Eksperci: Bugaj albo Gilowska. Kto będzie kandydatem PiS na premiera? [OPINIE]

29.09.2012 17:34
Zyta Gilowska czy Ryszard Bugaj? Zdaniem ekspertów jedno z nich może zostać kandydatem PiS na premiera

Zyta Gilowska czy Ryszard Bugaj? Zdaniem ekspertów jedno z nich może zostać kandydatem PiS na premiera (fot. Wojciech Olkuśnik; Sławomir Kamiński / Agencja Gazeta)

- Ryszard Bugaj byłby najlepszym kandydatem PiS na premiera - mówi dr Błażej Poboży, politolog. Jego zdaniem miałby on szanse na zyskanie poparcia wśród innych partii opozycyjnych. Z kolei według dr. Wojciecha Jabłońskiego kandydatem powinna zostać Zyta Gilowska.
O tym, kto będzie kandydatem Prawa i Sprawiedliwości na premiera, dowiemy się w poniedziałek - tak zapowiedział dziś prezes partii Jarosław Kaczyński. - Moim zdaniem najlepszym kandydatem będzie prof. Ryszard Bugaj - mówi Poboży. Dlaczego? Jego zdaniem PiS wyraźnie zmieniło strategię. - W mediach dobrze odebrano debatę PiS z ekonomistami. Wybór Bugaja byłby jej naturalnym uzupełnieniem.

Bugaj - solidarny, kompetentny, lewicowy

- Ryszard Bugaj jest z wykształcenia ekonomistą. Jego wybór idealnie wpisywałby się w tradycje dwudziestolecia międzywojennego, kiedy ekonomiści stawali na czele rządu, by wyrwać kraj z kryzysu - mówi. Poboży dodaje, że PiS nie chce, by jego kandydat budził podobne emocje, co Tadeusz Cymański w przypadku Solidarnej Polski. To musi być poważny kandydat, który da chociaż cień szansy na zebranie większej liczby głosów, niż tylko głosów członków PiS.

"SLD i RP zagłosują przeciw? Pseudolewicowość"

- Gdyby to się udało, byłby to niewątpliwie duży sukces tej partii. Bugaj to człowiek, którego powinna poprzeć również Solidarna Polska. Pamiętajmy, że ma on barwną przeszłość po lewej stronie sceny politycznej. Gdyby SLD i Ruch Palikota nie poparły takiego kandydata, byłby to piękny argument dla Kaczyńskiego, by mówić o ich udawanej opozycyjności i pseudolewicowości - dodaje Poboży.

Jabłoński: kandydat inny niż Kaczyński

- Dobrym pomysłem Kaczyńskiego byłoby wykreowanie na stanowisko premiera osoby innej niż on sam, bo prezes PiS jest ostrym straszakiem na wyborców. Ta partia potrzebuje Marcinkiewicza bis - mówi dr Wojciech Jabłoński.

Jego zdaniem członek Rady Polityki Pieniężnej, była minister finansów Zyta Gilowska byłaby w tej sytuacji najlepszym kandydatem. - Dla porównania wystawienie prof. Staniszkis mogłoby PiS bardziej zaszkodzić, niż pomóc. Jest za bardzo z nimi kojarzona - dodaje.

"Nie ma kandydatur folklorystycznych, ale..."

Błażej Poboży ma swoją listę kandydatów. Oprócz Ryszarda Bugaja ciekawymi propozycjami byłyby kandydatury Anny Streżyńskiej (byłej szefowej UKE) i Michała Kleibera. - Streżyńska, choć nie ma doświadczenia politycznego i nie bardzo wpisuje się w koncepcję solidarnego państwa, byłaby ciekawą alternatywą - mówi. Na trzecim miejscu wystawiłby prof. Michała Kleibera, podkreśla jednak, że brak mu zmysłu politycznego. - Poza tym kandydatura pojawiała się tak często, że zaskoczeniem byłoby, gdyby to faktycznie był on. Reszta kandydatów tak jednoznacznie kojarzy się z PiS, że przekreślam je od razu - dodaje.

PYTANIE Czy popierasz marsz PiS: Obudź się Polsko, który jest protestem przeciwko: podniesieniu wieku emerytalnego, brakowi dialogu społecznego i ograniczaniu swobód obywatelskich i pluralizmu mediów?

  • Popieram całkowicie postulaty marszu i poszedłbym na niego, jeśli miałbym okazję
  • Popieram tylko niektóre postulaty marszu
  • Nie popieram marszu, ale dobrze, że opozycja może organizować takie wydarzenia
  • Nie popieram marszu. Uważam, że politykę powinno się uprawiać w Sejmie, a nie na ulicy
  • Poparłbym marsz, ale tylko, gdyby wzięły w nim udział wszystkie partie - SLD, Ruch Palikota, PiS i Solidarna Polska
Zobacz także
Komentarze (222)
Zaloguj się
  • klaun_szyderca

    Oceniono 1 raz 1

    Sam fakt, że jako potencjalnych kandydatów wymienia się ekonomistów z tak różnych szkół jak Bugaj i Gilowska dobitnie świadczy o tym, że w całej tej zabawie nie chodzi tak naprawdę o jakiś tam program gospodarczy.

  • fordysta

    Oceniono 1 raz 1

    Ależ zamiana !
    Z kłamliwego i sepleniącego Tuska na sepleniącą i kłamliwą Gilowską !
    Ogarnijcie się !

  • aa_6

    0

    Politolog Pobożny najwyraźniej pomylił rolę komentatora z suflerem Kaczyńskiego, ale i tak nie dorównuje niektórym innym politologom produkującym się w mediach i reprezentującym specjalność naukową: manipulacja lewa albo prawa, zresztą wespół zespół z odpytującymi ich niektórymi pracownikami mediów.

  • peloxxx

    Oceniono 1 raz -1

    Niech R. Bugaj niech nie łamie sobie pustego łba kto bedzie kandydatem na premiera PiSu nie jest to zadna tajemnica ze bedzie to Izaak Blumfeld

  • zanimmnieznowzbanuja

    Oceniono 2 razy 2

    Na premiera proponuje Kaczora Donalda...................... beda zadowoleni zwolennicy kaczora a takze zwolennicy donalda.

  • szoferek1

    Oceniono 3 razy 1

    Bugaj z swoimi teoriami ekonomicznymi mógłby spróbować zarządzać "na początek" piaskami pustyni w Afryce, jak po roku będzie mu się bilans zgadzał to może zacząć praktyki w ministerstwie finansów.

  • mineyko

    Oceniono 1 raz 1

    W "pana-politologowe" wróżby ja nie wierzę,
    Bo wiem, że pani Gilowska forsę kocha szczerze,
    A tej miłości kompletnie nie sprzyja,
    Na stanowisku premiera mizerna pensyja!
    Natomiast pan Bugaj, zdrowy socjalista,
    To dla mnie kolejna klapa oczywista,
    Bugaj premierem, jest więc bzdurą czystą,
    Mariaż konkwistadora z wielkim socjalistą!

  • prostolinijny27

    Oceniono 1 raz 1

    Pan profesor Bugaj miałby być kandydatem na premiera Polski!!! Teoretyk, który nie wdrożył skutecznie żadnego pomysłu ekonomicznego ma być premierem Polski!!! To może lepiej niech Pan Kaczyński zamieści ogłoszenie w Gazecie Polskiej, albo TV Trwam o poszukiwaniu kandydata na premiera RP.! Zgłoszą się z całą pewnością bardziej doświadczeni kandydaci. No chyba, że chodzi o pokorę względem wodza i spolegliwość, a także fundamentalną niechęć do odmiennych poglądów ekonomicznych... No tak, chyba o w gruncie rzeczy chodzi... Niech Pan profesor zajmie się lepiej studentami, publikacjami, bo o zarządzaniu takim i strukturami jak średniej wielkości kraj to On nie ma. Zresztą Pan Bugaj z kretesem poległ w wyborach, nie potrafił ani utrzymać partii politycznej ani nie udał mu się mariaż z SLD więc co tak naprawdę praktycznego może zaproponować? Kaczyński ze strachu przed utrata władzy oferuje ponownie Marcinkiewicza bis. Pan Bugaj jest świetnym gawędziarzem, politykiem teoretykiem, tórcą niezwykle fantastycznych koncepcji - zresztą jak się studiowało w latach 60/70 ekonomię no to jakie można mieć poglądy ekonomiczne i z jakiej szkoły się wywodzące... Sztukę retoryki ma opanowaną do perfekcji a zatem kandydatura dla Pana Kaczyńskiego idealna. Kiedy słuchałem jego wypowiedzi z debacie telewizyjnej miałem wrażenie, że nie słucham czynnego ekonomisty tylko człowieka, który nadal jest przekonany, że na ulicach polskich miast zamiast samochodów poruszają się dorożki... Szkoda, że opozycja ponownie oferuje przeciętnego, miernego teoretyka głównie polegliwego i usłużnego, a nie przebojowego, nowoczesnego ekonomistę, ze światowym doświadczeniem i osiągnięciami.... Pewnie tacy to nie zechcą z Panem Kaczyńskim współpracować... no ale szkoda, szkoda bo to koleje polityczne sztuczki, a nie faktyczna propozycja. Pan prof. Bugaj z całym dla niego szacunkiem nadaje się na do wygłaszania wykładów dla studentów lub prowadzenia studiów podyplomowych, a nie zarządzania takimi przedsięwzięciami jak organizowanie zespołu ludzi odpowiedzialnych za blisko 40 miliony naród! No i żeby socjalista miał być premierem Polski - ludzie obudźcie się!!!

  • jackie53

    Oceniono 4 razy 4

    Pan Poboży wyraźnie nie lubi Bugaja! Każdy asygnowany na premiera przez Kaczyńskiego, będzie miał "przechlapane". Po pierwsze kompromitacja! Jaki zdrowo myślący człowiek, chciałby wejść w jakiekolwiek stosunki z Jarosławem? Po drugie; kto startuje w wyścigu wiedząc, że przegra? Chyba cymbał! A po trzecie; wytężmy wyobraźnie, choć jest to trudne i wyobraźmy sobie, że ów kandydat zostaje premierem. To cóż on będzie miał do gadania? Będzie powtórka "Marcinkiewicz bis". Trochę posiedzi na stołku i po chwili dostanie kopa! To jest kolejna mistyfikacja, kłamstwo i ohydna gra Jarosława Budzika-Kaczyńskiego!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najnowsze informacje