Ambasador USA, politycy, artyści - 300 gości na przyjęciu urodzinowym Lecha Wałęsy

29.09.2012 21:46
Danuta i Lech Wałęsowie

Danuta i Lech Wałęsowie (Fot. Renata Dąbrowska / Agencja Gazeta)

Ok. 300 gości, m.in. b. premier Jan Krzysztof Bielecki, ambasador USA w Polsce Lee A. Feinstein, uczestniczy w Pałacu Opatów w Gdańsku-Oliwie w urodzinach Lecha Wałęsy. B. prezydent, który kończy w sobotę 69 lat, powiedział, że chciałby wrócić do lat młodości.
- Życzyłbym sobie, żeby mieć jeszcze raz 18 lat (...) Cieszę się, że życzono mi nie tylko zdrowia, ale przede wszystkim, bym jednak czuwał nad Polską, że moje propozycje są naprawdę trafne i potrzebne. Zachęcany byłem przez gości, aby jeszcze trochę tu i ówdzie wpływać na to, co się dzieje w kraju - powiedział dziennikarzom jubilat.

Wśród gości, którzy przybyli na urodzinową imprezę, są politycy, biznesmeni, prawnicy, ludzie kultury, sportowcy i przedstawiciele mediów, m.in. Jan Krzysztof Bielecki, Jerzy Borowczak, Marek Goliszewski, Grzegorz Hajdarowicz, Katarzyna Hall, Bogdan Lis, Jan Lityński, Jacek Merkel, Dariusz Michalczewski "Tiger", Andrzej Milczanowski, Anna Nehrebecka, Agnieszka Odorowicz, Jan Rulewski, Mieczysław Wachowski i Tomasz Wołek.

Wśród gości w Pałacu Opatów był także ambasador USA w Polsce Lee A. Feinstein. - Życzę Lechowi Wałęsie, aby kontynuował to, co robi do tej pory, czyli promował na całym świecie polski model walki o prawa człowieka i demokrację - powiedział dziennikarzom amerykański dyplomata.

Jarosław Wałęsa: Rodzice mogliby razem napisać jakąś książkę

Natomiast europoseł Platformy Obywatelskiej Jarosław Wałęsa, syn Danuty i Lecha, powiedział dziennikarzom, że chciałby, aby "rodzice razem usiedli i napisali wspólnie jakąś ciekawą książkę". - Po cichu o tym marzę. To mogłyby być wspólne wspomnienia, pewna konfrontacja do tej głośnej autobiograficznej książki mamy sprzed roku, która wywołała burzliwą dyskusję, także u nas w domu - mówił.

Pytany o zdrowie Jarosław Wałęsa zapewnił, że czuje się rewelacyjnie, choć na imprezę przyszedł, podpierając się kulą, a na lewej nodze miał założony specjalny stabilizator. We wrześniu 2011 r. uległ on ciężkiemu wypadkowi; jadąc na motocyklu, zderzył się z samochodem osobowym k. Sierpca (Mazowieckie).

Zobacz także
Komentarze (191)
Zaloguj się
  • romikus

    Oceniono 86 razy 48

    "Jarosław Wałęsa: Rodzice mogliby razem napisać jakąś książkę"

    Tak człowiek po zawodówce, kobieta po podstawówce napiszą książkę i wszyscy Polacy będą ją czytać.

  • kor102

    Oceniono 42 razy 34

    Skoro za wykład, ten "wykładowca" dostaje więcej jak sam mówi niż młody wykształcony człowiek w ciągu roku może zarobić, to stać go na takie przyjęcia.
    Ale że Wołek to kumpel Wałęsy?

  • jamj

    Oceniono 51 razy 33

    "Jarosław Wałęsa: Rodzice mogliby razem napisać jakąś książkę."
    ================================================
    Najlepiej poradnik, jak przeżyć z ósemką dzieci w kraju "stworzonym" przez "obalacza komuny". Niech wskażą pracodawcę, który zapewni im podwójne mieszkanie i stabilną pracę za którą będą w stanie z jednej pensji to utrzymać.
    Za taki poradnik murowana nie tylko literacka, ale i ekonomiczna Nagroda Nobla.

  • jamj

    Oceniono 26 razy 18

    "Życzyłbym sobie, żeby mieć jeszcze raz 18 lat."
    ===================================
    Wielu Polaków też by chciało, żebyś miał znowu 18 lat, bo by dopilnowali, żebyś już nie wypłynął, tylko siedział w swojej wiosce.

  • sprawiedliwy02

    Oceniono 24 razy 18

    Pasibrzuch teraz się cieszy z tego jak to wyrąbał tych którym zrobił wodę z mózgu.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje