Szef Solidarności: Będziemy walczyć o tych, którzy nie dają sobie rady w życiu

29.09.2012 18:53
Przedstawiciele NSZZ

Przedstawiciele NSZZ "Solidarność" na marszu Obudź się Polsko (Fot. Stefan Romanik / Agencja Gazeta)

Od lat każą nam zaciskać pasa, ale my mamy dość, dlatego czas na zmiany; jesteśmy tu dzisiaj, by walczyć o tych, którzy nie potrafią dać sobie rady w życiu - mówił w sobotę na pl. Zamkowym szef "Solidarności" Piotr Duda na zakończenie marszu "Obudź się, Polsko".
- Jesteśmy tu dziś z solidarności dla telewizji Trwam - powiedział Duda.

Przypomniał, że jednym z postulatów sierpnia 1980 r. był dostęp do wolnych mediów. - Nie pozwolimy na to, by ktoś mówił, że postulaty sierpnia '80 to relikt przeszłości. Te postulaty będziemy realizować - zapowiedział.

Podkreślił, że do realizacji są jeszcze inne postulaty "Solidarności". Przypomniał, że związkowcy zebrali ponad 2 mln podpisów o referendum w sprawie podwyższenia wieku emerytalnego. - Ale rządzący mówią: nie, nie będziemy z wami rozmawiać. Ale my nie odpuszczamy, złożyliśmy skargę do Trybunału Konstytucyjnego i mamy nadzieję, że po zmianie władzy ta ustawa trafi tam, gdzie jej miejsce, czyli do kosza - mówił Duda.

"Mamy dość zaciskania pasa!"

Jak podkreślił, kolejna sprawa to umowy śmieciowe, co w szczególności dotyczy młodych ludzi, którzy pracują, nie odkładając składek na emeryturę. - Jesteśmy po to, by wstawić się za tymi ludźmi, którzy pracują, ale są ludźmi ubogimi - mówił.

Przypomniał, że "Solidarność" zebrała podpisy pod projektem ustawy o podwyższeniu płacy minimalnej, ale leży on w Sejmie i nic się z nim nie dzieje. - Dlatego czas na zmiany - przekonywał.

- Od lat mówią nam, że trzeba zaciskać pasa, ale my mamy dość zaciskania pasa! A mówią to ekonomiści, którzy mają pełne portfele. (...) Dlatego jesteśmy tu dzisiaj, by walczyć o wszystkich, którzy nie potrafią dąć sobie rady w życiu. (...) To jest kolejny etap związku zawodowego "Solidarność" w tej ciężkiej walce. Ja wiem, że przed nami ciężka droga, ale my to wyzwanie podejmujemy - zaznaczył Duda.

"Musimy walczyć o miejsce dla krzyża w miejscu publicznym"

- Żyjemy w kraju, w którym musimy walczyć o miejsce dla krzyża w miejscu publicznym, w którym ludzi "Solidarności" nie wpuszcza się do Sejmu i Senatu, a nie wpuszczają ci, którym "Solidarność" utorowała tam drogę - mówił.

Dodał, że obecna władza powinna jak najszybciej odejść, bo rząd Donalda Tuska jest przeciwko społeczeństwu.

- "Solidarność" to nie jest związek lewicowy ani prawicowy, jest to związek chrześcijańsko-pracowniczy. Nie będziemy wasalem żadnej partii, ale będziemy współpracować dla dobra Polski - zapowiedział.

PYTANIE Czy popierasz marsz PiS: Obudź się Polsko, który jest protestem przeciwko: podniesieniu wieku emerytalnego, brakowi dialogu społecznego i ograniczaniu swobód obywatelskich i pluralizmu mediów?

  • Popieram całkowicie postulaty marszu i poszedłbym na niego, jeśli miałbym okazję
  • Popieram tylko niektóre postulaty marszu
  • Nie popieram marszu, ale dobrze, że opozycja może organizować takie wydarzenia
  • Nie popieram marszu. Uważam, że politykę powinno się uprawiać w Sejmie, a nie na ulicy
  • Poparłbym marsz, ale tylko, gdyby wzięły w nim udział wszystkie partie - SLD, Ruch Palikota, PiS i Solidarna Polska
Zobacz także
Komentarze (301)
Zaloguj się
  • kczyna

    0

    Będziemy walczyć,a dlaczego nie,walczymy!
    Następny obiecuje to,co powinien robić i za co mu płacą!

  • marekmarek44

    0

    Niezłe jajco na 57 tysięcy czytelników establishmentowej GW 51% zgadza się całkowicie lub częściowo z postulatami Solidarności PiS i RM.

  • mafiapuczajewa

    0

    nie wiem dlaczego ktokolwiek jest zainteresowany rozpowszechnianiem takiego bełkotu - partia narodowo socjalistyczna adolfa hitlera też miala wiele wspaniałych pomyslów

  • republika-jednojajowa

    Oceniono 1 raz 1

    Do czego doprowadzi niezależny,samorządny Związek Zawodowy "Solidarność" Duda,a nad nimi jest zakonnik-biznesmen Rydzyk i prezio Kaczyński. Obudzcie się związkowcy. Duda,to następny po Śniadku aparatczyk PiSowski,którego interesuje własna kariera,a nie interesy tych,ktorzy "nie dają sobie rady w życiu"

  • kaczkawrydzykach

    Oceniono 1 raz 1

    PiSdzielec Duda może ci się uda, jak niudacznikowi Śniadkowi zostać pacholkiem Kaczyńskiego

  • js93

    Oceniono 1 raz -1

    brawo Panie Duda tak trzymać nie przejmuj się lemingami oni tylko potrafią ujadać i kłamać i są na usługach peło czyli liberałów, masonów i komuchów to jedna zgraja nam obca i trzeba ich wymieść na śmietnik historii!

  • js93

    Oceniono 1 raz -1

    widać że głównie głosowali lemingi i wyznawcy peło no cóż to nic nie znaczy nas prawdziwych Polaków patriotów jest więcej i nie damy się w sejmie nic się nie zmieni bo "władza" głucha jest na argumenty dlatego tylko wyjściem na ulice i strajkami można ich odsunąć od władzy obudź się Polsko Ojczyzno moja! czas na zmiany a winnych trzeba rozliczyć pod trybunał stanu!

  • bezrobotny55

    0

    Pan Duda, od pierwszego dnia expose premiera, z listopada 2011, gdy padły złowieszcze zapowiedzi zmian emerytalnych, niewiele, a w zasadzie nic nie zrobił, co by się w tej sprawie nie spodobało panu Tuskowi. On działa chyba tak ,jak Palikot, niby jest przeciw, a nawet za, głównie w sprawach najważniejszych dla rządu. Duda i jego S powinni być chronieni przez służby specjalne, bo to taki nieszkodliwy dla rządzącej koalicji związek zawodowy, który tylko stanowi alibi dla rządu, że jednak ma jakiegoś przeciwnika i partnera w niby negocjacjach komisji 3-stronnej, ze światem pracy. Ale ten partner związkowy tylko pokornie wsłuchuje, nic nie robi konkretnie aby z nim na serio się liczono, a żądania składa - nie poparte siłą ulicznych demonstracji, na skalę grecką, francuską, i groźbą strajku generalnego, czy choćby rozróbek w stylu greckim,. albo znanym z najazdów górniczych na stolicę.

  • zbycholj23

    0

    Każdy szef "Solidarności" kłamie. Począwszy od Wałęsy który obiecywał Polakom drugą Japonię (podobno trzeba było tylko zacisnąć pas na 10 lat), po czym powiedział że rozda każdemu Polakowi 100 milionów (starych złotych coprawda- ale zawsze to coś). A następnie został milionerem i przestał rozumieć robotników. Następny orzeł związkowy- Krzaklewski- tak walczył, tak walczył o robotnika że z prężnego związku zawodowego zrobił nędzną partyjke polityczną i sam odszedł w nicość.Śniadek też walczył, tak walczył i walczył o robotnika, że na koniec został posłem i nie może zrozumieć o co temu robotnikowi chodzi. Teraz kolej na Dudę. On tak ciężko walczy, tak walczy....

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje