Nowy spis powszechny w Irlandii. Od 2006 roku o 94 proc. więcej Polaków

04.10.2012 16:38
Lotnisko w Dublinie

Lotnisko w Dublinie (Fot. Edwardmcwilliams/Wikimedia Commons)

W Irlandii mieszka ponad 120 tys. Polaków - wynika z raportu irlandzkiego Centralnego Urzędu Statystycznego, opartego na najnowszym spisie ludności z końca 2011 roku. Polacy stali się najliczniejszą w Irlandii mniejszością narodową.
W ciągu pięciu lat między 2006 a 2011 rokiem liczba Polaków wzrosła o blisko 94 procent - z nieco ponad 63 tys. do ponad 122,5 tys. Polaków jest w Irlandii więcej niż Brytyjczyków, których liczbę oszacowano na ponad 112 tysięcy. Łącznie liczba obywateli kilku krajów Europy Środkowo-Wschodniej - Słowaków, Węgrów, Litwinów, Łotyszy i Estończyków - wzrosła w latach 2002-11 o ponad 1000 procent. Dziesięć lat wcześniej praktycznie w Irlandii ich nie było.

Ogółem od 2002 roku, gdy przeprowadzono poprzedni spis, do końca 2011 roku, czyli daty ostatniego, liczba obcokrajowców wzrosła w Irlandii o 143 procent. Pod koniec 2011 roku było ich 544 357, co stanowi 12 proc. ogółu ludności wyspy (w porównaniu z 6 proc. w 2002 roku).

Nadal przyjeżdżają pomimo recesji

Pod koniec ubiegłego roku obcokrajowcy stanowili 15,1 proc. irlandzkiej siły roboczej i wskaźnik ten jest jednym z najwyższych w Unii Europejskiej. Polaków i Brytyjczyków aktywnych na rynku pracy było łącznie 116,3 tys. (43,4 proc. ogółu). W ostatnich latach zaobserwowano też duży napływ imigrantów z republik bałtyckich, który utrzymał się mimo recesji w Irlandii w 2008 roku i zarządzenia cięć wydatków. Wzrosła też liczba Rumunów i Hindusów przyjeżdżających z zamiarem osiedlenia się na wyspie, a spadła - obywateli USA i Australii.

Najwięcej obcokrajowców mieszka w Dublinie oraz w hrabstwach Fingal i Cork, które należą do najludniejszych w Irlandii; najmniej - w najrzadziej zaludnionych hrabstwach Longford i Leitrim. Najbardziej wielokulturowym miastem jest Galway, trzecie co do wielkości miasto wyspy - proporcja nie-Irlandczyków do ogółu mieszkańców wynosi tam 19,4 proc. - Dane te dowodzą, iż irlandzkie społeczeństwo w ostatnich dziesięciu latach bardzo się zróżnicowało - zaznaczyła telewizja RT.

Zobacz także
Komentarze (45)
Zaloguj się
  • 1sizeer1

    Oceniono 3 razy 3

    Polacy będą wracać z emigracji bo praca będzie się tu opłacać. Jesteście dumni z ryżego oszusta?

  • major_walenda

    Oceniono 6 razy 2

    Lemingi to takie dziwne stwory.....
    Gdyby do klasycznego leminga pofatygował sie pan premier Tusk i wyrzucił go z jego mieszkania,
    to leming siedziałby pod mostem i przeklinał Kaczyńskiego.....

    Takie są właśnie właśnie wygląda lemingoza.....

  • kot_ikkk

    Oceniono 7 razy 5

    Jeszcze Polaków tam przybędzie. PO już myśli jak zniechęcić kolejny milion Polaków do mieszkania w Polsce. Akcja typu paliwo po 6,5 zł, VAT 24%, kolejny twór amber shit powinny zrobić swoje.

  • kopparka

    Oceniono 2 razy 2

    Gazeta jak zwykle nie odrobiła lekcji, Fingal to nie hrabstwo tylko jeden z obszarów administracyjnych Dublina. Poza tym w 2006 wielu Polaków nie uczestniczyło w spisie, bo nie wiedzieli/ nie rozumieli/ nie zależało im, stąd taki imponujący przyrost.

  • mohero_kato_faszysta

    Oceniono 4 razy 4

    To jakaś kpina!!!! Jak można uciekać z zielonej wyspy do pogrążonych w chaosie krajów? To pewnie ten pisowski motłoch spieprza, bo się czegoś boi

  • talking_head

    Oceniono 5 razy 3

    A to dobre !
    Widać nie uwierzyli w zapowiedzi Tuska o przeniesieniu "Zielonej Wyspy" do Polski.
    Ciekawe ilu teraz rodaków czmychnie z tych co uwierzyli w te 300 miliardów z ostatniej kampanii ?

  • maly-orzelek

    Oceniono 1 raz 1

    Jestem ciekaw kto liczyl Polakow w 2006 bo szacunkina tamte czasy były nawet do pół miliona ,choć mogły być przesadzone to były bliższe prawdy niz te podane w artykule . Mam też pytanie gdzie w Irlandii znajdę hrabstwo Fingal?

  • major_walenda

    Oceniono 14 razy 4

    Jak to jest?

    Z "zielonej wyspy" czyli jak twierdzi propaganda Tuska - kraju, który oparł sie kryzysowi (dzieki oczywiście geniuszowi Tuska i jego trampkarzy) ludzie wyjeżdżają do ogarniętej kryzysem Irlandii w poszukiwaniu (i znajdują!) lepszego życia?

    Przecież powinno być odwrotnie!!!

    I na tym właśnie polega lemingoza - bezmyślne łykanie taniej propagandy sukcesu....

    Lemingi z tego wszystkiego rozumieją tylko jedno: "j..bać Kaczora!!".

    Nic więcej.

    I dlatego - durnie - można zrobić z wami wszystko.

    I Tusk robi - bo dlaczego nie dymać idiotów?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje