Nowy tomik Grassa. Poeta prowokuje, chwaląc izraelskiego szpiega

30.09.2012 13:19
Guenter Grass

Guenter Grass (Fot. Clemens Bilan AP)

Nowy tomik poezji Günthera Grassa może stać się materiałem zapalnym w stosunkach niemiecko-izraelskich. Grass chwali w nim technika nuklearnego Mordechaja Vanunu, którego Izrael skazał za szpiegostwo na 18 lat więzienia.
W ten weekend ukazał się nowy tomik poezji 84-letniego noblisty Günthera Grassa zatytułowany "Eintagsfliegen" (Jętki). W jednym z 87 wierszy pisarz uhonorował ukaranego za szpiegostwo technika atomowego Mordechaja Vanunu, który w 1986 roku ujawnił za granicą program nuklearny Izraela. Vanunu odsiedział 11 lat. Za swoje krytyczne wypowiedzi pod adresem izraelskiego rządu trafiał ponownie do więzienia, a obecnie znajduje się w areszcie domowym.

Günther Grass określa go mianem bohatera, który służy swemu krajowi ujawniając prawdę. Pisarz zachęca między wersami wiersza do zdrady tajemnic wojskowych wszędzie tam, gdzie produkowana jest broń nuklearna.

W kwietniu tego roku Grass doprowadził wierszem "Was gesagt werden muss" (Co musi zostać powiedziane) do irytacji w Izraelu. Minister spraw wewnętrznych zażądał objęcia Grassa zakazem wjazdu do Izraela.

Grass zarzucił Izraelowi w tym wierszu, że rezerwując sobie prawo do ataku prewencyjnego na Iran i rozwijając własną broń jądrową zagraża chwiejnemu pokojowi na świecie.

Nowy tomik, nowe treści

W nowym tomiku pisarz przerobił kontrowersyjny utwór i zastąpił określenie: "mocarstwo atomowe Izrael", innym: "obecny rząd mocarstwa atomowego Izraela".

W najnowszym tomiku poezji znalazł się też wiersz poświęcony rumuńskiemu pisarzowi niemieckiego pochodzenia Oskarowi Pastiorowi, który w latach 1961-68 był tajnym współpracownikiem rumuńskiej bezpieki Securitate. Grass broni nieżyjącego już laureata nagrody literackiej Büchnera, tłumacząc, że Pastior, będący sam ofiarą stalinizmu, postąpił tak z obawy przed ponownym aresztowaniem.

Nowy zbiór poezji Grassa zawiera obok wierszy politycznych także teksty o Europie, o Grecji, krytyczne wyznanie miłości wobec Niemiec w wierszu "Trotz allem" ("Mimo wszystko"), oraz wiele testów bardzo osobistych, dotyczących dolegliwości wieku starczego, utraty przyjaciół oraz przeczucia nadchodzącej śmierci. Do każdego utworu pisarz namalował piórkiem akwarelę z motywem tytułowej jętki-jednodniówki.

Artykuł pochodzi z serwisu ''Deutsche Welle''


Zobacz także
Komentarze (118)
Zaloguj się
  • sebolargo

    Oceniono 3 razy 1

    Żydzi szykują III wojne światową ! Zacznie się od Iranu

  • adamdark01

    Oceniono 2 razy -2

    Grass,mam pytanie,ile jest na świecie ludzi którzy dla chwały własnego ego sprzedali swój kraj,swoją rodzinę,
    najbliższych przyjaciół, tylko dlatego,żeby zabłysnąć,żeby o nim pisali,żeby się stać znanym ,ilu?
    panie Grass,jest pan przed grobem,czy jest w panu trochę honoru człowieka mądrego,czy też jest pan na starość już senyl i zapomina co przed chwilą mówił ?zrobił pan wżyciu swoje i nie tak najgorzej,więc dokąd
    dalej się pcha i po co?
    pozdrawiam przyjaciół
    adamdark.

  • karim1972

    Oceniono 5 razy 1

    Tylko co was, panowie, tak dziwi? Izraelska bron atomowa to jakies tabu, ze nie mozna o niej mowic? Podziwiam Grassa za odwage w jego wieku. Odwage, ktorej brakuje wam, w podobno opinotworczej gazecie, ktorej brakuje znakomitej wiekszosci europejskich dziennikarzy i politykow. Jesli Iran nie moze miec broni atomowej, Izrael tez nie, i - tak po prawdzie, inni tez nie powinni. Inaczej, to wyglada na stosowanie podwojnych standardow.

  • cztery44442

    Oceniono 1 raz 1

    Do cenzora. Nie powtórzyłem komentarza tylko poprawiłem błąd. Automat czy niekumaty?

  • majuufes

    Oceniono 3 razy -1

    Czy mój kometarz był zbyt ostry i niewygodny ,że się nie pojawił? Czy jego brak ma potwierdzić tylko to co tam napisałem? Czy jestem ślepy , a mój komputer zepsuty?

  • majuufes

    Oceniono 9 razy 5

    W każdym kraju na świecie , na przestrzeni stuleci w którym pojawiali sie żydzi , predzej czy później budzili nienawiść, a w najlepszym razie niecheć. Ciekawe dlaczego? Z powodu swojej zaradności, pracowitosci, prawdomównosci itd.itd.? Hmm. Jedynym krajem w którym tej niecheci az tak nie widać jest USA. Dlaczego? Czy dlatego ,że inne kraje miały juz swoje okreslone struktury państwowe kiedy się pojawiali, a w Ameryce , Indianie już mieli mało do powiedzenia , a biali byli zbieraniną z całego świata i tam zdążyli się wybić? Komu zależy na ostatnich wojnach? Kto był głównym inspiratorem wojny w Iraku? Kto miał władzę która pozwalała wypuszczać w swiat kłamstwa na temat broni masowej zagłady Saddama? Kto miał tak wielki wpływ na Busha , że wysłał go na tą wojnę? Paul Wolfowitz. Amerykański żyd ( chociaż podobno katolik, ciekawe) ,Syn żydów którzy wraz z jego starszym bratem wyemigrowali w 1920 roku z Polski. Człowiek który robił i robi wszystko ,żeby USA prowadziły ekstremalnie proizraelską politykę. Kiedy kłamstwa dotyczące broni Saddama wyszły na jaw, dostał ciepłą posadę prezesa Banku Światowego. Po skandalu obyczajowym musiał odejść z BŚ , a jego następcą został Robert Zoellick , narodowości...... no właśnie. Człowiek majacy identyczne z Wolfowitzem poglady na relacje USA- Izrael. A jaki wpływ na poszczególne kraje ma BŚ? Na to chyba nie trzeba odpowiadać. To kolejne proste pytanie . Jeżeli ludzie o takich pogladach rządzą instytucja która ma prawie decydujący wpływ na losy innych państw , poprzez wpływ na ich gospodarki, to jaki rząd , jaki kraj podskoczy Izraelowi? Jaki kraj napietnuje jego zbrodnie? Jaki kraj potepi łamanie lub jawne ignorowanie traktatów międzynarodowych przez Izrael? Jaki kraj czy rząd oburzy się na notoryczne łamanie praw człowieka w Strefie Gazy? ŻADEN, który choc trochę chce się liczyć. Tylko państewka - nikt jak Iran czy Korea Północna. A jak dodać do tego dodać oficjalna polityke Izraela która nakazuje całemu światu im wspólczuć za holokaust, co doskonale przedstawił prof. Norman Finkelstein w "Przedsiebiorstwie Holokaust" , notabene człowiek którego cała rodzina poza cudem ocalałymi rodzicami zgineła w holokauscie, to mamy komplet. I dochodzi do absurdu. Ludzie znajacy prawdę NIGDY jej nie wyjawią głosno bo zostana okrzyknieci antysemitami, czyli mówiąc inaczej zostaną nazwani najpodlejszymi ludźmi na całym świecie , a o prawdę muszą się dobijać np. były ssman , który z racji swej niechlubnej przeszłosci jest na straconej pozycji. I tak wyglada swiat A.D. 2012.

  • aggreg

    Oceniono 1 raz 1

    A od kiedy to w imieniu Grassa piszemy H?

  • poyo

    Oceniono 6 razy -4

    ciekawe czy następny wierszyk napisze znów o żydach czy może o szczęśliwej młodości w ss...

  • michnik_zyd

    Oceniono 10 razy -6

    fff, uuu , to oni rzadza w polsce ak5.pl/pieprzona_zydokomuna.html

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje