KRS: Minister nie może żądać akt. Gowin: Rozliczajcie siebie, nie - innych

28.09.2012 20:43
Jarosław Gowin

Jarosław Gowin (Fot. Stefan Romanik / Agencja Gazeta)

Ustawa o ustroju sądów nie upoważnia ministra sprawiedliwości do żądania przesyłania mu akt sądowych - uważa KRS. Zwróciła się do ministra o pilne dostosowanie rozporządzeń do tej ustawy. Jarosław Gowin podtrzymuje, że ma prawo wglądu w akta: - Chciałbym, by środowisko sędziowskie znalazło w sobie więcej gotowości do samorozliczenia, a mniej - do surowego oceniania innych.
Minister pytany w piątek o stanowisko Krajowej Rady Sądownictwa powiedział dziennikarzom, że ws. ewentualnej potrzeby dostosowania prawa najpierw powinien się wypowiedzieć Trybunał Konstytucyjny". Zaznaczył też, że w tej sprawie KRS "jest sędzią we własnej sprawie".

W ostatnich tygodniach w związku ze sprawą Amber Gold minister sprawiedliwości zażądał akt sprawy dotyczącej szefa tej firmy Marcina P. Zdaniem części prawników minister i prezes gdańskiego sądu apelacyjnego, który udostępnił mu te akta, złamali aktualnie obowiązującą ustawę o ustroju sądów powszechnych.

Resort odpowiadał, że kwestię dostępu ministra do akt reguluje regulamin urzędowania sądów powszechnych, który ostatnio był modyfikowany w bieżącym roku. Głosi on, że "akta sprawy przesyła się na każde żądanie po wykonaniu niezbędnych czynności w sprawie: Prezydentowi Rzeczypospolitej Polskiej, Ministrowi Sprawiedliwości, Sądowi Najwyższemu, Rzecznikowi Praw Obywatelskich, Rzecznikowi Praw Dziecka oraz sądowi odwoławczemu".

KRS tłumaczy swoje stanowisko - na podstawie przepisów

KRS w oświadczeniu prasowym wskazała natomiast, że przed kilkoma miesiącami weszła w życie nowelizacja Prawa o ustroju sądów powszechnych, w której "został istotnie zmieniony model nadzoru administracyjnego ministra sprawiedliwości nad sądami powszechnymi". "W miejsce dotychczasowej regulacji, która przewidywała bezpośredni zwierzchni nadzór ministra nad działalnością administracyjną sądów, wprowadzono podział nadzoru na wewnętrzny i zewnętrzny" - wskazano w stanowisku.

Rada zaznaczyła, że w przypadku stwierdzenia istotnych uchybień w działalności administracyjnej sądu lub niewykonania przez prezesa sądu apelacyjnego zarządzeń minister może zarządzić: przeprowadzenie lustracji sądu lub wydziału sądu lub przeprowadzenie lustracji działalności nadzorczej prezesa sądu. Zarządzając przeprowadzenie tych czynności - jak napisała KRS - szef resortu sprawiedliwości wyznacza prezesowi sądu apelacyjnego zakres i termin ich przeprowadzenia: "Z przyznanych uprawnień wynika, że nadzór zewnętrzny ministra sprawiedliwości wykonywany jest przez prezesów sądów apelacyjnych i nie ma on prawa bezpośredniego wglądu w czynności sądu. W trybie zewnętrznego nadzoru administracyjnego ustawa nie zawiera upoważnienia dla ministra do żądania przesyłania mu akt sądowych".

Jak wskazano w stanowisku, do chwili obecnej minister nie wydał rozporządzenia, które miało uregulować szczegółowy tryb sprawowania nadzoru administracyjnego nad sądami powszechnymi; nie dostosował też regulaminu urzędowania sądów powszechnych do aktualnie obowiązujących uregulowań.

Gowin: Niech sędziowie krytykują siebie, nie innych

- W Krajowej Radzie Sądownictwa ogromną większość stanowią sędziowie, więc KRS jest tutaj właśnie sędzią we własnej sprawie, jest stroną. Ja z szacunkiem przyjmuję stanowisko KRS. Pozostaję przy swoim stanowisku - powiedział Gowin, który z wykształcenia jest filozofem, nie - prawnikiem. Dodał, że bardzo chciałby, aby "środowisko sędziowskie znalazło w sobie więcej gotowości do samorozliczenia, a mniej gotowości do surowego oceniania innych".

Minister sprawiedliwości dodał też, że jeżeli będzie istniała potrzeba dostosowania prawa, to najpierw powinien się na ten temat wypowiedzieć Trybunał Konstytucyjny. - Jeżeli orzeczenie TK będzie wskazywało na taką potrzebę modyfikacji, to ona powinna iść w kierunku dokładnie odwrotnym do tego, co postuluje KRS. Bo gdybym rzeczywiście nie miał prawa dostępu do akt, to nie byłbym w stanie wywiązać się ze swojego konstytucyjnego obowiązku, jakim jest przekazanie pełnej informacji polskiemu Sejmowi i za jego pośrednictwem opinii publicznej - zaznaczył.

Już tydzień temu szef resortu wskazywał, że "gdyby pozbawić ministra dostępu do akt sądowych, to nie mógłby sprawować nadzoru nad sprawnością postępowań, a także występować o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego".

Zobacz także
Komentarze (72)
Zaloguj się
  • maxymus1

    Oceniono 102 razy 84

    Winno być takie prawo, że pijanych kierowców, może odwołać rada Kierowców, za zgodą kierowców, z krajowej rady Kerowców.

  • endrju1521

    Oceniono 65 razy 49

    "Sądownictwo" jest tak niezawisłe, że stało się państwem w państwie.

  • kiszkow_salcesonow

    Oceniono 46 razy 40

    Brednie o trzeciej wladzy były powtarzane tak często, ze ludzie w to uwierzyli, a tymczasem sędziowie w Wolsce to kasta nadludzi. Sami siebie wybierają i sami siebie sądzą - na tym rzekomo polega ich niezawislosc/niezaleznosc. Prezydent i parlament wybierani sa w wyborach powszechnych, wiec można powiedziec, ze maja mandat sprawowania władzy niejako od społeczeństwa, a sitwa sedziowska wybiera się sama. Kolesie we wlasnym gronie decydują kto może być sedzia i jaka ma ponieść odpowiedzialność w przypadku jakiejś wpadki. Dlatego wolski bezmiar pseudo-sprawiedliwości to takie szambo, bo sędziowie to bezkarni nadludzie, którzy maja immunitet na wszystko. Slyszal ktoś kiedyś, żeby jakiś sedzia poniosl kare w sporze ze zwykłym szarakiem, którego zalatwil w taki czy inny sposób? Nie, bo NIGDY NIE BYLO TAKIEGO PRZYPADKU!

  • vidi12

    Oceniono 56 razy 40

    No i tu mam dylemat... bo Gowina nie znoszę ale sędziów chyba jeszcze bardziej !!!!

  • maxymus1

    Oceniono 31 razy 31

    Znam jednego Sędziego! Wielki Szacun dla Pana Sędziego Strączyńskiego , z Sądu Okręgoweg w Szczecinie, Powiedział, skazany zabijał, skruchy nie wyził i zabijać będzie, a zabił paru, i potem jeszcze paru dzieciaków!
    Panie Sędzio Strączyński, w ten sposób, Pan ocalił nie jedno życie, myślę że dużo osób. Szacunek Panie Sędzio.

  • czarnyhs

    Oceniono 40 razy 30

    bo nie chcą , aby ktokolwiek spoza tej "maf... sorki - "sitwy" miał wgląd w matactwa procesowe!!!!!

  • oservattoreromano

    Oceniono 28 razy 24

    Szanowny Panie Pośle,
    o ile nie podzielam Pańskich poglądów dotyczących wzajemnych relacji państwo-kościół, to w przypadku podjętej przez Pana walki z sitwą, panoszącą się w organach ścigania i wymiarze sprawiedliwości, stoję za Panem murem, bo nawet przeciętny obywatel gołym okiem widzi, że otoczyła się ona szczelną fasadą i grzeje się z zadowoleniem w swoim ciepełku - jak Pan to trafnie określił.

    Przykłady, które pokazują Pańską rację, wymieniać można by długo. Wystarczy wspomnieć o sprawie Olewnika, czy ostatniej bulwersującej sprawie z Rzeszowa, gdzie organa ścigania – prokuratura i policja- do końca ukrywały przed rodziną ofiary wypadku samochodowego prawdę o przyczynach wypadku i jego sprawcy, aż w końcu akcja dziennikarzy ujawniła, że sprawcą był syn wysokiego funkcjonariusza państwowego.
    Trudno jest uwierzyć, że w sprawie Olewnika śledztwo szło opornie z powodu nieudolności prokuratora, trudno też uwierzyć, że trzech osądzonych i osadzonych bandytów, powiązanych z tą sprawą, popełniło dobrowolnie samobójstwo - i to dokładnie w tym samym czasie. Wszystko to wydaje się być sprawą sitwy.
    Emitowany w TV Polsat cykliczny program pod tytułem „Państwo w państwie” dobitnie pokazuje arogancję i bezmyślną krwiożerczość prokuratorów.
    Przedstawione przykłady są z całą pewnością mikrym promilem nieprawidłowości i przestępstw popełnianych przez sitwę.

    Histeryczna i paniczna reakcja środowiska prawniczego, w tym reakcja Ryszarda Kalisza, jest kolejnym dowodem na Pańską rację

    Uważam też, że prokuratorzy i sędziowie powinni ponosić również odpowiedzialność karną za swoje błędy zawodowe, podobnie jak ponoszą ją lekarze, kierowcy czy inżynierowie budownictwa (mój zawód), wówczas działaliby z należytą rozwagą i nie narażaliby obywateli na krzywdy, skarbu państwa na straty, a polityków na kompromitację.

    Życzę Panu pełnego sukcesu w podjętej walce, oraz żeby Donald Tusk nie zechciał się przypadkiem pozbyć problemu i nie przeszkodził Panu w dążeniu do celu.

  • ciemnywsiok

    Oceniono 22 razy 16

    Nie tylko sędziowie i cala reszta prawniczej kasty sama siebie ocenia i ma prawo sama się oceniać,tak samo błędy lekarskie oceniają kumple lekarza popełniającego te błędy.

  • wierny_nie_poddany

    Oceniono 24 razy 12

    Przerażająca jest jakość polskiego prawa. Jednoznaczne zrozumienie jednej ustawy okazuje się niemożliwe.
    To że min. Gowin nie jest prawnikiem wydaje się zaletą. Tej grupie czytanie ze zrozumieniem, a zwłaszcza logika wydają się obce. A po ostatnich wyrokach obce wydaje się również wiele innych rzeczy...

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje