39 do 33! PiS wygrywa z PO w nowym sondażu. "Kto narzuca temat, nawet absurdalny, wygrywa"

05.10.2012 20:26
Donald Tusk i Jacek Rostowski vs Jarosław Kaczyński

Donald Tusk i Jacek Rostowski vs Jarosław Kaczyński (Fot. Sławomir Kamiński / AG)

Pierwszy raz od lat Prawo i Sprawiedliwość wyprzedziło Platformę Obywatelską, i to aż o 6 punktów procentowych - wynika z najnowszego sondażu TNS Polska dla programu "Forum" TVP Info. Głosowanie na PiS deklaruje aż 39 proc., na PO - 33 proc.
W Sejmie na pewno znalazłby się też SLD z 9 proc. poparcia. PSL i Ruch Palikota - z 5-procentowym poparciem - uzyskały wynik na granicy progu wyborczego.

Sondaże różnych instytutów badawczych od wielu tygodni pokazywały powolne zbliżanie się PiS-u do Platformy: we wrześniowym sondażu tej samej pracowni - TNS Polska - dla "Gazety Wyborczej" PO (26 proc.) i PiS (28 proc.) dzieliły już zaledwie dwa punkty proc.

Sondażowy awans PiS-u wywołał dużo komentarzy w mediach społecznościowych. ''PostPiS + PiS ma 42 proc.", "Jak to mówił dr House: Świetnie! Jak zamierzasz to spieprzyć?" - Twitter podzielony - czytaj najlepsze komentarze >>>

Zobacz też komentarze na naszych profilach na Facebooku - Polityka na żywo i Gazeta.pl - i dołącz do dyskusji.

Skąd zwrot? Kampania PiS plus kłopoty rządu

Co mogło spowodować taki zwrot? Na przełomie września i października PiS wystartował z dynamiczną kampanią propagandową, w której wspomagają je Solidarność i Radio Maryja: marsz "Obudź się, Polsko" i prezentacja kandydata na premiera prof. Piotra Glińskiego (który - spokojny i merytoryczny - ma być przeciwwagą dla Jarosława Kaczyńskiego) były transmitowane i komentowane w mediach. PiS w swoim programie gospodarczym proponuje m.in. rozdawnictwo publicznych pieniędzy - przeciwnie do rządowej polityki oszczędności.

Z kolei rząd PO przeprowadził ostatnio przez niepopularne ustawy, m.in. o podwyższeniu wieku emerytalnego i eksperci już zapowiadają, że w przyszłym roku będzie musiał zmierzyć się z poważnymi problemami, m.in. spadkiem poziomu wzrostu PKB i wzrostem bezrobocia.

Jabłoński: Ważne, by gadać. Nawet absurdy

Według politologa dr. Wojciecha Jabłońskiego wynik PO w najnowszym sondażu TNS Polska mógłby być lepszy, gdyby partia Tuska żywiej reagowała na kampanię PiS-u. - Widać wyraźnie, że ta ofensywa propagandowa PiS, z marszem zwolenników TV Trwam, a potem z niefortunnym i nie mającym szans powodzenia wystawieniem kandydata na premiera, przyniósł jednak tej partii korzyści sondażowe. PiS zyskało, zgodnie z taką prostą i klasyczną zasadą komunikacji politycznej: kto narzuca temat debaty publicznej, choćby najbardziej absurdalny i nieprzemyślany, ten wygrywa. Kto milczy, dobrowolnie spycha się do defensywy. W tym momencie premier Tusk milczy, przygotowując kolejne, niepotrzebne expose, nie dające ludziom niczego, co gwarantowałoby by im szybkie poprawienie sytuacji materialnej. To skłania ich do szukania prostszych rozwiązań - mówi dla TVP Info Jabłoński.

Zgadza się z nim socjolog, dr Jarosław Flis i w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" dodaje: - Oczywiście, gdyby dziś odbyły się wybory, w których PiS dostałby 39 proc. głosów, i tak nie dałoby to mu większości, by rządzić samodzielnie. Jednak jest to sygnał ostrzegawczy dla PO.

Podobnie sytuację komentował w TOK FM na początku tygodnia Jacek Żakowski przestrzegając: - Kiedy władza oferuje tak mało tematów do rozmowy, kiedy dział PR rządu leniwie sobie pracuje, budzą się demony.

Z kolei wg publicystki "Gazety Wyborczej" Agaty Nowakowskiej jednym z większych ostatnich błędów Tuska było zrażenie do siebie Solidarności i jej szefa Piotra Dudy, mimo że w wielu punktach, np. ws. umów śmieciowych, rząd mógłby się ze związkiem porozumieć. To właśnie związkowcy "S" byli najsilniejszą z trzech grup tworzących marsz "Obudź się, Polsko".

Sondaż TNS Polska dla TVP Info przeprowadzono telefonicznie w terminie 3-5 października 2012 r. na grupie 1000 dorosłych Polaków.

Zobacz także
Komentarze (865)
Zaloguj się
  • mtsk1

    Oceniono 673 razy -1

    Co to ma za znaczenie ? Tusk moze robic co chce do nastepnych wyborow. Jezeli zrobi reformy, ktore obiecal, notowania PO znowu pojda w gore.

