Prezydent podpisał kontrowersyjną nowelę Prawa o zgromadzeniach. "Powrót do PRL"

04.10.2012 20:28
Bronisław Komorowski

Bronisław Komorowski (Fot. Franciszek Mazur / Agencja Gazeta)

Prezydent Bronisław Komorowski podpisał ustawę nowelizującą Prawo o zgromadzeniach - podała Kancelaria Prezydenta. Nowela umożliwia m.in. zakazanie organizacji dwóch lub więcej zgromadzeń w tym samym miejscu i czasie, jeśli może to prowadzić do naruszenia porządku. NSZZ "Solidarność" zapowiada, że zaskarży nowelę do Trybunału Konstytucyjnego.
Podstawowym celem ustawy uchwalonej z inicjatywy Komorowskiego - podkreśliła Kancelaria Prezydenta - "jest ustanowienie przepisów wspomagających ochronę pokojowych demonstrantów przed chuligańskimi ekscesami zagrażającymi ich życiu lub zdrowiu, a także zapobieżenie powstawaniu szkód materialnych". Projekt nowelizacji Prawa o zgromadzeniach powstał po zeszłorocznych zajściach w stolicy w związku z obchodami Święta Niepodległości 11 listopada.

Nowelizacja ustawy została przekazana do podpisu prezydentowi 17 września 2012 r.; termin jej podpisania upływa 8 października. Kancelaria Prezydenta wyjaśniła, że w celu uniknięcia nierównego traktowania organizatorów zgromadzeń planowanych na 11 listopada zasadne było podpisanie ustawy przez prezydenta, a następnie jej publikacja w takim terminie, by weszła w życie już po tegorocznym Święcie Niepodległości.

Jak podkreślono, gdyby prezydent podpisał ustawę w pierwszym możliwym terminie, czyli 17 września, doszłoby wówczas do nierównego traktowania organizatorów, ponieważ do tych, którzy zgłosili zgromadzenia przed dniem wejścia w życie nowelizacji, stosowane byłyby przepisy starej ustawy, co wynika z przepisu przejściowego zawartego w nowelizacji. Natomiast do tych, którzy zgłosiliby się później, zastosowanie miałyby nowe przepisy. Organizatorzy mogą zgłosić zgromadzenie najwcześniej na 30 dni przed jego planowanym terminem.

Zobacz zdjęcia z zamieszek w czasie Marszu Niepodległości >>

Co wprowadza nowe prawo?

Przygotowana przez prezydenta nowelizacja wprowadza zakaz posiadania przez uczestników zgromadzenia wyrobów pirotechnicznych lub innych niebezpiecznych materiałów lub narzędzi. Zakłada też możliwość zakazania organizowania dwóch lub więcej zgromadzeń w tym samym miejscu i czasie, jeżeli nie jest możliwe ich oddzielenie lub odbycie w taki sposób, aby ich przebieg nie zagrażał życiu, zdrowiu albo mieniu.

Nowelizacja zmienia też termin, w jakim najpóźniej powinno dotrzeć do organu gminy zgłoszenie o zgromadzeniu. Wyniesie on 3 dni robocze. Nowe przepisy zobowiązują organ gminy do delegowania swoich przedstawicieli na zgromadzenia, jeżeli przewidywana liczba uczestników jest większa niż 500 lub istnieje niebezpieczeństwo naruszenia porządku publicznego. Ustawa mówi też o przepisach karnych wprowadzających kary grzywny dla przewodniczącego zgromadzenia, jeśli nie wykonuje swych obowiązków i nie przeciwdziała naruszeniom porządku publicznego oraz uczestnika zgromadzenia, który nie podporządkowuje się poleceniom przewodniczącego.

"Wolność do zgromadzeń nie jest absolutna"

W komunikacie Kancelaria Prezydenta podkreśliła, że Komorowski nie proponował wprowadzenia bezwzględnego zakazu uczestniczenia w zgromadzeniach osób zamaskowanych. - Był jedynie zwolennikiem wprowadzenia obowiązku informowania organu gminy o udziale w zgromadzeniu takich osób. Niestety propozycja stosownych przepisów została usunięta podczas prac nad ustawą w parlamencie - napisano. Jak zaznaczono, "prezydent w tej sprawie wyraża podobne zdanie jak opinia publiczna".

Kancelaria Prezydenta zwróciła uwagę, że konstytucja w art. 57 zapewnia każdemu wolność organizowania pokojowych zgromadzeń i uczestniczenia w nich. - Nie jest to jednak wolność o charakterze absolutnym, bo może być, w zgodzie z Konstytucją, ograniczona ustawą wtedy, gdy jest to konieczne dla bezpieczeństwa lub porządku publicznego, zdrowia lub praw innych osób - podkreślono.

Solidarność będzie zaskarżać

Od początku prac legislacyjnych propozycje przepisów przedstawione przez prezydenta wywoływały kontrowersje. Przeciw nowelizacji protestowały m.in. organizacje pozarządowe, w tym Helsińska Fundacja Praw Człowieka, Forum Obywatelskiego Rozwoju i Fundacja "Panoptykon". Z apelem o odrzucenie zmian zwracali się byli działacze opozycji z czasów PRL: Zbigniew Bujak, Władysław Frasyniuk, Barbara Labuda, Bogdan Lis, Henryka Krzywonos-Strycharska. Apel ten podpisał także Józef Pinior, który jest senatorem PO. Solidarność już na początku lipca zapowiedziała złożenie wniosku do Trybunału Konstytucyjnego w przypadku uchwalenia nowych przepisów.

W oświadczeniu przewodniczący "S" Piotr Duda podtrzymał taki zamiar. - NSZZ "Solidarność", tak jak wcześniej zapowiadała, zaskarży nowo uchwalone prawo do Trybunału Konstytucyjnego. Nie mamy najmniejszych wątpliwości, że - tak jak w przypadku tzw. ustawy o święcie Trzech Króli - nowy bubel prawny również trafi do kosza - napisał Duda.

Według niego wprowadzone zmiany nadają urzędnikom uprawnienia do decydowania o podstawowych swobodach obywateli. - Przepisy te zostały zmienione w taki sposób, aby praktycznie uniemożliwić zorganizowanie legalnej manifestacji. Nie znajdują one oparcia w żadnych standardach państwa demokratycznego - ocenił szef Solidarności.

Zwrócił uwagę, że nowe prawo przerzuca odpowiedzialność na organizatorów manifestacji i jednocześnie zdejmuje ją ze służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo i porządek publiczny; wprowadza równocześnie wysokie kary materialne dla organizatorów. - Taka decyzja cofa Polskę do mrocznej przeszłości PRL, oddalając nas od demokratycznego państwa szanującego prawo swoich obywateli do społecznego sprzeciwu - czytamy w oświadczeniu.

Duda podkreślił w nim ponadto, że zmiany zostały przyjęte bez konsultacji społecznych, co jest - według niego - łamaniem obowiązującego w Polsce prawa. - Nowelizacja ustawy o zgromadzeniach publicznych, przeprowadzona z inicjatywy prezydenta, to czarny dzień polskiej demokracji. Dzisiejszego podpisu pan prezydent powinien się wstydzić - napisał przewodniczący Solidarności.

Zobacz także
Komentarze (503)
Zaloguj się
  • proszka

    Oceniono 713 razy 277

    Pan Prezydent w odwecie za niechęć wspólego maszerowania ukarał społeczeństwo ustawodawczym gniotem.Dziekujemy.

  • ponazawsze

    Oceniono 543 razy 313

    Zakazujemy demonstracji przeciwko władzy! Protesty wobec opozycji zawsze zaakceptujemy.

  • rabingoldblatt

    Oceniono 276 razy 162

    "Nowela umożliwia m.in. zakazanie organizacji dwóch lub więcej zgromadzeń w tym samym miejscu i czasie, jeśli może to prowadzić do naruszenia porządku. "

    Czyli znów jakis urzędas będzie miał pełna władzę nad obywatelem. Np. w Warszawie zostanie zgłoszony marsze poparcia rządu i jego przeciwników. Czy któraś ze stron ma mniejsze prawo wyrazić swoje poglądy???

    Kolejna sprawa. Ktoś robi zadymę na wiecu wyborczym Komorowskiego. Powstaje olbrzymie zamieszanie i zagrożenie dla porzadku publicznego ale osoba lub grupa osób "zmywa sie" z miejsca zajścia. Jeżeli nie beda rowerzystami po jednym piwie mają wręcz 100% pewnośc ucieczki przed policja to czy wtedy koszty ewentualnych zniszczeń pokryje sztab wyborczy kandydata??

    Koncesjonowana demokracja. Przykre

  • zanimmnieznowzbanuja

    Oceniono 57 razy 45

    W "Folwarku zwierzecym" Orwella zwierzetom zaraz po wygnaniu ludzi zylo sie dobrze ........... potem do wladzy doszly swinie i systematycznie zaczely wprowadzac zasady i ograniczenia gorsze niz byly "za czasow ludzi"........... jeszcze kilka lat a okaze sie ze "najwiecej" wolnosci mielismy za tzw. komuny.

  • agap.e

    Oceniono 58 razy 42

    Platforma jest obywatelska jak kiedyś milicja.

  • prowokator777

    Oceniono 66 razy 36

    A Polacy tyle lat walczyli o wolność, najpierw z zaborcami, potem z nazistami, potem z ruskimi komunistami a teraz Bronek pod pretekstem naszego dobra ogranicza wolność zgromadzeń - co za kanalia

    Nie myśl sobie Bronek ze ujdzie Ci to na sucho, na stare lata będziemy cie ciągać po sądach tak jak Jaruzelskiego – MY NIE ZAPOMINAMY

  • xelene

    Oceniono 68 razy 36

    jakby to pis uchwalil to wyborcza by szalala , a teraz ...cisza

  • magheu

    Oceniono 52 razy 30

    Czy Kompromitowski zrobil kiedys cos pozytywnego ?? Rowno podpisuje wszystko co mu Donek na stol polozy . teraz to dopiero bedzie rozpierducha na swieto niepodleglosci bo ludzie juz maja po dziurki w nosie takiej " demokracji " .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje