Wiadomości >  Archiwum

Bez precedensu: 11 gimnazjalistów przed sądem za znieważanie nauczycieli

asz, IAR
01.10.2012 08:44
A A A Drukuj
Gimnazjum w Suwałkach

Gimnazjum w Suwałkach (Fot. TVN24/x-news)

To sprawa bez precedensu. Jedenastu gimnazjalistów stanie przed sądem rodzinnym w Suwałkach. Uczniowie będą odpowiadać za znieważenie nauczycieli swojej szkoły.
- Wszystko zaczęło się od nauczycielki matematyki, która przyszła do tej klasy na roczne zastępstwo, ale problemy miało też wielu innych nauczycieli - przypomina Grażyna Suchocka z suwalskiej delegatury Kuratorium Oświaty w Białymstoku.

Dzieciom postawiono sześć zarzutów: między innymi to, że na lekcjach nie reagują na polecenia nauczyciela, mają włączone telefony komórkowe i używają wulgarnych słów. Rodzice są zaskoczeni całą historią i mają żal do szkoły. Ich zdaniem, tego typu sprawy powinny być rozwiązane na terenie szkoły, a nie na drodze sądowej.



Postępowanie wyjaśniające, które w tej sprawie prowadzi sąd rodzinny, może zakończyć się jego umorzeniem, jeśli uczniowie okażą się niewinni. Jeśli sąd uzna inaczej, skieruje sprawę do postępowania opiekuńczo-wychowawczego i zdecyduje o karze.

Zeznania uczniów przed sądem zaplanowano na dziś i na następny poniedziałek. Posiedzenia są niejawne.

Tagi:

Komentarze (145)
Zaloguj się
  • qwertura

    Oceniono 574 razy 554

    Brawo nauczyciele z Suwałk!
    Nareszcie ktoś pokazał absurd całej sytuacji w oświacie. Pozwolono rozpanoszyć się bachorom. Ministerstwo swoimi świetnymi rozporządzeniami wprowadziło w szkołach pajdokrację. Odebrano nauczycielom możliwość normalnego reagowania na złe zachowanie uczniów. Roszczeniowi rodzice wyobrażają sobie, że szkoła im wychowa dzieci, a jednocześnie wszyscy podważają autorytet nauczycieli jako grupy społecznej.
    Brawo nauczyciele z Suwałk!
    Pokazaliście, że macie jaja i że nie dacie sobie wleźć na łeb. Skoro nie macie innych środków oddziaływania, to wykorzystaliście to, na co prawo Wam pozwala. I bardzo dobrze! Trzymam za Was kciuki i mam nadzieję, że reszta nauczycieli w Polsce też pójdzie po rozum do głowy.

  • ollendorff

    Oceniono 290 razy 256

    Bardzo dobrze. Każdy taki przypadek powinien być zgłaszany od razu na Policję. Polacy chyba zapomnieli, ze szkoła w Polsce już nie wychowuje, nie ma takich ustawowych uprawnień, dlatego nie może ingerować w takiej sytuacji. mało tego, oprócz dzieci do sądu powinnom się podawać również rodziców takich pociech. Wysokie kary, przede wszystkim finansowe dla rodziców, a dzieci, z których i tak już nic dobrego nie będzie zamykać w specjalnych ośrodkach wychowawczych, czyli w tzw. pośredniakach między szkoła a Zakładem Karnym. Tyle w temacie.

  • bartoszjanusz

    Oceniono 255 razy 249

    Ciekawe co taki nauczyciel może? Uważam że dobrze robią bo nie mają żądnych narzędzi do sprowadzenia uczniów na ziemię. A rodzice na pewno w tym nie pomagają . Jestem za tym żeby w każdej szkole zamiast wywalać ucznia ze szkoły kierować sprawę do sądu .

  • gnom_opluwacz

    Oceniono 214 razy 210

    Jestem ciekaw jednego - JAK według rodziców mają być rozwiązywane problemy "na terenie szkoły"? Wywalić z lekcji nie, nakrzyczeć nie, o czymś poważniejszym nawet nie ma co wspominać. Może należy dawać dzieciom batoniki, gdy są grzeczne, w ramach motywowania?

  • Oceniono 149 razy 141

    Bardzo dobrze!!! Od lat jest problem, że smarkacze mogą bezkarnie obrażać nauczycieli - może ta sprawa ograniczy trochę chamstwo w szkołach. A najgłupsi są w tym wszystkim rodzice, zapatrzeni w swoje "niewinne" pociechy jak w tęczę.

  • wisarionowicz

    Oceniono 42 razy 40

    Czas zrobic porzadek z chamstwem w szkolach! Brawo dla nauczycieli z Suwałk! Oby sady stanley na wysokosci zadania.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX