Kara do 500 euro za jedzenie prowiantu w centrum Rzymu

01.10.2012 16:39
Kara do 500 euro grozi każdemu, kto będzie jeść prowiant w historycznym centrum Rzymu przysiadając na przykład na stopniach zabytków czy rozkładając jedzenie i napoje na ławce. Zakaz, który obowiązywał latem, przedłużono do końca roku.
Rozporządzenie, wydane w poniedziałek i podpisane przez burmistrza Wiecznego Miasta Gianniego Alemanno, zakazuje wszelkich zachowań, które ogólnie nazywa się "biwakowaniem".

Pod takim pojęciem kryje się zarówno spanie na ławce bądź na chodniku, ale także jedzenie prowiantu i picie napojów w pobliżu zabytków, wszelkie nawet najmniejsze "pikniki" urządzane przez turystów czy też najkrótszy nawet postój na posiłek.

Decyzja - jak wyjaśniono - ma na celu "zagwarantowanie ochrony terenów o szczególnej wartości historycznej, artystycznej, architektonicznej i kulturowej w centrum Rzymu". Dlatego postanowiono, że zakaz będzie obowiązywał także poza szczytem sezonu turystycznego.

Zobacz także
Komentarze (39)
Zaloguj się
  • niekandydujacy_niepolityk

    Oceniono 98 razy 90

    A może tu chodzi o interes restauratorów?
    Wszak w Italii nie ma np. oficjalnego zakazu picia piwa na ulicy czy w parku...

  • jamj

    Oceniono 72 razy 64

    A co z gumą do żucia? Na mój gust mniej upierdliwe są okruchy z jedzenia, które później zje ptaszek lub inne żyjątko, niż przyklejona przeżuta balonówa.

  • 1-mark-adams

    Oceniono 70 razy 60

    Nie dziwię się, że Włochy upadają. Durnota wykańcza.

  • fendi555

    Oceniono 48 razy 44

    Restauratorzy lobbowali i brawo udało się przepisami wymusić popyt.Nie idźcie tą drogą rzymianie i ty psie sabo

  • maxstirner

    Oceniono 25 razy 21

    Jestem niepełnosprawny - mam za sobą całodzienny tour po Rzymie (centrum) w samym środku lata. Nie wyobrażam sobie jak można nie pić w takiej temperaturze - biwakowanie to jedno ale zakaz picia to totalny idiotyzm. Można skończyć w szpitalu po całym dniu na nogach i bez płynów.

  • mutant_popromienny

    Oceniono 61 razy 21

    Wraz z umacnianiem sie euro-komuny , sfera zakazow i nakazow ( czyt: wolnosci , w euro-nowomowie ! ) , rozrasta sie !

    Szczesc Boze , towarzysze !

  • cheffin

    Oceniono 59 razy 19

    Laweczka i rozlozone kielbaski, kieliszeczek butelka w papierowej torbie, jaja na twardo polski chlebek, plansza czerwono biala i nazwa parafi ze znakiem solidarnosci i matki boskiej - pielgrzymka z ksiedzem z Polski.

  • rawahecht

    Oceniono 24 razy 18

    A co z karmiącymi matkami i "strzelcami dożylnymi"?

  • akodo78

    Oceniono 27 razy 17

    Czy dziennikarz autor tego artykułu mógłby zadać sobie trud i sprawdzić czy posiłki zakupione u autoryzowanych restauratorów którzy otwieraja swe lokale w tym samym miejscu sa także nielegalne?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje