Brutalnie aresztowany domaga się 3,2 mln zł zadośćuczynienia

02.10.2012 16:44
Krzysztof Stańko

Krzysztof Stańko

3,2 mln zł zadośćuczynienia za niesłuszny areszt domaga się właściciel ośrodka wypoczynkowego w Turawie uniewinniony od zarzutu produkcji znacznej ilości narkotyków. Mężczyzna, oskarżony na podstawie zeznań świadka koronnego, przebywał w areszcie 27 miesięcy.
Jak poinformowała Ewa Kosowska-Korniak z biura prasowego Sądu Okręgowego w Opolu, wniosek o zadośćuczynienie i odszkodowanie wpłynął do sądu we wtorek.

Właściciel ośrodka Kormoran w Turawie (Opolskie) Krzysztof Stańko (zgadza się na podawanie danych) domaga się od skarbu państwa 3,2 mln zł. 2,7 mln zł ma stanowić zadośćuczynienie za "niewątpliwie niesłuszny" areszt, w którym przebywał 27 miesięcy (od września 2003 roku do grudnia 2005 r.) oraz 500 tys. zł za pozostałe krzywdy i straty, jakich miał doznać w wyniku oskarżenia o produkcję dużej ilości narkotyków.

Krzysztof Stańko miał wytwarzać duże ilości narkotyków - nawet 200 kg - w swoim ośrodku wypoczynkowym. Katowicka prokuratura postawiła mu takie zarzuty na podstawie zeznań świadka koronnego Macieja B. ps. Gruby.

"Czuję się dziś jak nowy człowiek"

W styczniu 2012 r. Sąd Okręgowy w Opolu uniewinnił Stańkę. W maju Sąd Apelacyjny we Wrocławiu utrzymał wyrok. Obydwa sądy uznały, że prokuratura nie znalazła żadnych innych dowodów winy Stańki - poza słowami świadka koronnego. - Czuję się dziś jak nowy człowiek. Choć tych dziewięciu lat gehenny nikt mi nie zwróci - mówił po wyroku wrocławskiego sądu Stańko.

Ponad dziewięć lat temu Krzysztof Stańko został zatrzymany przez CBŚ w swoim domu. Podczas zatrzymania funkcjonariusze zabili mu psa, a 13-letniej wtedy córce mężczyzny przyłożyli pistolet do głowy. Podczas przeszukania domu nie znaleźli żadnych śladów narkotyków. Proces opolanina ruszył dopiero w czerwcu 2010 r.

- Państwo polskie nie chce z urzędu ścigać nierzetelnych urzędników, więc trzeba się upomnieć o sprawiedliwość w sądzie - stwierdził Stańko, tłumacząc wniosek o zadośćuczynienie.

Stańko, wraz z 17 innymi osobami z całego kraju, założył Ruch Społeczny "Niepokonani", który zrzesza osoby pokrzywdzone przez organy państwa.

Sprawa braci T.

Nie tylko Stańko został oskarżony przez "Grubego" o przestępstwa narkotykowe. W Sądzie Okręgowym w Opolu w kwietniu rozpoczął się proces trzech braci - biznesmenów z Olesna - których "Gruby" oskarżył o produkcję narkotyków wraz z Krzysztofem Stańką. Proces braci rozpoczął się po 7 latach od ich wyjścia z aresztu, w którym każdy z nich spędził rok.

Sprawa braci T. ruszyła, choć "Gruby" usłyszał wyrok 7 lat pozbawienia wolności za próbę wyłudzenia pieniędzy od żon braci. Tuż po tym jak Adam, Jan i Krzysztof T. trafili do aresztu, Maciej B. zaoferował ich żonom, że wycofa obciążające ich zeznania, jeśli dostanie pieniądze. Kobiety wynajęły Krzysztofa Rutkowskiego i zrobiły zasadzkę na "Grubego".

Maciej B. dotychczas nie został przesłuchany w sprawie dotyczącej braci T.; prawdopodobnie przebywa za granicą. Katowicka prokuratura informowała, że świadek koronny ma we wrześniu złożyć zeznania. Jak przekazała Ewa Kosowska-Korniak, do takiego przesłuchania nie doszło. - Według ostatnich informacji nie można obecnie ustalić miejsca pobytu Macieja B. - dodała Kosowska-Korniak.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (101)
Zaloguj się
  • jerzy.zywiecki

    Oceniono 4 razy 4

    Należy zrobić bilans strat i zysków z ustawy o świadku koronnym,gdyż coś mi się wydaje,że świadek koronny to przestępca i oszust w majestacie prawa.

  • funkenschlag

    Oceniono 2 razy 2

    Prokuratura bardziej wierzy Grubym, Kiełbasom i innym Schamowym, niż niekaranym obywatelom.

  • doni72

    Oceniono 3 razy 3

    @istwan73
    Mozna smialo powiedziec ze ktos zwerbowany na kapusia i bez weryfikacji dostaje automatycznie licencje na popelnianie przestepstw.

  • istvan73

    Oceniono 4 razy 4

    Ciekawe ile razy zuchy z CBS i prokuratury piły wódkę z tym Grubym, że im tak to wszystko fajnie wyszło?

  • stan-1

    Oceniono 4 razy 4

    Panowie sędziowie, prokuratorzy, pożyczę spory kapelusz na zrzutkę. Ja nie chcę płacić dalej za wasze błędy.

    podatnik

  • felicjan.dulski

    Oceniono 4 razy 0

    Co na to powie przeciętny moher? Widać coś było, skoro go zapuszkowali.

  • razb1947

    Oceniono 3 razy 3

    zadośćuczynienie po 3,2 mln. powinni zapłacić prokurator i sędzia a dodatkowo po 10 lat ciężkiego więzienia w łagrach na Syberii,może wtedy będzie przestroga dla prokuratorów i sędziów za nie sprawiedliwe wyroki.

  • doni72

    Oceniono 2 razy 2

    Jak slysze ze jestesmy panstwem prawa to s..c sie chce.Ile ludzi niewinnych wszelkiej masci funkcjonariusze czy instytucje zgnoily?Mozemy zaczac od sadownictwa jak wyzej,poprzez policje np.bandyckie eksmisje bez wyrkow sadowych,urzedy skarbowe i banki.Kidys mielismy autorytaryzm partyjny,dzisiaj instytucjonalny.I co najwazniejsze czy winni ponosza odpowiedzialnosc za tego typu rozboje ,bo to jest rozboj.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje