"Die Welt": Kaczyński ustąpił pierwszeństwa komuś innemu

02.10.2012 15:04
Kaczyński ustąpił miejsca - pisze niemiecki

Kaczyński ustąpił miejsca - pisze niemiecki "Die Welt"

To wielki krok dla Jarosława Kaczyńskiego: w poniedziałek przywódca narodowo-konserwatywnej opozycji w Polsce ustąpił pierwszeństwa komuś innemu - pisze niemiecki dziennik "Die Welt" o wystawieniu przez PiS kandydatury Piotra Glińskiego na premiera.
"A zatem wielki krok dla Kaczyńskiego, ale na razie mały krok dla Polski. Bo dotąd Piotra Glińskiego niemal nikt nie znał i bardzo niepewne jest, czy zdoła zostać premierem" - dodaje niemiecki dziennik, opisując krótko życiorys profesora Glińskiego i założenia jego programu. Jak pisze, Gliński zaprezentował się jako osoba, która chce pojednania i zaapelował o kres nienawiści w walce politycznej.

PiS poczuł wiatr w żaglach

Według gazety w ostatnim czasie partia Jarosława Kaczyńskiego mogła poczuć wiatr w żaglach, a "nowy sondaż daje jej tylko o dwa punkty procentowe mniej, niż ma rządząca Platforma Obywatelska". Sobotnia demonstracja w Warszawie pod hasłem "Obudź się, Polsko!" była "jedną z największych manifestacji minionych dwóch dziesięcioleci".

"Kaczyńskiemu udało się odzyskać zwierzchnictwo nad polityczną prawicą. Wielu młodych polityków, których zraził do swojej partii, założyło własne ugrupowania, ale odgrywają nieznaczną rolę. Za to Kaczyński, organizując we wrześniu konferencję o polityce gospodarczej, narzucił rządowi publiczną debatę" - ocenia "Welt". Dodaje, że napięcie wywołują także konsekwencje katastrofy smoleńskiej i ekshumacje ciał ofiar.

Gliński na plan pierwszy

Także "Frankfurter Allgemeine Zeitung" komentuje posunięcie PiS. "To, że Kaczyński, zamiast samemu stanąć na czele, na pierwszy plan wysuwa Glińskiego, osobę bezpartyjną i o małym znaczeniu politycznym, ma zapewne związek z próbą zaprezentowania jego narodowo-konserwatywnej partii Prawo i Sprawiedliwość jako umiarkowanej siły centrum" - pisze "FAZ".

Dodaje, że wcześniej partia ta "podążała kursem na konfrontację i polaryzację - także odwołując się do sugestii, że katastrofa samolotu w rosyjskim Smoleńsku w 2010 r., w której zginął narodowo-konserwatywny prezydent Lech Kaczyński, mogła być rosyjskim zamachem, a polski rząd sabotuje jego wyjaśnienie".

Wizerunek umiarkowanego polityka

"FAZ" ocenia, że Jarosław Kaczyński w przeszłości próbował już - szczególnie przed ważnymi wyborami - na krótko przybrać wizerunek umiarkowanego polityka, aby w decydującej chwili móc przekonać szersze grono wyborców. Zdaniem gazety właśnie to prezes PiS miał na celu, stawiając na pierwszym planie 58-letniego profesora socjologii Glińskiego.

"Ponadto w minionych tygodniach zmienił temat (wystąpień). Kaczyński koncentruje się teraz na rosnącym niezadowoleniu w kraju. Aby dotrzeć do wyborców, którzy obawiają się reform Tuska, razem z częścią Kościoła i związkiem zawodowym Solidarność, od lat stojącym po stronie narodowej prawicy, wypracował konserwatywno-paternalistyczny program, który zawiera zarówno lewicowe obietnice opieki, jak i narodowo-katolickie sformułowania. Krytykuje też reformatorski kurs Tuska i praktyki zagranicznych inwestorów, którzy 'wyzyskują' swoje załogi w Polsce, podczas gdy w ich krajach przysługuje 'siedem tygodni urlopu'" - pisze niemiecki dziennik.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (81)
Zaloguj się
  • szpilkaaaaa

    Oceniono 109 razy 85

    Oj sąsiedzi, sąsiedzi. U nas się też kilka lat temu sporo osób na to nabrało :)

  • angharad

    Oceniono 97 razy 71

    "Wielki krok Kaczyńskiego". Wielki i NIEŚWIEŻY. Prezes odgrzewa stary "myk" z Marcinkiewiczem.

  • maaac

    Oceniono 102 razy 66

    Z propozycji PiSu nowego premiera wszyscy się śmieją. Poważnie do niej podchodza tylko "prawicowi" publicyści i oderwanie od życia socjolodzy/politolodzy specjalisci od marketingu.

    Wyznacznikiem "wagi" tej propozycji było olanie przez PiS włąsnej konferencji prasowej - wyszli gdy Gliński zaczął przemawiać.

    Co do demonstracji - jak się ją organizuje pod hasłem "zapraszamy wszystkich co są przeciw obojętnie co by to nie było" to można zebrać sporą grupkę frustratów.

  • halinnka.beauty

    Oceniono 85 razy 57

    naiwni Niemcy, nie są w stanie przypuszczać jakie jest perfidne posunięcie jk

  • kczyna

    Oceniono 73 razy 47

    "Die Welt" dał się omamić.Nowy premier skazany na pożarcie,tu chodzi o nowe wybory i utworzenie rządu przez Kaczyńskiego.

  • ikery.pl

    Oceniono 72 razy 46

    opinia dziennikarzy Die Welt mnie smieszy i przestrasza, mam nadzieje, ze na innych sprawach znaja sie lepiej ...

  • mistrzunio_swiata

    Oceniono 61 razy 41

    Litości...

  • watchawk

    Oceniono 32 razy 28

    W innym newsie: "Polens national-socialisten ruft Polen erwache!"

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje