Tusk na trybunie z prokuratorem, który nadzoruje śledztwo ws. jego syna

03.10.2012 22:26
Tusk na trybunach podczas meczu 17 października 2010

Tusk na trybunach podczas meczu 17 października 2010 (TVN24/x-news)

Nie tylko sędzia Ryszard Milewski, ale też Dariusz Różycki, szef prokuratury okręgowej, zostali nagrani razem z Donaldem Tuskiem w trakcie meczu Lechii Gdańsk z drużyną Arki Gdynia. A właśnie pod nadzorem Różyckiego śledczy badają związki Michała Tuska z Amber Gold oraz rolę gdańskiego sądu w aferze - podało tvn24.pl.
PiS podczas konferencji w Sejmie przedstawiło zdjęcia m.in. z 17 października 2010 roku z trybuny VIP-owskiej stadionu Lechii Gdańsk. Widać na nich polityków PO i premiera, a w bliskim sąsiedztwie sędziego Ryszarda Milewskiego, bohatera prowokacji dziennikarskiej. Na jednym ze zdjęć Donald Tusk przybija piątkę z Milewskim.



Teraz portal tvn24.pl napisał , że na nagraniu widać też, jak "premier gratuluje wygranej Lechii Gdańsk łysiejącemu mężczyźnie w ciemnej kurtce z szalikiem gdańskiej drużyny".

Różycki wezwany do Seremeta

Chodzi o szefa gdańskiej prokuratury okręgowej Dariusza Różyckiego. Siedział rząd niżej od Tuska. Na trybunie jest też Witold Pogorzelski, obecnie szef Prokuratury Rejonowej w Wejherowie.

Różycki sprawuje nadzór nad śledztwami dotyczącymi Amber Gold. Jedno z nich dotyczy syna premiera.

Różycki został wezwany na jutro do prokuratora generalnego Andrzeja Seremeta.

Minister sprawiedliwości Jarosław Gowin odwołał pod koniec września Milewskiego z funkcji prezesa Sądu Okręgowego w związku z opisaną przez "Gazetę Polską Codziennie" rozmową sędziego z osobą podającą się za pracownika kancelarii premiera. W rozmowie tej Milewski miał informować o możliwych terminach posiedzenia dotyczącego zażalenia na areszt szefa Amber Gold Marcina P. i umawiać się na spotkanie z szefem rządu. Zachowanie Milewskiego bada rzecznik dyscyplinarny, który może wszcząć postępowanie dyscyplinarne i skierować sprawę do sądu. Sam Milewski zawiadomił prokuraturę w sprawie prowokacji; wszczęte zostało śledztwo.

Zobacz także
Komentarze (350)
Zaloguj się
  • derek.4

    Oceniono 281 razy 155

    Siedzi rybak nad morzem i łowi ryby. Nagle patrzy a tu na wędce trzepoce się mu złota rybka. Wyciągnął ją czym prędzej i się pyta:
    - Czy ty rybko jesteś ze złota?
    - Nie - odpowiedziała rybka - ja jestem z Platformy. - Zafrasował się stary rybak...
    - No to ty nie spełniasz życzeń? - zapytał ją.
    - Nie. - odpowiedziała rybka - ja tylko obiecuję.

  • ferdynand1982

    Oceniono 197 razy 85

    Przypadek. Przeciez pewnie kazdy moze usiasc kolo premiera na trybunach hehe

  • szpon

    Oceniono 129 razy 69

    Tylko demokracja bezpośrednia! Inaczej nie pozbędziemy się tego zbutwiałego na wylot systemu. Dobrym początkiem, pierwszym krokiem, jest JOW. zmieleni.pl

  • lexisnexis

    Oceniono 70 razy 38

    Głosowałem na PO. Po aferze hazardowej miałem wątpliwości, Tusk odciął się od skompromitowanej ekipy Schetyny, pomyślałem wtedy: jest zajętym człowiekiem, mógł nie wiedzieć co robią za jego plecami.
    Po Smoleńsku pomyślałem, nie chce wojny z Rosją, zamiata pod dywan.
    Po aferze Amber Gold już wiem ,że nie dam więcej szansy Tuskowi i jego ekipie, on reprezentuje wszystko to czego się brzydzę. Ja rozumiem ,że nie każdy musi być kryształowo czysty i być świętym. Ale na miłość boską - jeśli chce kręcić lody to wara od instytucji Państwa, wara od konstytucji i kręgosłupa narodu!

    Media powtarzają jak mantę kłamstwo - nie ma następcy Tuska - jest w Polsce mnóstwo zdolnych i utalentowanych ludzi których nazwisk nie znamy. Tacy ludzie są często w 2, 3 szeregu partii. Takich ludzi na pewno ma PiS ma PO, ma SLD... Może czas aby doły partyjne zrobiły rewolucje i pogoniły starych, skompromitowanych wyjadaczy na których zapewne poza granicami Polski mają haki i dlatego tak ich faworyzują...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje