Politycy komentują kandydaturę prof. Glińskiego: "Matrix", "ofensywa Ajatollahów z kato-prawicy", "teatr absurdu"

01.10.2012 14:26
Prof. Piotr Gliński

Prof. Piotr Gliński (Fot. Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

"Teatrem absurdu" nazywają politycy PO zapowiedź wniosku Prawa i Sprawiedliwości o konstruktywne wotum nieufności i kandydaturę prof. Piotra Glińskiego, który miałby stanąć na czele rządu. Sceptycznie na ten temat wypowiadają się też politycy innych opcji.
Socjolog prof. Piotr Gliński został dzisiaj kandydatem PiS na premiera.

Będą mieć miejsce rządy Ajatollahów?

- Przepraszam za chwilę spóźnienia, ale musiałem skończyć rozmawiać z żoną Moniką, nie zgodziła się na profesora Glińskiego - ironizował na konferencji Palikot, nawiązując do słów Glińskiego, który podczas pierwszego wystąpienia mówił: "Przeważyło poczucie zaufania do Jarosława Kaczyńskiego, a wreszcie przeważyło to, że zgodziła się moja żona", tłumacząc decyzje o swojej kandydaturze.

Palikot sugerował PO, jak powstrzymać PiS. - Wystarczy odsunąć Gowina z rządu, dokonać merytorycznej rekonstrukcji rządu, bez PSL-u, bez Ruchu Palikota. Z naszym poparciem, za trzy sprawy: związki partnerskie, in vitro, połączenie KRUS i ZUS. I Donald Tusk będzie mógł dać odpowiedź na tę ofensywę środowisk katolickiej prawicy - mówił.

- Dotychczasowy sposób rządów Tuska skończy się tak jak dzisiaj. Widzieliśmy, że jakiś kandydat ojca Rydzyka po uzyskaniu zgody małżonki stanie na czele rządu - oburzał się Palikot.

- Odpowiedzią na tę ofensywę, zanim w Polsce będą mieć miejsce rządy Ajatollahów katolickich, odpowiedzią jest rząd autorski Donalda Tuska, myśmy tę koncepcję przedstawili kilka tygodni temu i pozostajemy jej wierni - zaznaczył szef Ruchu Palikota.

To jest matrix

- Pan profesor uwierzył, że jest premierem i powiedział dzisiaj expose. Uwierzył w to, mimo, że jest większość w parlamencie. To jest jakiś matrix - mówi wiceszefowa klubu PO Małgorzata Kidawy-Błońskiej. 

- Kandydat PiS na premiera prof. Piotr Gliński to bardzo ciekawa postać, naukowiec z dorobkiem; zajmował się sprawami ruchów obywatelskich, socjologią ostatnich przemian i może będzie nastawiony na poszukiwanie kompromisu i współpracy - uważa wicepremier Waldemar Pawlak (PSL).

Wicepremier ocenił, że "może to być głos w debacie, aczkolwiek bez większych szans w tej chwili na sukces w parlamencie". - Na pewno taka debata może być pożyteczna pod warunkiem, że będzie dotyczyła poszukiwania czegoś dobrego, a nie poszukiwania sposobów na robienie chaosu i bałaganu - zastrzegł.

To zabawa w kotka i myszkę?

Paweł Kowal, eurodeputowany PJN, apeluje do wszystkich liderów opozycji, by pochylili się nad propozycjami Glińskiego i dali mu szansę na stworzeni alternatywy dla rządu PO ponad partyjnymi rozdaniami. 

- Jarosław Kaczyński powinien jasno zadeklarować, że prof. Piotr Gliński wraz ze swoim programem zostanie przedstawiony jako kandydat na premiera również w sytuacji, gdyby PiS wygrało wybory - uważa Paweł Kowal. - Inaczej to zabawa w kotka i myszkę dodaje.

Marzena Wróbel z Solidarnej Polski zapowiada, że jej partia przyjrzy się propozycjom proponowanym przez premiera technicznego rządu PiS. Ale dostrzegła też na programie ślad odciśnięty przez własną partie. - Mam wrażenie, że pan profesor czytał wcześniej nasze wystąpienia programowe, bo to co mówił w wielu punktach było zbieżne z tym co my mówimy - mówi Wróbel.

Jarosław Kaczyński popełnił błąd

Bez rozmów liderów klubów parlamentarnych trudno mówić o ewentualnym poparciu SLD dla kandydata PiS na premiera prof. Piotra Glińskiego - uważa Grzegorz Napieralski (SLD). Dodał, że Jarosław Kaczyński popełnił błąd, nie podejmując konsultacji przed ogłoszeniem tej kandydatury.

- Co do poparcia dla Glińskiego, to tak naprawdę potrzebne są dzisiaj rozmowy liderów klubów parlamentarnych, bez nich trudno mówić o ewentualnym poparciu. Klub SLD też musi podjąć decyzję, czy takie rozmowy z panem profesorem odbyć - powiedział polityk Sojuszu.

Zobacz najnowsze wideo

Zobacz także
Komentarze (215)
Zaloguj się
  • banan125

    Oceniono 306 razy 232

    ale KINO i CYRK (bardziej tragedia niż komedia) - oto jakość polskiej klasy politycznej w całej krasie :
    - na Wniosek Jara - Rydzyk zatwierdza kandydata
    - żona wyraża zgodę
    - Jarek proponuje kandydata i w czasie jego przemówienia wychodzi - ma go GŁĘBOKO w DUPIE ...
    jak długo PIS będzie NAMI manipulował ???
    PIS = w większości zgraja przydupasów Rydzyka i Jarka "Zawsze Dziewicy a Konto u Mamy" Kaczyńskiego i nieudaczników, hochsztaplerów i karierowiczów

  • kadykianus

    Oceniono 106 razy 98

    Pawłak to jest dupa jednak.
    Od 20 lat liże wszystkich po tyłku równo, bo nie wiadomo kto mu więcej da.

  • teacher

    Oceniono 125 razy 93

    Palikot ma wprawdzie w papierach i wielu mu nie wybaczy zmiany kursu, ale poloniści i leksykografowie pozostają mu niezmiernie wdzięczni za te wszystkie "zagadynki" i cały wkład językotwórczy do ojczystego języka: "ministrant Kaczyński", "ukryty talib", "żona Monika się nie zgodziła", "talibizacja polskiego życia politycznego", "potrzeba odtalibiania danego obszaru", "trzymanie gumy Rydzykowi", "ministranci Rydzyka", "rydzykowanie", "Polska Akademia Nauk to zatalibiony kontyngent PISu", itp., czyż to nie jest bogactwo słowotwórcze, to wszystko to po prostu złote zgłoski, ciekawy jestem, czy on sam to wymyśla, czy ma od tego ludzi.

  • abies

    Oceniono 81 razy 77

    A Pawlak/PSL jak zawsze ostrożnie, bo jakby sie miało udać, to przeciez oni pierwsi do wspolpracy. Nie ważne z kim, byle być przy żłobie...

  • jerjar

    Oceniono 137 razy 77

    Bądźmy szczerzy, to Pan go ośmielił. To Pan wzywał cała opozycję do obalenia rządu, który przecież i tak ma najwyższe notowania. Jarosławowi K. nie trzeba dwa razy powtarzać: policzył, dodał nawet zero i wyszło mu, że może.

  • stan-1

    Oceniono 91 razy 75

    Najgorsze, że żona prezesa nie może nic zatwierdzić, po prostu jej dalej brakuje. Może jednak prezesa przebrać w tę czarną kieckę co inni wokoło mają.

  • balbina1_0

    Oceniono 92 razy 66

    Fajny program. Wszyscy będziemy młodzi, piękni i bogaci, a potem się obudzimy z ręką w nocniku, w kraju katolickich talibów czy Ajatollahów - jak trafnie przewiduje Palikot.

  • spectator_zm

    Oceniono 66 razy 34

    Oto nowy premier wymyślony przez "łojca" Rydzyka:
    www.hotshare.pl/attachments/polecane_filmy/697d1335547970-dyktator-7450340.2.jpg

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje