Amfetamina najpopularniejszym narkotykiem w Poznaniu - wynika z badań... ścieków

02.10.2012 13:27
Aparatura Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu badająca ścieki

Aparatura Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu badająca ścieki (screen z WTKplay.pl)

Uniwersytet Medyczny w Poznaniu dysponuje specjalistyczną aparaturą badającą ścieki, dzięki której naukowcy określą m.in., w jakiej ilości i jakie narkotyki są zażywane przez poznaniaków. Ze wstępnych badań wynika, że najwięcej spożywa się amfetaminy, a najmniej kokainy. Natomiast sam poziom spożycia wzrasta wraz z rozpoczęciem roku akademickiego.
- Dzień lub dwa po imprezie będzie już można powiedzieć, jakie pojawiły się na niej narkotyki i ile ich było - mówi w rozmowie z nami prof. dr hab. Zenon Kokot, kierownik Zakładu Chemii Nieorganicznej i Analitycznej Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu. Wyjaśnia, że aparatura, która jest "przyrządem światowej klasy", pozwala na oznaczanie środków odurzających i narkotyków.

W jaki sposób działa aparatura i jak badanie ścieków może pomóc poznańskiej policji pokazała poznańska WTK.

Prof. Kokot zaznacza, że badania prowadzone będą regularnie i pozwolą na sprawdzanie, jak się zmienia samo spożycie. - Do niedawna nie było metamfetaminy, teraz metamfetaminę wykrywamy, i to w znacznych ilościach - mówi. Oprócz niej w Poznaniu spożywa się również amfetaminę i ekstazy, natomiast bardzo mało w ściekach jest śladów kokainy.

A jak Poznań wygląda na tle innych miast, gdzie prowadzi się analogiczne badania? Tutaj stężenie amfetaminy wynosi 0,08 mg na dzień na 1000 osób, podczas gdy w Mediolanie jest to 2,7 mg. - Jednak to Londyn bije wszystkich - mówi prof. Kokot. Spożywa się tam aż 27 mg amfetaminy.

Badania naukowców mają być wykorzystywane również przy monitorowaniu skuteczności kampanii antynarkotykowych. - Urząd Marszałkowski będzie mógł powiedzieć, jaka jest efektywność stosowania metod prewencyjnych - mówił prof. Kokot.

Planowana jest również współpraca policji i poznańskich naukowców. Niedawno dzięki aparaturze udało się wykryć metamfetaminę, która wcześniej była dostępna w Czechach i na Słowacji. Okazało się, że została wyprodukowana w Bogatyni przez Piotra B. ps. Chemik.

Zobacz także
Komentarze (36)
Zaloguj się
  • bright_witch

    Oceniono 85 razy 75

    To po to ta aplikacja "gdzie jest moja kupa"! ;) chcą wszystkich namierzyć :P

  • m.godwin

    Oceniono 84 razy 66

    Może różnice między Londynem a Poznaniem biorą się stąd, że poznańskie ćpuny siusiają pod krzaczkiem (albo na podłogę obok kibla w klubie)?

  • norbertrabarbar

    Oceniono 48 razy 46

    Czyli ta maszyna nie wykrywa marihuany?

  • resident_troll

    Oceniono 72 razy 38

    Głupia ta maszyna. I kłamie. Nikt normalny nie uwierzy, że w Poznaniu więcej się wciąga amfetaminy, niż wypija alkoholu i wypala papierosów. A to wszystko narkotyki.

  • brajanu

    Oceniono 49 razy 35

    ładnie. supersprzęt najnowszy i najnowoczesniejsza aparatura potwierdza to, to co wie kazdy średnio ogarniety chłopaczek chodzacy na imprezy.

  • tc2

    Oceniono 23 razy 21

    to ciekawe,
    ale ale różnica stężeń nie musi zależeć od ilości narkotyków, ale i od rozcieńczenia.

    Może w Lądku sikają do zlewów i pisuarów, albo siki spłukują ekologicznie, mniejszą spłuczką,
    za to w Poznaniu ludziska biorą częściej prysznic, lub nie rozdzielają ścieków komunalnych
    od deszczowych?

    Swoja drogą, jeśli ta maszyna jest tak tania, można by tropem ścieków (niekoniecznie robotem, po prostu próbkując kolektory) dojść do indywidualnego sraczyka, indywidualnego sikającego, a po nim do dilera i producenta...

  • mafiapuczajewa

    Oceniono 50 razy 20

    studenciki ćpają fete a potem zakładają chińskie garnitury i znajdują dobre posady ze swoimi wyćpanymi papiereckami w firmach i urzedach

  • josif47

    Oceniono 7 razy 7

    Przed laty, w Polsce mozna ja bylo kupic wszedzie. I nikt nie szalal. Teraz reklama robi swoje.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje