Ostrzał na granicy syryjsko-tureckiej. Pięć ofiar, ranni

03.10.2012 16:14
Zamachy w Aleppo

Zamachy w Aleppo (Fot. Anonymous AP)

Pocisk moździerzowy wystrzelony z Syrii zabił pięciu mieszkańców tureckiej miejscowości Akcakale położonej przy granicy oraz ranił co najmniej trzynaście osób. Wśród zabitych jest sześcioletnie dziecko.
Turecki dziennik "Hurriyet" pisze, że na Akcakale spadło co najmniej pięć pocisków. Jeden trafił w dom w dzielnicy mieszkaniowej. - Zginęło pięć osób: matka i jej czworo dzieci - powiedział burmistrz Akcakale Abdulhakim Ayhan. Wcześniej informowano, że wśród zabitych jest jedno dziecko.

Mieszkaniec Akcakale powiedział agencji AFP, że pocisk na jego oczach rozszarpał kobietę. Według świadka cytowanego przez Reutera, wśród osób, które odniosły ciężkie obrażenia, jest trzech policjantów.

Po incydencie szef tureckiej dyplomacji Ahmet Davutoglu zwołał nadzwyczajne posiedzenie w ministerstwie spraw zagranicznych - pisze agencja AFP.

Turecki minister telefonicznie poinformował o ataku sekretarza generalnego ONZ.

"Regularnie trafiają pociski i kule"

Burmistrz Abdulhakim Ayhan wyjaśnił, że w ciągu ostatnich 10 dni do leżącego na południowym wschodzie Turcji Akcakale regularnie trafiają przez granicę zbłąkane kule i pociski, wystrzeliwane podczas walk prowadzonych przez syryjskich rebeliantów z wojskami prezydenta Baszara el-Asada.

Zaraz po ataku, grupa mieszkańców protestowała pod siedzibą burmistrza. Ten musiał uciec z urzędu opancerzonym samochodem.

Zdaniem świadków pocisk musiał być wystrzelony przez syryjską armię, bo rebelianci takimi nie występują.

Akcakale sąsiaduje przez granicę z syryjskim Tel Abjad. Od kilkunastu dni syryjskie przejście graniczne kontrolowane jest przez opozycyjną Wolną Armię Syryjską. Wcześniej w wyniku gwałtownych walk rebeliantów z wojskami rządowymi pięć osób zostało rannych po tureckiej stronie granicy. Ze względów bezpieczeństwa szkoły w Akcakale są zamknięte.

To kolejny atak

W piątek pocisk moździerzowy uszkodził kilka budynków w Akcakale. Nie było jednak ofiar śmiertelnych. Od lipca syryjscy rebelianci kontrolują kilka przejść granicznych wzdłuż 900-kilometrowej granicy turecko-syryjskiej.

Wcześniej 40 osób zginęło w zamachach w syryjskim mieście Aleppo. W centralnych dzielnicach miasta, kontrolowanych przez wojska prezydenta Baszara al-Assada, doszło do pięciu eksplozji.

Syryjskie państwowe media oskarżyły zbrojną opozycję o przeprowadzenie zamachu. Miasto Aleppo od kilkunastu tygodni jest areną ciężkich walk pomiędzy wojskami prezydenta Baszara al-Assada oraz bojówkami opozycji. Od kilku dni rebelianci szturmują niektóre dzielnice miasta, by przejąć nad nim całkowitą kontrolę.



Zobacz także
Komentarze (106)
Zaloguj się
  • staalkeer

    Oceniono 96 razy 58

    dla GW z ostatniej chwili a wczoraj onet o tym pisał po południu ;/ Znając życie to jakaś prowokacja. Tam na granicy walczy armia syryjska przeciwko rebeliantom/ najemnikom , bojówki kurdyjskie z Syrii i Turcji przeciwko Turcji, Kurdowie przeciwko rebeliantom/najemnikom. A do tego są tam jeszcze różne służby specjalne Niemiec, UK i inni. Ale jak zwykle nikt tam nie był ale wszystkie zachodnie media wiedzą juz kto winny.

  • huston_mamy_problem

    Oceniono 84 razy 54

    Śmierdzi prowokacją na kilometr !! tak jak z bronia masowego rażenia Husseina...
    .
    .
    po co Syria w czasie wojny domowej miala by kogokolwiek atakowac? malo jej problemów ? ludzie ! kto wierzy w takie prowokacje ?
    .
    .
    ciekawe co teraz na Iran wymyślą ? albo na Koree płn ?
    .
    .
    co sie dzieje ?

  • whiskey188

    Oceniono 76 razy 44

    Coś mi to przypomina prowokację Gliwicką i napad na tamtejszą radiostację.

    Tak samo tutaj, Rebeliancji ostrzelali wioskę, będzie na Syrię będzie powód do wojny.

  • dymomierz

    Oceniono 17 razy 15

    Kiedy to było?? Jakaś data potrzebna dla rzetelności bo może to było w 1943??

  • xdt

    Oceniono 17 razy 11

    Pasterze próbują wkręcić do wojny Turcję, żeby im pomogła, widać sytuacja tzw. obrońców Aleppo jest nieciekawa. Trzymam kciuki za Syrię, bo każda interwencja zbrojna równa się niszczenie i okradanie wolnego kraju.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje