Hiszpańska policja zapobiegła masakrze na uniwersytecie. Miało być jak w filmie "Słoń"

04.10.2012 15:16
Aresztowano 21-letniego studenta elektroniki w Palmie, na Majorce. Miał planować masakrę na tamtejszym uniwersytecie. Wzorem były wydarzenia w Columbine High School, w 1999 r. gdzie zginęło 13 osób, a 24 zostały ranne.
Policja wpadła na ślad studenta 5 miesięcy temu, kiedy kilkakrotnie przez internet usiłował kupić broń palną. Ponieważ mu się nie udało, również przez internet zamówił 140 kg substancji chemicznych, z czego 125 kg to wybuchowa mieszanka azotanu amonowego i azotu.

Mężczyzna został aresztowany, kiedy odbierał przesyłkę. - To była wspaniała akcja hiszpańskiej policji, która prawdopodobnie zapobiegła masakrze. Znaleziono materiały wybuchowe i informacje, z których wynika, że aresztowany próbował wysadzić w powietrze uniwersytet na Majorce - poinformował minister spraw wewnętrznych Fernandez Diaz.

Zdaniem policji, 21-latek chciał zaminować teren uniwersytetu i miasteczka studenckiego. Po eksplodowaniu bomb miał popełnić samobójstwo. O swoich zamiarach informował na blogu, na którym wielokrotnie chwalił atak na Columbine High School.

W oparciu o tragiczne wydarzenia w Columbine Gus Van Sant nakręcił film "Słoń", za którego dostał Złotą Palmę w Cannes.

Zobacz także

Najnowsze informacje