Nowe życie żony Marcina P. Przejęła 35 mln zł należnych Amber Gold

02.10.2012 06:00
Kompleks biurowy przy ul. Długie Ogrody w Gdańsku, w którym siedzibę miała firma Amber Gold

Kompleks biurowy przy ul. Długie Ogrody w Gdańsku, w którym siedzibę miała firma Amber Gold (Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Gazeta)

Spółka żony Marcina P. Katarzyny jeszcze w sierpniu miała przejąć 35 mln zł z pożyczek, które należały się Amber Gold - ustaliła "Gazeta Wyborcza". I choć jej mąż od miesiąca siedzi w areszcie, ona nie została nawet przesłuchana.
Jak przypomina "Gazeta", obarczony siedmioma zarzutami prokuratorskimi prezes Amber Gold Marcin P. jest od miesiąca w Areszcie Śledczym w Gdańsku. Pierwszy zarzut postawiono mu półtora miesiąca temu. Dotąd jego żona i wspólniczka Katarzyna nie została nawet przesłuchana w charakterze świadka, choć w spółkach z rodziny Amber Gold pełniła funkcje prezesów i wiceprezesów. Była też ich znaczącym udziałowcem oraz założycielką Amber Invest - od której w 2008 r. rozpoczęła się działalność piramidy finansowej.

Z informacji "Gazety" wynika, że jej ostatnia firma - założona 1 sierpnia spółka PST z kapitałem 100 tys. zł - miała przejąć pieniądze z pożyczek udzielonych klientom przez Amber Gold.

O rolę żony Marcina P. w przejęciu rat należnych Amber Gold zapytają gdańscy śledczy prowadzący sprawę oszustwa. - Na obecnym etapie jedna osoba jest podejrzana, ale czynności trwają i nie wykluczamy kolejnych przesłuchań i kolejnych zarzutów - mówi Grażyna Wawryniuk z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.

Cały tekst w trójmiejsckiej "Gazecie Wyborczej"

Zobacz także
Komentarze (150)
Zaloguj się
  • 2bankier

    Oceniono 525 razy 511

    Wiemy o 35 milionach-a o ilu jeszcze nie wiemy?Niefrasobliwosc prokuratury jest zdumiewajaca.

  • remo29

    Oceniono 476 razy 472

    Prokuratura jest boska. Facet buchnął pół dużej bańki i choć od lat prowadzi interesy z żoną, jej nikt o nic nie pyta. Brawo.
    --
    parada karzełków

  • y3k

    Oceniono 396 razy 392

    Brawo dla prokuratury, przestaje być dziwne, że gang pruszkowski został uniewinniony. Jeszcze się okaże, że Marcin P. był niewinny i dostanie odszkodowanie od Państwa. Ale spokojnie prokuratura oskarży w tym czasie 99 osób o posiadanie\jazdę na rowerze po piwie\inne łatwe i proste sprawy i na statystykach będzie to wyglądało na 99% skuteczności, w końcu tylko jedna "jakaś" sprawa nie udana, a czy to Pruszków czy Amber jakie to ma znaczenie..

  • jamj

    Oceniono 375 razy 367

    Polskie "organa ścigania" przypominają "damskiego boksera". Wobec słabych i bezbronnych - bezwzględni, bezduszni i "praworządni". Wobec silnych, bogatych i wpływowych łaszące się kundle, skamlące o resztki z pańskiego stołu.

  • bioder65

    Oceniono 263 razy 253

    no to syndyk się wykazał.Ciekawe ile dostanie za niewiedzę.

  • komix1

    Oceniono 192 razy 188

    "... czynności trwają i nie wykluczamy kolejnych przesłuchań" - jak widać druga strona (żona i wspólnicy Plichty) też gruszek w popiele nie zasypują i nie czekają potulnie jak baranki a starają się jak najwięcej z tych ponad pół miliarda PLN przetransferować...

  • diabel-medialny-reinkarnacja

    Oceniono 191 razy 187

    No to się szybko zorientowali.

    To gra operacyjna czy kompletny debilizm?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje