gier to złota żyła dla budżetu. Tylko w Polsce bankrutują kasyna i Polmosy, gdyż min. finansów obciąża je zabójczą akcyzą. Tak trzymać panie Rostowski,aż padną wszystkie kury znoszące złote jaja! A potem nastaną złote czasy dla przemycanego alkoholu. Ja też pijam whisky i koniaki, ale przywożą je dla mnie znajomi z Niemiec, gdyż tam są o 30% tańsze. Tak więc nawet na zmianie gustów chciwy fiskus niewiele zarobi.

  • kesik001

    Oceniono 55 razy 35

    O bankructwie polmosów to niestety prawda.
    Ale zawdzięczamy to naszemu debilnemu rządowi.
    Kosztownebanderole zabiją najlepszy zakład + fakt że zanim sprzeda sie towar trzeba zawczasu wykupić owe banderole.
    A co do whisky to redaktorzyna jak zwykle nakręca aferę aby ....móc coś nabazgrać.

  • jerjar

    Oceniono 40 razy 32

    Dobra whisky nie jest zła, jednakowoż w "trzech szybkich" wódeczka jest niezastąpiona.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje