Młodzi Izraelczycy tatuują sobie numery obozowe dziadków. "Zbliżenie między pokoleniami"

05.10.2012 13:09
Marsz Żywych w Auschwitz

Marsz Żywych w Auschwitz (Fot. Michał Łepecki / Agencja Gazeta)

Wraz z odchodzeniem świadków Holokaustu ich dzieci i wnuki w Izraelu coraz częściej tatuują sobie numery obozowe dziadków - podaje "Deutsche Welle" za "Die Welt". Według niemieckiego dziennika inspiracją dla izraelskiej młodzieży często jest pobyt w Polsce, gdzie odwiedzają m.in. dawne obozy koncentracyjne.
"Die Welt" zamieścił artykuł o nowym trendzie wśród izraelskiej młodzieży. Chodzi o tatuaże potomków ofiar, które przeżyły Holokaust. Okazuje się, że wraz z odchodzeniem świadków Holokaustu ich dzieci i wnuki coraz częściej decydują się na tatuowanie numerów obozowych dziadków.

"Gdy Eli Sagir pokazała Yosefowi Diamantowi swój nowy tatuaż na lewym ramieniu, schylił się i pocałował wnuczkę. To był ten sam numer, 157622, jaki Diamantowi naziści wytatuowali prawie 70 lat wcześniej w Auschwitz", pisze gazeta.

"Do uświadomienia dochodzi na wycieczkach do Polski"

Autor zauważył, że do tatuowania numerów obozowych dochodzi np. w wyniku pewnego "uświadomienia" podczas wycieczek szkolnych w Polsce. Jak pisze "Die Welt", izraelska młodzież odwiedza w Polsce po raz pierwszy obozy koncentracyjne, gdzie ich dziadkowie cierpieli i walczyli o przetrwanie i wówczas przechodzą pewną "przemianę". Decydują się na tatuaż, jako symbol i sygnał dla całego pokolenia, twierdzi dziennik.

"Moje całe pokolenie nie wie nic o Holokauście", cytuje "Die Welt" 21-letnią Sagirę i dodaje, że takie tatuaże są obecnie także formą zbliżenia się pokoleń w Izraelu. "Młodzież szuka więzi ze swoimi dziadkami i tatuując sobie ich obozowe numery, podkreśla wyjątkową więź oraz utrzymuje pamięć o ich losie", komentuje "Welt".

Czytaj cały artykuł na portalu "Deutsche Welle" >>



Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (77)
Zaloguj się
  • 2560a

    0

    ja zawsze mam problem z pielgrzymami do Oswiecimia przyodzianymi w izraelskie flagi. w Oswiecimiu nie zginal zaden mieszkaniec Izraela! zgineli Zydzi bedacy obywatelami wielu krajow. przywlaszczanie historii?

  • 2560a

    0

    "Młodzi Izraelczycy tatuują sobie numery obozowe dziadków."
    ---z tego wynika ze dziadkowie przezyli obozy! oficjalnie to nie bardzo pasuje do holocaustu. jak tych dziadkow bedzie za duzo to arytmetyka nie bedzie sie zgadzac!

  • 4rolnikzwilkowiecka

    0

    Młodzi Izraelczycy tatuują sobie numery obozowe dziadków. "Zbliżenie między pokoleniami"

    Młodzi Niemcy tatuują sobie symble "SS" w ramach "Zbliżenia między pokoleniami"

  • ad2009

    0

    Chore to wszystko. Ale jak będą wiać z Israela do Polin to latwiej bedzuie ich wylapać

  • alinaw1

    Oceniono 3 razy 3

    "Moje całe pokolenie nie wie nic o Holokauście" - nie, niemożliwe. Już przedszkolaki mają na ten temat tam lekcje, później temat wałkowany w każdej klasie, szkole, wycieczki do Polski, spotkania, filmy, koncerty.

  • scythe_sharpening_stone

    Oceniono 2 razy 2

    Co sobie wytatuują wnukowie członków Jüdischer Ordnungsdienst ?

  • tybet64

    Oceniono 1 raz 1

    Niezłe głupki.Ciekawe czy by się młodym debilom spodobał pobyt w prawdziwym obozie.

  • gazetaplum

    Oceniono 2 razy 0

    Dziwne. 99% nie było tatułowanych, bo niby po co?
    Coś specjalną historię znają. A może wszyscy z zonder komando? No to maja się czym chwalić.

  • cichwoda

    Oceniono 1 raz 1

    "Młodzież szuka więzi ze swoimi dziadkami i tatuując sobie ich obozowe numery, podkreśla wyjątkową więź oraz utrzymuje pamięć o ich losie"

    latwiej byloby dolaczyc do dziadkow, byliby na zawsze razem

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje