Turecki parlament zgodził się na prowadzenie działań wojennych

04.10.2012 13:55
Turecki parlament podczas debaty nad rozpoczęciem działań wojennych poza granicami kraju

Turecki parlament podczas debaty nad rozpoczęciem działań wojennych poza granicami kraju (Fot. AP)

Turecki parlament wyraził zgodę na prowadzenie działań wojennych poza granicami kraju. Oznacza to, że tureckie wojska mogą zaatakować Syrię.


Zgoda tureckiego parlamentu będzie ważna przez rok. Oznacza ona, że rząd może zdecydować o podjęciu operacji lądowych poza granicami kraju, jeśli uzna je za konieczne. Posiedzenie parlamentu odbywało się przy drzwiach zamkniętych.

Decyzja parlamentu to reakcja na wczorajszy ostrzał moździerzowy przez Syrię tureckiego miasta Akcakale. W ataku zginęły kobieta i jej czworo dzieci.

Wczoraj w nocy Turcja rozpoczęła odwetowy ostrzał terytorium Syrii. Po kilkugodzinnej przerwie ostrzał kontynuowano dziś rano.

Turecki rząd stwierdził, że zachowanie Syrii stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego. Wezwał też do reakcji Radę Bezpieczeństwa ONZ.

Zgoda parlamentu nie ma na celu wypowiedzenia wojny Syrii, lecz ma charakter "odstraszający" - zapewnił turecki wicepremier Besir Atalay. - Nie jest to zgoda na wojnę - poinformował.

Za rządowym wnioskiem opowiedziało się 320 deputowanych. Sprzeciwiło się mu 129 posłów w liczącym 550 miejsc Wielkim Zgromadzeniu Narodowym Turcji.

Polska potępia atak

- Polska potępia atak na turecką ludność cywilną - powiedział rzecznik MSZ Marcin Bosacki w związku z syryjskim ostrzałem tureckiej miejscowości Akcakale. Polska - dodał - solidaryzuje się z Turcją i apeluje do społeczności międzynarodowej o dalsze wywieranie presji na syryjski reżim.

- Polska jest członkiem Sojuszu Północnoatlantyckiego i stanowczo potępia atak wymierzony przeciwko tureckiej ludności cywilnej i naruszenie ostrzałem granicy państwa - członka NATO. Solidaryzujemy się z Turcją i wyrażamy zrozumienie dla jej działań" - powiedział Bosacki.

PYTANIE Czy twoim zdaniem dojdzie do wojny Turcji z Syrią? [GŁOSUJ]

  • Tak, wszystko wskazuje na to, że niedługo Turcja wkroczy do Syrii
  • Może dojść do eskalacji walk. Jednak większy konflikt raczej nie wchodzi w grę
  • Dojdzie raczej do interwencji międzynarodowej, a nie ataku samej Turcji
  • Nie, dzisiejszy incydent będzie jednorazowy
Zobacz także
Komentarze (149)
Zaloguj się
  • stedo

    Oceniono 110 razy 60

    Szukano pretekstu by tam wkroczyć. No i nadarzył się. Wygodny nawet, bo Turcja trochę muzułmańska jest i odpada zarzut walki z islamem.

  • boguslaw81

    Oceniono 79 razy 49

    "A więc wojna." Odwieczne zajęcie homo sapiens. A już wyglądało na to dał sobie spokój.

  • jerzy.zywiecki

    Oceniono 113 razy 47

    No to należy im przypomnieć o eksterminacji Ormian i o gwałceniu praw mniejszości kurdyjskiej.

  • syn_wojtyly

    Oceniono 95 razy 45

    i tak właśnie, poprzez nikczemną prowokację w lokalny konflikt wciągnięto członka Nato na terytorium ktorego stacjonują żołnierze....USA.....
    .
    zaden kraj ogarnięty wojna domową nie atakuje sąsiada...bo ma dosyć własnych kłopotów.
    .
    .
    film fakty i Akty doskonale wyjaśnia ta kwestię :)

  • leser.1

    Oceniono 103 razy 37

    Tych s...synów tak ochoczo podnoszących swoje brudne łapska w górę / bez względu na wszelkie okoliczności/ wysłałbym od razu na pierwszą linię!
    Nie dlatego, że są Turkami.
    Dlatego, że są łajnem tej ziemi, politykami!

  • kufel78

    Oceniono 63 razy 35

    jest wojna, jest biznes - kryzys zaraz się skończy, media będą miały swoją papkę, zginą niewinni... :(

  • leser.1

    Oceniono 42 razy 28

    Jak lekko przychodzi szafowanie cudzym życiem!

  • ddo1

    Oceniono 56 razy 18

    sunnickie bandy terrorystów mają wsparcie sunnickiej Turcji alawitów można już wpisać na listę zagrożonych gatunków islamskie świry z Turcji już pokazały na Ormianach co to znaczy religia pokoju w akcji .

  • marcin1956

    Oceniono 17 razy 7

    Gdyby zbadać resztki tego pocisku moździerzowego to pewnie by się okazało, że pochodzi z ostatniej amerykańskiej dostawy dla "wyzwolicieli".

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje