Jest prawie 16 tys. wierzycieli Amber Gold. Wartość zobowiązań to ok. 700 mln

27.09.2012 21:31
Oddział Amber Gold w Krakowie

Oddział Amber Gold w Krakowie (Fot. Daniel Staniszewski / Agencja Gazeta)

Gdański sąd poinformował w czwartek, że łączna liczba wierzycieli Amber Gold sp. z o.o. w Gdańsku wynosi co najmniej 15 964, a wartość wymagalnych zobowiązań to ok. 700 mln zł. Wartość majątku spółki wolnego od zabezpieczeń to ok. 50 mln zł.
W czwartek Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ przedstawił uzasadnienie swojego postanowienia sprzed tygodnia o ogłoszeniu upadłości likwidacyjnej Amber Gold spółki z o.o. w Gdańsku.

Jak poinformował rzecznik Sądu Okręgowego w Gdańsku Tomasz Adamski, "orzekając o upadłości Amber Gold sp. z o.o., sąd wskazał w uzasadnieniu, że zgodnie ze sprawozdaniem zarządcy przymusowego łączna liczba wierzycieli Amber Gold spółki z ograniczoną odpowiedzialnością w Gdańsku jest nie mniejsza niż 15 964".

Majątek wolny od zabezpieczeń - 50 mln zł

- Wartość łączna wymagalnych zobowiązań spółki oscyluje wokół kwoty 700 mln zł, a łączna wartość majątku dłużnika wolnego od zabezpieczeń zamyka się kwotą prawie 50 mln zł - poinformował Adamski.

Jak podał, "dodatkowo dłużnikowi (spółce Amber Gold w upadłości) przysługują należności z tytułu udzielonych pożyczek, zwrotu podatku dochodowego od osób prawnych oraz depozytu z tytułu kart płatniczych za paliwo w łącznej kwocie ponad 47 mln zł.

Adamski poinformował, że "szacunkowa wartość majątku spółki ustalona na dzień złożenia sprawozdania zarządcy przymusowego (15 września) wynosi ponad 105 mln zł". Jako najważniejsze składniki majątku wymieniono: nieruchomości, metale szlachetne, pojazdy, ruchomości, gotówkę, kwoty zabezpieczone przez prokuraturę i przez komornika oraz udzielone pożyczki i nadpłacony podatek dochodowy za rok 2010.

W ocenie zarządcy przymusowego spółki szacowane koszty postępowania upadłościowego - przy założeniu, że postępowanie potrwa 36 miesięcy - wyniosą ponad 5,5 mln zł.

Wierzyciele mają czas do 25 grudnia

Wierzyciele Amber Gold muszą zgłosić swoje wierzytelności do sędziego komisarza w sądzie w Gdańsku do 25 grudnia. Termin wynika z daty opublikowania w Monitorze Sądowym i Gospodarczym postanowienia o ogłoszeniu upadłości spółki Amber Gold.

Według informacji Prokuratury Okręgowej w Gdańsku, do 25 września wpłynęło łącznie 7 766 zawiadomień od osób, które podejrzewają, że w związku z zawarciem umów o lokaty terminowe z firmą Amber Gold popełniono na ich szkodę przestępstwo doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w łącznej kwocie przekraczającej 376 mln zł.

17 sierpnia prezes Amber Gold Marcin P. usłyszał sześć zarzutów, w tym prowadzenia bez zezwolenia działalności bankowej. 29 sierpnia śledczy postawili Marcinowi P. zarzut oszustwa znacznej wartości. Śledczy przyjęli, że P. działał w celu osiągnięcia korzyści majątkowej, czyniąc ze swojej działalności stałe źródło dochodu, za co grozi do 15 lat więzienia. 30 sierpnia szef Amber Gold trafił do aresztu. Sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie.

Amber Gold to firma inwestująca w złoto i inne kruszce, działająca od 2009 r. Klientów zachęcała wysokim oprocentowaniem inwestycji - przekraczającym nawet 10 proc. w skali roku, które znacznie przewyższało oprocentowanie lokat bankowych.

Zobacz także
Komentarze (67)
Zaloguj się
  • azlin

    Oceniono 1 raz 1

    A właśnie. Wszyscy mówią, że p.P. jest złodziej. Owszem. A tych 16 tys. to głupki, niech będzie. Ale jak w tym kontekście ocenić pracowników AG? Dali się oszukać jak tych 16 tys.? A przecież wielu z nich coś o ekonomii chyba wiedziało. Dlaczego więc oszukani emeryci to niedouczeni pazerni prostaczkowie, a pracownicy to biedni poszkodowani bez własnej winy?
    Chyba, że trzeba ich zaliczyć do wspólników p.P.?

  • art.usa

    Oceniono 2 razy 0

    No i masz Polska.
    16 tyś Polaków wkłada tak sobie 700 milionów.
    To garstka bez podatkowych cwaniaków,
    inwestuje w nic 700 milionów.
    To daje do myślenia.
    Jak się wszyscy zameldują, sprawdzić ich czy te pieniądze były kiedykolwiek opodatkowane.

  • voiceinthedesert1

    Oceniono 1 raz -1

    Miejmy nadzieję, że Krzysztof Rutkowski odnajdzie resztę pieniędzy. Podobno zajmuje się tą sprawą. Trudno zrozumieć, jak 16 tysięcy Polaków najgardziej wykształconych i doświadczonych w ekonomii dało się zaprowadzić w pułapkę Amber Gold. Mimo woli przypomina się Druga Wojna Światowa i polska "bezbronność" gdy Niemcy zrywali graniczne szlabany! Moim zdaniem, Polska od wieków potrzebuje doszkolenia w dziedzinie analizy krytycznej! Potrzebuje też pokory w kręgach mających cokolwiek wspólnego z władzą i szkolnictwem. Mam wrażenie, że wszystkim tym ludziom, z małymi wyjątkami, ładuje się na siłę w głowę pojęcie, że "tylko oni wiedzą"! Dola przytkładu podaję następujące. Wczoraj młodziutki aptekarz zaczął nagle mnie pouczać, gdy żartem spytałem, czy mogę kupić antybiotyk bez recepty. Był przekonany, że "złapał mnie na niewedzy" Poczuł się Bogiem! Zaczął "dawać mi lekcję"! Tak się czuje większość Polaków! Czeka, żeby tylko kogoś przyłapać na niewiedzy ... na błędzie! A w prawdzie, o tak nie wie nic! Cała nadzieja, że Rutkowski to inny typ człowieka.

  • kubulek51

    Oceniono 1 raz -1

    Dziwi mnie że "pączkują" ilość ludzi pokrzywdzonych przez Amber.Jak długo jeszcze ?

  • dyletant100

    Oceniono 1 raz 1

    zlodzieje z pelo i kld - zmiana nocna z tym ruskiem i doradca walesy na czele , he,he he...

  • jan24

    Oceniono 2 razy -2

    Głu....tfu, poszkodowanych nie sieją....

  • cyndyndanda

    Oceniono 4 razy 0

    16 tysiecy frajerow na prawie 40-to milionowy narod dobrze swiadczy o zdrowym rozsadku Polakow!

  • avatar70

    Oceniono 4 razy 4

    Z kazda nastepna tego typu wiadomoscia zaczynam "chyba" nabierac szacunku i pomalu zazdroszcze temu typowi Marcinkowi P .. jezeli byl tak cwany aby zmajstrowac takie cos jak Amber Gold nie mozna nie pomyslec ze nie zabezpieczyl sie na przyszlosc .. i co ze posiedzi te 15 lat na koszt podatnika gdy wyjdzie ma wszystko i wszystkich w Doopie nie pojdzie przeciez do pracy .. tylko kupi se chlopak domek w ktoryms z "egzotycznych" panstw i ma spokojne zycie ..
    Za to co zrobil jesli nie ma kasy do odania panstwo polskie powinno zagwarantowac mu pobyt staly w specjalnym zakladzie i prace od rana do wieczora a to co zarobi .. niech oddaje a jak mu zycia nie starczy ...hmmm trudno
    ALE TO POLSKA WLASNIE..

  • jamj

    Oceniono 2 razy 2

    Tylko patrzyć jak suma osiągnie równowartość polskiego zadłużenia. Może Marcin P. zbierał kasę na spłatę długu państwa, a my go szkalujemy?

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje