Biegli jednoznacznie o Magdzie z Sosnowca: To było uduszenie

02.10.2012 06:00
Mała Magda miała być porwana z wózka. Jej poszukiwania śledziła cała Polska

Mała Magda miała być porwana z wózka. Jej poszukiwania śledziła cała Polska (Fot. archiwum rodzinne)

Półroczna Magda z Sosnowca została uduszona, a znalezione w jej krtani krwiaki nie mogły powstać w wyniku upadku - takie są wnioski z najnowszej opinii biegłych, o których pisze dziś "Gazeta Wyborcza".
W styczniu Katarzyna W., matka półrocznej Magdy z Sosnowca, zgłosiła porwanie córki. Poszukiwania dziecka śledziła cała Polska.

Po dziesięciu dniach W. przyznała, że dziewczynka wypadła jej z rąk i uderzyła głową o próg. Ze strachu wymyśliła porwanie. Przedstawiono jej zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci. W lipcu kobieta została ponownie zatrzymana przez policję. Tym razem przedstawiono jej zarzut zabójstwa. Prokuratorzy dostali bowiem opinię, z której wynikało, że przyczyną śmierci dziecka było uduszenie. Jednak sąd wypuścił ją na wolność, uznając, że ekspertyzy biegłych w tej sprawie są sprzeczne ze sobą.

Dlaczego? W trakcie sekcji zwłok patolodzy znaleźli na tyle głowy dziewczynki uraz i uznali, że to on był przyczyną śmierci. Prokuraturom nie dawało jednak spokoju to, że w krtani Magdy natrafiono na krwiaki, a w płucach na krew. Śledczy poprosili więc naukowców z Katowic, Gdańska i Krakowa, aby wypowiedzieli się, jaki był mechanizm ich powstania. Wszyscy jednoznacznie doszli do wniosku, że krwiaki w krtani i krew w płucach mogły powstać wyłącznie w wyniku uduszenia.

Cały tekst w dzisiejszym wydaniu "Gazety Wyborczej"

Zobacz także
Komentarze (89)
Zaloguj się
  • lulek.jadowity

    0

    szkoda...fajne dziecko bylo, niejedna para znalazlaby sie do adopcji gdyby rodzice oswiadczyi ze nie chca go wychowywac i po prostu oddaliby je do domu dziecka czy jakie tam przytulki istnieja....:-(

  • wiezap

    Oceniono 2 razy 0

    Idzie cywilizacja śmierci i barbarzyństwa. Matka Madzi tylko uświadamia nadchodzące zmiany. Nawet w tym temacie zauważam poparcie dla aborcji, a przecież dziecko jest nim również w życiu prenatalnym, tylko mniejszym i bardziej bezbronnym. Zabójstwo każdego dziecka jest okrutną zbrodnią. W życiu człowieka nie ma etapu bycia zwierzęciem, rośliną, lecz zawsze jest to człowiek, tylko na swoim, właściwym etapie rozwoju. Nie można pozwolić na eliminacje np 15-latków i13-latków oraz tych po 50-tce, a innym darowanie życia, bo wtedy świat nie będzie już tym samym światem i dom nie będzie domem...

  • bzyk_origo

    Oceniono 3 razy -1

    Musial bachor ryczec bez przerwy i trzeba chyba bylo udusic zeby nie wrzeszczalo, a tak na marginesie to skutek fatalnej polityki prorodzinnej i oczywiscie zakazu aborcji - ale tak dalece katooszolomy nie mysla...

  • politol59

    Oceniono 2 razy -2

    I po co była ta szopa.

  • kot789

    Oceniono 4 razy -2

    SMOLEŃSK ku.wa! A nie jakaś Madzia...

  • szyfrant.zielonka

    Oceniono 2 razy -2

    Matka z pewnością udowodni, że dziecko zaplątało się w ten kocyk, z którego się później wyślizgnęło. I tak ze siedemnaście razy.

  • elinkan

    Oceniono 4 razy 4

    Halo alo, gazetko! Obyście kiedyś beknęli za te kłamstwa. Jeśli Katarzyna W. okaże się jednak niewinna to powinna od was uzyskać wysokie odszkodowanie. Po co szczujecie publikę? ZAINTERESOWANIE NIECH INFORMACJI SZUKAJĄ U ŹRÓDŁA- NA STRONIE PROKURATURY OKRĘGOWEJ W KATOWICACH.JEST OŚWIADCZENIE Z DNIA 02.10.2012 OK. GODZ. 10- DWIE GODZINY PO STEKU BZDUR WYPIERDZIANYM PRZEZ GÓWNOWARTĄ

  • czerwony.melon

    Oceniono 6 razy 6

    Prokuratura zdementowała doniesienia "Wyborczej":
    wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,12593189,Prokuratura__Nie_bylo_dodatkowych_badan_ani_wizji.html

  • pro-contra

    Oceniono 5 razy 3

    Oooo, to były krwiaki na krtani dziecka?
    Kuchnia, średnio rozgarnięty dzielnicowy natychmiast poznałby, że ma do czynienia z zabójstwem przez uduszenie.
    I na to "odkrycie" potrzebowano aż dziewięciu miesięcy?

    A w międzyczasie podejrzaną nawet zwalnia się z aresztu i całe to dochodzenie (a potem śledztwo) prowadzone jest niczym kabaret z kiepskiiego, prowincjonalnego teatrzyku.
    Ciekawe, jakie koneksje ma ta rodzinka, że sposób prowadzenia sprawy jest conajmniej dziwny.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje