Watykan osądzi kamerdynera papieża za kradzież dokumentów. Według prawa sprzed 123 lat?

27.09.2012 21:31
Papież Benedykt XVI, niżej jego - jeszcze - kamerdyner Paolo Gabriele

Papież Benedykt XVI, niżej jego - jeszcze - kamerdyner Paolo Gabriele (Fot. Alessandra Tarantino AP)

Cztery lata więzienia grożą byłemu papieskiemu kamerdynerowi Paolo Gabriele, oskarżonemu o kradzież tajnych dokumentów z apartamentu Benedykta XVI. Sądzić będzie go wymiar sprawiedliwości Watykanu. Benedykt XVI może w każdej chwili ułaskawić sądzonych.
Informację o grożącej kamerdynerowi karze podano w Watykanie na dwa dni przed rozpoczęciem procesu przed trybunałem Stolicy Apostolskiej. W tym samym procesie na ławie oskarżonych zasiądzie pomocnik majordomusa - informatyk, który pracował w Sekretariacie Stanu Claudio Sciarpelletti.

Watykan użyje prawa sprzed ponad 100 lat

Na konferencji prasowej przedstawiciel watykańskiego wymiaru sprawiedliwości Giovanni Giacobbe wyjaśnił, że w procesie tym wykorzystane będą kodeks karny z 1889 roku i kodeks postępowania karnego z 1913 roku. Oba obowiązywały w przeszłości we Włoszech. Rzecznik Watykanu ksiądz Federico Lombardi oświadczył, że Benedykt XVI może w każdej chwili ułaskawić sądzonych. Wiadomo już, że Gabriele poprosił o to papieża w liście.

Przewodniczącym składu sędziowskiego będzie 69-letni prezes trybunału państwa watykańskiego Giuseppe Dalla Torre, doktor prawa kanonicznego i jego wykładowca, komentator włoskiego dziennika katolickiego "Avvenire". Dwaj pozostali sędziowie to Paolo Papanti-Pelletier i Venerando Marano. Oskarżycielem będzie watykański promotor sprawiedliwości, czyli odpowiednik prokuratora Nicola Picardi. Oskarżeni będą mieli po jednym obrońcy. Jeden z dwóch adwokatów Paolo Gabriele zrezygnował wcześniej z tej funkcji w związku ze sporem na temat linii obrony.

Watykan: Nie mamy możliwości ścigania dziennikarza, który ujawnił dokumenty

Wymiar sprawiedliwości Stolicy Apostolskiej przyznał jednocześnie, że nie ma prawnych możliwości ścigania włoskiego dziennikarza Gianluigiego Nuzziego, który na wiosnę opublikował książkę zawierającą dziesiątki tajnych dokumentów wykradzionych z Watykanu, wśród nich poufnych listów kościelnych hierarchów do papieża i zaszyfrowanych not dyplomatycznych. Materiały te Nuzzi otrzymał właśnie od papieskiego majordomusa.

Według nieoficjalnych informacji włoskich mediów zeznania w sali watykańskiego sądu może złożyć osobisty sekretarz Benedykta XVI ksiądz Georg Gaenswein. Nie wyklucza się, że zeznawać będą także trzy świeckie kobiety, prowadzące apartament papieża.

"Widział, jak wiele złych rzeczy dzieje się wokół papieża"

Agencja ANSA podała w czwartek, powołując się na rodzinę kamerdynera, oczekującego na proces w areszcie domowym w mieszkaniu za Spiżową Bramą, że ma on nadzieję, że podczas rozprawy będzie mógł przedstawić pobudki, jakie nim kierowały. Według najbliższych majordomusa dopuścił się on tego czynu "widząc, jak wiele złych rzeczy dzieje się wokół papieża". W nagranym zimą wywiadzie telewizyjnym Gabriele przyznał, że chciał pomóc Benedyktowi XVI.

Obecny stan kamerdynera, aresztowanego w maju, rodzina określiła jako "psychiczne wyczerpanie".

Zobacz także
Komentarze (53)
Zaloguj się
  • wyksztalciuch.jeden

    Oceniono 3 razy 3

    123 lata wstecz to jeszcze całkiem nowocześnie jak na tę instytucję. W zakresie nauki są dobre kilkaset lat do tyłu, na szczęście uznali już, że Galileusz miał jednak rację...

  • ministrant15

    Oceniono 1 raz 1

    Watykan za ten czyn nie powinien stosować przepisów karnych i zastanawiać się z których lat te przepisy wybrać, tylko potraktować zdrajcę jak potraktowano Jezusa i ukrzyżować dla przykładu. Powinien po wykonaniu tego wyroku przy krzyżu postawić gwardię watykańską, żeby ukrzyżowany nie uciekł, lub nie został w niebo wzięty, bo ocena Boga może być inna i za swój czyn może zostać świętym.

  • wuem43

    Oceniono 1 raz 1

    Pójdzie na stos jak nic. Czy będą wycieczki i po ile? Wie ktoś?

  • faustxyz

    Oceniono 2 razy 2

    Gratulacje dla dziadka z HJ, tak trzymać, Adolf w zaświatach widzi, że jego nauka nie poszła w las.
    No, tam ten, jak mu było, a Jezus, co on by zrobił w tej sytuacji - fakt on nie miał żadnych brudnych spraw na sumieniu, nie to co Watykan, on nawet wybaczył najgorszemu łotrowi...
    Jasne, ale co ma papież i kk wspólnego z Jezusem, no tyle, że od wieków popełniają łajdactwa na jego rachunek, wycierają sobie nim gębo-paszcze, wiedząc, że on nic nie może...

  • lukask73

    Oceniono 6 razy 0

    Dziennikarzykom wydaje się, że posiadanie 561 darmozjadów, którzy zajmują się nieustannym wytwarzaniem ustaw o zmianie ustaw, jest sytuacją normalną, a stabilne prawo do coś wstydliwego.

  • jwko

    Oceniono 2 razy 2

    Spowiedż-pokuta i żal za grzechy , chyba takie prawo powinno obowiązywać w Watykanie. ps, jestem ciekaw ,u kogo spowiada się papież ?

  • zbycholj23

    Oceniono 2 razy 2

    Już zbierają drewno na stos.

  • czerwonylech

    Oceniono 2 razy 2

    Watykańczycy powołują się na sfalszowaną donację Konstantyna i na nadrzędne prawo boskie bożka, którego nikt nigdy nie widział. W Polsce biorą wszystko, co sekularyzowały zabory pruski, austriacki i carski. W Polsce np funkcjonuje prawo boskie. A wszystko, co zagarnął i zagarnia kler jest własnoscią Watykanu. Mają tak z pół Polski i jeszcze są na utrzymaniu Polski. I byle złajdaczony salezjanin jest bezkarny.

  • planteria01

    Oceniono 3 razy 3

    Zawsze zastanawiałem się czemu papieże lubią się przebierać w białe sukienki? No i znalazłem w NT słowa mówiące, że diabeł przybiera postać anioła światłości , coś w tym jest! Gdyby kamerdyner był kobietą albo kapłanem ominęłyby go konsekwencje!

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX

Najczęściej czytane

Najnowsze informacje