  • niedlapoprawnosci

    Oceniono 250 razy 174

    Nie jestem i z pewnością nie będę zwolennikiem PiS, ale wynikom sondażu się nie dziwię. Będzie jeszcze gorzej dopóki nawet w takim tekście jak ten powyżej będą zdania typu:

    "PiS w swoim programie gospodarczym proponuje m.in. rozdawnictwo publicznych pieniędzy. Z kolei rząd PO przeprowadził ostatnio przez niepopularne ustawy"

    To jest manipulacja, bo autor?autorka próbuje od razu sprzedać nam swoją wizję świata. Ludzie wcale nie uważają, że program PiS to rozdawnictwo pieniędzy. Bo o tym mówi niby eksperci, którym się już raczej nie wierzy. Ale ludzie widzą, że PiS w trudnych czasach chce o gospodarce rozmawiać. I nie warto tego dyskredytować, tylko trzeba poważnie do tematu podejść.

    " a potem z niefortunnym i nie mającym szans powodzenia wystawieniem kandydata na premiera, przyniósł jednak tej partii korzyści sondażowe. PiS zyskało, zgodnie z taką prostą i klasyczną zasadą komunikacji politycznej: kto narzuca temat debaty publicznej, choćby najbardziej absurdalny i nieprzemyślany, ten wygrywa."

    Znów zamiast chłodnej analizy ocena. Słowo absurdalny i niefortunny. No bardzo przepraszam, ale PiS pokazał kandydata na premiera spoza wszelkich układów i ludzie wcale nie pomyśleli o tym, że to jest niefortunne tylko, że może jak przyjdzie ktoś spoza tego stałego tygla politycznego ,to coś się zmieni.

    PO, której także nie jestem zwolennikiem, zwyczajnie obrosło w tłuszcz, syte i zadowolone z drugiego pod rząd triumfu leży na kanapie i liczy, że naród wystraszy się smoleńskiej-brzozowej frakcji. A naród gdzieś ma frakcje i lanie się po mordach polityków, ale jak im ciągle mówią, że będzie źle, jak ich się w pracy straszy wywaleniem na bruk, jak wszystko coraz droższe, a politycy walą się po łbach o to czy brzoza może czy uszkodzić samolot i jak jedni budują na tym kapitał patriotyczny, a drudzy pokazują ten kapitał i nim innych straszą to się skończy tak, że PiS z jak to Pan ekspert określił "niefortunnym" kandydatem na Premiera może wygrać wybory.

    Gratuluję obu partiom. E, nie gratuluję pozostałym też. Ciekawe czy PSL nie zacznie teraz kombinować i przymilać się do PiS, a może i SLD nagle się na brzozę nawróci i nagle okaże się, że niefortunny kandydat na premiera ma całkiem fortunne szanse. Bo w to, że w RP też znajdzie się kilku koniunkturalistów też wierzę. No i może być heca. Chyba, że uratuje nas od tego koniec świata w grudniu.

    Pozdrawiam wszystkich tych, co kochają PiS i tych co kochają PO i tych co kochają inne partie. Na zdrowie.

    Ps. I nie obrażałbym społeczeństwa to samo społeczeństwo wyniosło na piedestał jakiś czas temu SLD, a potem SLD na rzecz PiS zmiotło. Teraz też może być różnie, ale nie obrażajmy ludzi, tylko przypatrzmy się dokładnie politykom.

  • notozobaczymy

    Oceniono 131 razy 49

    Sondaż telefoniczny bez możliwości porównania z poprzednim... kolejny pasjonujący ;)

  • london13

    Oceniono 35 razy 31

    a kogo to ku... obchodzi? KOGO TO OBCHODZI? Przestańcie już pieprzyć wy tam na górze. Ciemna masa dla ciemnych mas. Frustraci mentalni frustratom życiowym.
    My tu żyjemy. No, próbujemy.... Ludzie zarabiają po 2000 i nie wyrabiają na rachunki. Jak już im się powiedzie, to mają mieszkanie = kredyt w banku na 40 lat. Komu wały chcecie wciskać, komu do wyrka włazić, kogo rozliczać czy uczęszcza, czy płaci, czy daje, czy przytakuje?! Dosyć!
    Kogo stać na wakacje, kogo stać na wyprawkę, kogo na zakupy, kogo na normalność?
    Naród wybrany.. ku... jego mać. Wybrany do czego? Do kombinacji? Bo uczciwością można się garba dorobić.
    Pieprzę to gó..., te partie, te obiecanki, pieprzę te przemówienia, te zapewnienia i transparenty! Ja chcę normalnie żyć. Normalnie zarabiać. Uśmiechać się codziennie i widzieć uśmiechniętych ludzi, takich zwykłych, wokoło.
    I powtórzę jeszcze raz: W DUPIE MAM UŚMIECH PREZESA! jednego czy drugiego. I ich pieprzone sondaże!!
    Dziękuję dobranoc.

  • gralp

    Oceniono 64 razy 30

    pogratulujmy sobie światłych wyborców: najlepszym kandydatem jest ten kto głośniej tupie i krzyczy.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje