Bugaj: Podwyższenie wieku emerytalnego? Może podnieść bezrobocie wśród młodych

03.10.2012 19:57
Ryszard Bugaj

Ryszard Bugaj (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

Polska całkowicie nie jest przygotowana na starzenie się społeczeństwa. Nie są na to gotowe ani służba zdrowia, ani system opieki społecznej. A ustawa wydłużająca wiek emerytalny może doprowadzić do zwiększenia się bezrobocia wśród młodych osób - alarmował w rozmowie z "Wprost" prof. Ryszard Bugaj.
Pytany przez "Wprost" o prognozy ONZ, z których wynika, że za 40 lat co piąty mieszkaniec Ziemi będzie miał ponad 60 lat, prof. Bugaj przyznał, że Polska zupełnie nie jest na to gotowa. - Nie jest na to przygotowany system opieki społecznej, całkiem nie jest przygotowana służba zdrowia - zaznaczył.

"Radziłbym mieć dystans do dalekosiężnych prognoz"

Ekonomista dodał jednak, że "mamy jeszcze trochę czasu", bo prognozy robione na kilkadziesiąt lat wprzód są obarczone znacznym ryzykiem błędu. - Ja zrobiłem porównanie prognoz GUS-u dla 2035 r. zrobionej w odstępie ośmiu lat. Wychodziła mi z nich milionowa różnica populacji Polski! Radziłbym więc zachować dystans do takich prognoz - zaznaczył.

Na pytanie, co zrobić z masowo zatrudnianymi na umowy śmieciowe pracownikami, którzy najprawdopodobniej nie odłożą w kapitale emerytalnym wystarczającej sumy upoważniającej ich do pobierania choćby minimalnej emerytury Bugaj odpowiedział, że państwo musi też takie osoby chronić. - Zgodnie z prawem różnica jest im wypłacana z budżetu państwa. W takiej grupie mogą się też potencjalnie znaleźć osoby samozatrudnione - mówił, choć też przyznał, że "prawo zawsze można zmienić".

"Pracownicy starsi mogą mieć przewagę nad młodszymi"

Ekspert odniósł się też do kontrowersji wokół ustawy podnoszącej wiek emerytalny do 67. roku życia. Według niego ustawa może przyczynić się do wzrostu bezrobocia wśród młodych ludzi. - Twierdzenie, że nie ma żadnego związku między ilością miejsc pracy a ilością aktywnych zawodowo ludzi w wieku przedemerytalnym jest niczym nieuzasadnione - oświadczył.

- Człowiek w starszym wieku, mówię przede wszystkim o zawodach robotniczo-umysłowych, zachowuje pełną zdolność do wykonywania zawodu, jest przyuczony, ma kwalifikacje charakterystyczne dla miejsca pracy. Tymczasem nowy pracownik generuje dla pracodawcy nowy koszt. W związku z tym pracownicy starsi mogą mieć przewagę. Niedobór miejsc pracy może się przelewać na młodych ludzi. W Polsce i w Europie Zachodniej jest to już widoczne - tłumaczył prof. Bugaj.

Zobacz także
Komentarze (105)
Zaloguj się
  • mastertomster

    Oceniono 168 razy 120

    Polska to najgorsze dziadostwo. Jest krajem całkowicie antyobywatelskim. Kto nie ma zdolności w oszukiwaniu, mataczeniu i innych przekrętach a chce przejść przez życie uczciwie pracując wyjeżdża z Polski w jak najmłodszym wieku i układa sobie życie w normalnym kraju. Tu nie już widoków ani na dobry start dla młodego, dobre życie dla człowieka w sile wieku ani na godną starość emeryta.

  • alisci

    Oceniono 115 razy 97

    Trudno się nie zgodzić z opinią pana Bugaja.
    Katastrofy (niestety już nieuchronnej) dopełnia permanentny, mocny impuls do emigracji zarobkowej.
    Ludzie uciekają z Polski i trudno im się dziwić. Tego kraju nie da się już uratować. Skala grabieży jest tak porażająco wielka, że osoby za to odpowiedzialne powinny dokonać żywota w więzieniu (bez możliwości ubiegania się o wcześniejsze zwolnienie). Mysle w tym momencie nie tylko o obecnej ekipie rządzącej, ale też o jej poprzednikach.
    To złodzieje.
    A teraz niech podadzą mnie do sądu. Z przyjemnością podyskutuję o refundacji leków, o synekurach i nikomu niepotrzebnych nowych agencjach rządowych, których nazw nie znają nawet zatrudnione w nich rodzinki polityków.

  • ka-mi-la789

    Oceniono 72 razy 42

    Skoro dziadki mają przewagę nad młodymi na rynku pracy, to uprzejmie proszę o wyjaśnienie, dlaczego ludzie po czterdziestce mają problemy ze znalezieniem zatrudnienia. Chętnie dowiedziałabym się również, dlaczego bezrobocie młodych jest dla Rysia-pysia problemem, a bezrobocie dorosłych - nie. Dla Rysiowej informacji: bezrobocie nie bierze się z wydłużania wieku emerytalnego.

  • e-komentarz

    Oceniono 111 razy 41

    Prof. Ryszard Bugaj, rocznik 1944.
    Powinien być już na emeryturze. Według niego
    zabiera miejsce pracy młodym pracując nadal.
    No, to jak, psorze? Gdzie błąd w twoim myśleniu?
    Jeśli nie ma - to wsadź kogoś młodego na swoje
    stanowisko, i na emeryturkę...

  • mutant_popromienny

    Oceniono 60 razy 38

    Polska slynie wrecz z "polityki wzgledem mlodych ludzi".
    Ba ! Jest z niej znana w calej Europie.
    Polegala ona i polega na wyeksportowaniu taniej , BIALEJ sily roboczej do panstw starzejacej sie UE.
    Od 2004 roku mowilem i mowie nadal , ze to I TYLKO to bylo powodem zaproszenia Polski do Kolchozu.

  • oswojony.lisek

    Oceniono 35 razy 29

    Panie Profesorze, toć ciągle słyszę, że za mało dzieci się rodzi, zatem skąd będzie tyle młodych. Zdecydujcie się maruderzy, czy młodych będzie za mało, by na emerytów pracować, czy będzie tak dużo, ze starsi będą odbierać im pracę. Eh... zawsze źle :(

  • queserasera

    Oceniono 43 razy 29

    "Nie jest na to przygotowany system opieki społecznej, całkiem nie jest przygotowana służba zdrowia"

    Ludzie, w Polsce nie ma ani system opieki społecznej ani służby zdrowia. Jest BAJZEL! Polski bajzel - marnotrawstwo, złodziejstwo, bylejakość i sięgająca zenitu niezborność organizacyjna.
    Śląsk jeśli chodzi o industrializację, kulturę i dobrobyt jeszcze 65 lat temu był w ścisłej(!) czołówce Europy. Po wprowadzeniu się doń Polski zostały zgliszcza!

  • endrju1521

    Oceniono 32 razy 26

    Chryste świebodziński!!!!

    Profesora Bugaja, olśniło!!!!!!!!!!!!!!!!!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje